kowalinka 
Jestem największą fanką i zwolenniczką książek, które mnie nie nudzą. Nie czytam Sienkiewicza, bo nie lubię. Moje opinie zawsze są subiektywne, bo tu nie chodzi o opis książki, tylko o własne zdanie;) Co więcej? Sama piszę, dużo czytam, staram się być na bieżąco z wszelkimi nowościami. Poza tym kocham muzykę i książki, które zapadają w pamięć o wiele dłużej niż ich tytuły. I mam listę książek, które muszę przeczytać w moim życiu!
status: Czytelnik, ostatnio widziany 15 godzin temu
Teraz czytam
  • Kiedy na mnie patrzysz
    Kiedy na mnie patrzysz
    Autor:
    Karina i Aleksander poznają się przypadkiem w deszczowy wakacyjny dzień, ratując potrąconego psa. Oboje są młodzi i straszliwie samotni. Szybko rodzi się między nimi intensywne, namiętne uczucie, ale...
    czytelników: 996 | opinie: 85 | ocena: 7,68 (313 głosów)
  • Skaza
    Skaza
    Autor:
    Rewelacyjna powieść dla młodzieży autorki megabestsellerów "PS Kocham Cię" i "Love, Rosie". W wytwórni Warner Bros. trwają już prace nad adaptacją filmową. Za produkcję odpowiadają...
    czytelników: 1841 | opinie: 122 | ocena: 7,69 (630 głosów)
  • Wróć za mną
    Wróć za mną
    Autor:
    Kontynuacja bestselleru "Twoim śladem". Aubrey Duncan zawiodła się na miłości. Co powinna teraz zrobić? Posłuchać serca, które ją zdradziło, czy serca, które podpowiada jej by po prostu odp...
    czytelników: 968 | opinie: 64 | ocena: 7,47 (376 głosów) | inne wydania: 1
  • Złodziejka książek
    Złodziejka książek
    Autor:
    Światowy bestseller, na podstawie którego powstał film wytwórni Twentieth Century Fox. Liesel Meminger swoją pierwszą książkę kradnie podczas pogrzebu młodszego brata. To dzięki „Podręcznikowi grabar...
    czytelników: 43409 | opinie: 2746 | ocena: 8,48 (18561 głosów) | inne wydania: 8

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-09 21:04:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki w 2018
Cykl: Zwiadowcy (tom 6)

Styczeń minął, a wraz z nim przeziębienie, które skutecznie wyeliminowało mnie z obiegu blogowego. Wiecie jak to jest, gardło Wam puchnie, z nosa kapie i na przemian temperatura wzrasta i opada. Istna katastrofa! Jest w tym jednak jakiś pożytek. Można czytać książki. Szybko przejrzałam półki biblioteczne i tak o to w starciu z chorobą wygrali „Zwiadowcy” Johna Flanagana.
Biorąc pod uwagę...
Styczeń minął, a wraz z nim przeziębienie, które skutecznie wyeliminowało mnie z obiegu blogowego. Wiecie jak to jest, gardło Wam puchnie, z nosa kapie i na przemian temperatura wzrasta i opada. Istna katastrofa! Jest w tym jednak jakiś pożytek. Można czytać książki. Szybko przejrzałam półki biblioteczne i tak o to w starciu z chorobą wygrali „Zwiadowcy” Johna Flanagana.
Biorąc pod uwagę długie dni spędzone w łóżku i brak chęci do czytania ambitnych pozycji książkowych, wybrałam sobie lekturę, która od kilku lat mnie interesowała. Pojawiała się co jakiś czas w propozycjach portalu lubimyczytac.pl jako jedna z obowiązkowych do przeczytania. Dobre oceny tylko zachęciły mnie do zapoznania się z kolejną już powieścią fantastyczną, jaką są „Zwiadowcy”.
Cień zwiadowcy
Świat zwiadowców od samego początku zaskakuje, ponieważ powieść skierowana jest głównie do młodzieży, a przedstawiona została w klimacie „kulturalnej Gry o tron”. Tutaj honor i szczerość, odwaga oraz przyjaźń spajają wszystkich głównych bohaterów i te cechy są wystawione na piedestał. Tak dawno nie czytałam książki pozbawionej intryg i morderców, która ukazuje piękno przyjaźni i bycia dobrym człowiekiem, że sama zostałam miło zaskoczona lekturą!
Na wstępie poznajemy Willa. Główny bohater w dniu piętnastych urodzin obiera drogę życiową, jaką w późniejszych latach będzie konsekwentnie podążał. Od zawsze pragnie być rycerzem, jednak drobna postura wyklucza go z walki o miejsce w szkole rycerzy zamku Redmont. Zawstydzony, nie widzi dla siebie wielkiej przyszłości. Zastanawia go jedynie postać Halta, zwiadowcy, który pojawia się znikąd na uroczystości wyboru i równie szybko znika. Ciekawość Willa zwycięża i chłopak za wszelką cenę chce wiedzieć, dlaczego Halt pojawił się w zamku. Odpowiedź zaskakuje go jeszcze bardziej, gdy tajemniczy mężczyzna zaprasza chłopca do nauki swojego fachu i przystąpienia do Korpusu Zwiadowców - osób, które mają za zadanie ocalić Królestwo i dostarczać jak najwięcej informacji o aktualnych wrogach. To wszystko wykonują pod osłoną skrytości i niedostępności.
Na cykl książek o „Zwiadowcach” składa się aż jedenaście tomów, jednak przygody Willa i jego przyjaciół są tak różnorodne, że seria nie nudzi czytelnika. Wartka akcja, nagłe zmiany oraz szeroka perspektywa wydarzeń gwarantują, że czas płynie, a człowiek chce wiedzieć jak zakończy się dana przygoda. Flanagan poradził sobie z koncepcją świata fantastycznego, opartego na mitologiach, średniowieczu oraz podaniach ludowych. I to mimo, że jest Australijczykiem! Jak się przyjrzycie mapie, która pojawia się w kolejnych tomach, to można uznać, że jest to Europa i Azja w fantastycznej odsłonie!
Honor i ojczyzna
Flanagan operuje przede wszystkim postaciami młodych osób, które wchodzą w dorosłe życie krokami swoich wielkich czynów. Często wystawieni na próbę, muszą pokazać swój charakter z jak najlepszej perspektywy, inaczej mogą nie przeżyć kolejnych dni. Podstawowe zalety są tu wystawione na piedestał, autor często zestawia je z wadami, które nękają człowieka, aby pokazać w jaki sposób można w życiu osiągnąć cele kierując się dobrem.
Książka jest napisana przejrzystym językiem, bez górnolotnych rozmyślań. Nie jest to literatura wysokich lotów, jednak przyznam że w ciągu tygodnia wciągnęła mnie na tyle, aby zapoznać się z kolejnymi tomami. Ważną rolę pełni narracja, ponieważ wydarzenia są widziane oczami kilku bohaterów i można uzyskać pełny obraz sytuacji.
Prawdziwi bohaterowie
Wisienką na torcie jest postać Halta – tajemniczego zwiadowcy, który bierze Willa pod swoje skrzydła. Żałuję, że jego postać przedstawiona jest tak pobieżnie! Zamyślony i nieustępliwy Halt to chluba i legenda Korpusu Zwiadowców, jednak jego wielkie czyny nie zmieniły jego charakteru. Tak zwana „sodówka” jest mu obca. Wyznaje on takie same zasady jak każdy prawy obywatel królestwa. Owszem, zdarzają mu się drobne uchybienia w postaci fałszowania pieczęci lub kłamania w żywe oczy, ale zawsze stoi za tym dobro wyższej wartości. Liczę na to, że kiedyś autor napiszę osobną książkę o czynach Halta (podobno ostatni tom wspomina wielkie wydarzenia przed narodzeniem Willa, ale jeszcze nie dotarłam do tej części).
Pozostałe postacie również cechują się prawą postawą, jednak jest to powodowane przede wszystkim ich młodym wiekiem i pierwszymi wielkimi doświadczeniami. Czytając ich spostrzeżenia zauważamy, jak powoli wchodzą w dorosłość. Ich pytania często są odzwierciedleniem pytań stawianych przez młodzież.
Podsumowując…
„Zwiadowcy” to przyjemna lektura z wartką akcją, osadzona w fantastycznym świecie wykreowanym przez Flanagana. Przypomina historię średniowiecznych królestw, jednak jej główną przesłanką jest kierowanie się dobrem, walka ze złem i bycie honorowym człowiekiem. Polecam lekturę szczególnie młodym czytelnikom, bowiem rozterki bohaterów często można przełożyć na obecne czasy. Poza tym, w świecie konsumpcjonizmu czasem zapomina się o podstawowych zaletach człowieka, które powinny być pielęgnowane. Warto sobie o nich przypomnieć.

pokaż więcej

 
2018-08-09 20:53:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Nie dajesz mi spać (tom 1)
 
2018-08-09 20:52:36
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2018-08-09 20:52:13
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Twisted Love (tom 2)
 
2018-08-09 20:51:03
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Starcrossed (tom 3)
 
2018-08-09 10:34:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 52 książki w 2018

Co byś zrobił, gdyby czas nie był dla ciebie łaskawy? Znalazłbyś w sobie siłę, aby spełnić wszystkie marzenia, jakie zaplanowałeś? A może idziesz przez życie bez pośpiechu i potrzebujesz impulsu w postaci osoby, która wywróci je do góry nogami? Pytania przelatywały mi przez głowę z każdą, kolejną stroną „Wszystkim twoich marzeń”.
Było to moje pierwsze spotkanie z powieściami A....
Co byś zrobił, gdyby czas nie był dla ciebie łaskawy? Znalazłbyś w sobie siłę, aby spełnić wszystkie marzenia, jakie zaplanowałeś? A może idziesz przez życie bez pośpiechu i potrzebujesz impulsu w postaci osoby, która wywróci je do góry nogami? Pytania przelatywały mi przez głowę z każdą, kolejną stroną „Wszystkim twoich marzeń”.
Było to moje pierwsze spotkanie z powieściami A. Czykierdy-Grabowskiej i zostałam miło zaskoczona. Autorka swobodnym stylem pisania wprowadziła mnie w świat Mai i Kamila, którzy odnajdują się przypadkiem pośród zimowej scenerii w dosyć nietypowej sytuacji. Maja chce zrzucić swoje niedziałające auto do Wisły, Kamil zaś patrzy na nią jak na wariatkę, która uderzyła się w głowę i nie wie, co mówi. Oboje zaczynają swoje dorosłe życie z dala od domu rodzinnego i muszą sprostać rzucanym pod nogi wyzwaniom. Taki początek znajomości zwiastuje mnóstwo zwrotów akcji i emocjonalną huśtawkę, w którą wpadli główni bohaterowie.
Autorka umiejętnie pozwala Czytelnikowi odkrywać charakter Kamila i Mai przez codzienne sytuacje, w jakich się znajdują. Nie ma tutaj tragicznych wydarzeń (a jeśli są, stają się jedynie zwięzłym wspomnieniem przeszłości), ich związek buduje codzienność, w jakiej zostali zatrzymani. Miło było poznać historię miłosną bez ciągłych przewrotów akcji i dodawania tragizmu na każdej stronie. W ten sposób uwierzyłam w relacje głównych bohaterów oraz w fakt, że prawdziwa miłość trafia się niespodziewanie, w najmniej oczekiwanym momencie.
Kolejnym plusem dla autorki, była postać Kamila. Może i przystojny był, jak każdy bohater romansu, ale przede wszystkim, jest to uczuciowy, serdeczny chłopak. Nie epatuje stylem playboya, nie jest twardzielem i buntownikiem. Taka odmiana wyszła na dobre powieści, bowiem tutaj to Maja staje się osobą uciekającą od zaangażowania i Czytelnik zaczyna się zastanawiać, dlaczego tak bardzo alienuje się od faceta, który gotów jest zrobić dla niej wszystko? Ich relacja zmienia się stopniowo, co daje Czytelnikowi czas na zrozumienie ich postępowania i zbudowanie pełnowymiarowych postaci.
Podsumowując, już szukam kolejnych powieści A. Czykierdy-Grabowskiej. Liczne pozytywne opinie na Lubimyczytac.pl zachęcają do bliższego zapoznania się z jej dorobkiem. Myślę, że to idealna lektura na lato, kiedy można pomarzyć i znaleźć swoje kolejne cele w życiu.

pokaż więcej

 
2018-08-09 10:34:14
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Pierwszy raz (tom 2)
 
2018-08-09 10:34:11
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-09 10:34:08
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Pierwszy raz (tom 1)
 
2018-08-09 10:34:04
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-08-09 10:33:57
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-09 10:33:26
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-09 10:26:02
Autor:
Cykl: Begin Again (tom 2)

Polubiłam bohaterów powieści Mony Kasten już od pierwszego tomu. Teraz bliżej poznałam Dawn i Spencera, którzy od samego początku czuli do siebie przyciąganie. Spencer liczył na zainteresowanie ze strony Dawn, ale ta, zniesmaczona poprzednim związkiem zakończonym szybko i gwałtownie, nastawia się na rozwój swojej kariery. Ani myśli o facetach, a szczególnie o przystojnym przyjacielu swoich... Polubiłam bohaterów powieści Mony Kasten już od pierwszego tomu. Teraz bliżej poznałam Dawn i Spencera, którzy od samego początku czuli do siebie przyciąganie. Spencer liczył na zainteresowanie ze strony Dawn, ale ta, zniesmaczona poprzednim związkiem zakończonym szybko i gwałtownie, nastawia się na rozwój swojej kariery. Ani myśli o facetach, a szczególnie o przystojnym przyjacielu swoich znajomych. Życie jak zwykle uwielbia w takich sytuacjach płatać figle i komplikować się.
Mona Kasten zabrała Czytelnika ponownie do spokojnych, studenckich czasów, kiedy to człowiek przejmował się jedynie tym, czy zdoła zaliczyć egzamin po kolejnej nocnej imprezie. Miło było przypomnieć sobie te lata beztroski. Autorka jednak nie oszczędziła swoich bohaterów. Każdy z nich skrywa tajemnice, które rzutują na obecne życie. Spencer nikomu nie ujawnia, jakie błędy popełnił w przeszłości, zaś Dawn naprawdę ma powody, aby nie cierpieć mężczyzn. Cieszy mnie fakt, że autorka nie skorzystała ze sztampowych rozwiązań i w tych kwestiach potrafiła zaskoczyć mnie. Najlepsze książki to takie, które wychodzą poza ramy tradycyjnych historii.
Miło spędzony czas gwarantuje kolejny tom serii” Again”. Lektura przyjemna na letnie upały, umiejętnie wprowadza również zalążki trzeciego tomu. Wiadomo, kto tym razem będzie bohaterem jej powieści. Niecierpliwie się, bowiem myślę, że ta bohaterka jest najbardziej złożoną postacią i jej zestawienie z pewnym mężczyzną, do którego doszło w drugiej części, gwarantuje sukces trzeciego tomu. Czekam więc na tłumaczenie!

pokaż więcej

 
2018-08-09 10:11:30
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Nie udało się przeczytać do końca
Cykl: Kiedy... (tom 1)

Niestety. Utknęłam. Zbyt dużo głównych bohaterów, za dużo wątków, skakanie między latami współczesnymi, a czasami przeszłymi. Męczyłam się niezmiernie aż do połowy książki, potem dorwałam inną powieść i całkowicie zapomniałam o książce A. Lingas-Łoniewskiej. Tytuł jest jednak adekwatny: "Kiedy zniknę" z twojej pamięci? Okazuje się, że bardzo szybko.

 
2018-08-09 10:05:21
Autor:
Cykl: Dotyk Julii (tom 3) | Seria: Moondrive

Na takie zakończenie czekałam! Szkoda, że musiałam przebrnąć przez dwie wcześniejsze części tej powieści, aby rozkoszować się wreszcie pełnowymiarowością głównej bohaterki. Udało się! Dlatego „Dar Julii” to książka kompletna, idealnie wieńcząca zakończenie trylogii.
Julia – denerwująca bohaterka poprzednich części, przeżyła swoje katharsis i nareszcie staje się osobą gotową do walki. Nie jest...
Na takie zakończenie czekałam! Szkoda, że musiałam przebrnąć przez dwie wcześniejsze części tej powieści, aby rozkoszować się wreszcie pełnowymiarowością głównej bohaterki. Udało się! Dlatego „Dar Julii” to książka kompletna, idealnie wieńcząca zakończenie trylogii.
Julia – denerwująca bohaterka poprzednich części, przeżyła swoje katharsis i nareszcie staje się osobą gotową do walki. Nie jest już „boidudkiem”, który nie wie, jak wykorzystać niesamowite moce. Przestaje wreszcie oglądać się na innych. Co powie Adam? Jak zareagują inni? Julia w ostatniej części nie ogląda się za siebie i prowadzi do prawdziwej rewolucji w swoim życiu, jak również wprowadza ogromny chaos w istniejącym, wyizolowanym świecie. Pomaga jej w tym nie kto inny, tylko Warren. Ten antybohater z pierwszej części zostaje bohaterem ostatniego tomu. T. Mafi udowadnia w ten sposób siłę drzemiącą w kilkutomowych seriach. Wszystko da się odkręcić i zmienić – wystarczy kontynuować historię. Niemniej jednak myślę, że Warren od samego początku miał w sobie więcej życia i docenienie jego w ostatniej części jest jak najbardziej zasłużone.
„Dar Julii” splata ze sobą poprzednie wątki. Wreszcie dowiadujemy się, co się stało z ojcem Warrena. Kto przeżył po wybuchu? Julia ma szansę pokazać siłę swoich zdolności no i – co najważniejsze – raz, a dobrze, zostaje zamknięty temat „trójkąta miłosnego”. T. Mafi sprytnie zdecydowała, kogo Julia wybierze na partnera swojego życia, dając trafną ocenę postaci. To, czego Julia potrzebowała w pierwszym tomie – oparcie, bezpieczeństwo i czułość – otrzymała od Adama. Trochę to brutalne, ale gdy już go „wykorzystała”, mogła zatracić się w prawdziwych odczuciach, które żywiła do Warrena. W trzeciej części wreszcie pokazuje swoją siłę i musi mieć u boku kogoś, kto zdoła tą siłę okiełznać. Adam niestety jest do tego zbyt kruchy.
Biorąc pod uwagę przemianę Julii w odważną dziewczynę z ikrą, trzecia część opiewa też w odrobinę więcej akcji. Komitet Odnowy musi zostać rozbity, należy przeanalizować sytuacje i zorganizować ostateczne natarcie. T. Mafi skupia się na Julii i jej koncepcjach wygrania tej wojny. To już nie jest ta dziewczyna ukryta w murach szpitala psychiatrycznego. Ona myśli, główkuje, tworzy plan i wreszcie staje się liderem opozycji. Dlaczego to tak długo trwało?
Podsumowując, „Dar Julii” to zdecydowanie najlepsza część trylogii. Bohaterowie wreszcie są wyraziści, autorka koncentruje się na wyjaśnieniu niedokończonych wątków z poprzednich części. Akcja przebiega sprawnie i to, do czego można się doczepić, to przeciąganie całej historii do trzeciego tomu. Mimo wszystko, jeśli już przemęczycie się przez te części, nie odpuszczajcie. Warto poznać „Dar Julii”, w pełnej jego odsłonie.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
583 103 440
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (5)

Ulubieni autorzy (9)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (14)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd