Sonia Czyta 
soniaczyta.blogspot.com
Zawodowo zajmuję się muzyką. Czytam dla przyjemności i odskoczni :)
28 lat, kobieta, Jastrzębia Góra, status: Czytelniczka, dodała: 2 książki i 6 cytatów, ostatnio widziana 3 tygodnie temu
Teraz czytam
  • Sekretne życie drzew
    Sekretne życie drzew
    Autor:
    Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu, publicystyka. W lesie dzieją się zdumiewające rzeczy. Są tam drzewa, które porozumiewają się ze sobą, drzewa...
    czytelników: 10116 | opinie: 615 | ocena: 7,24 (3664 głosy) | inne wydania: 2

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-11-19 11:20:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018

O czym to jest?

O takim świecie, o którym na co dzień się milczy. O ludziach, których przy „trzeźwym” myśleniu utrzymuje kokaina. O tych, którzy bez niej nie potrafią już funkcjonować. W „Ślepnąc od świateł” prawie każdy człowiek z wyższego szczebla wspomaga się narkotykiem.

Głównym bohaterem jest Jacek. Mężczyzna, który przyjechał z Olsztyna do Warszawy, żeby studiować na ASP. Życiowe...
O czym to jest?

O takim świecie, o którym na co dzień się milczy. O ludziach, których przy „trzeźwym” myśleniu utrzymuje kokaina. O tych, którzy bez niej nie potrafią już funkcjonować. W „Ślepnąc od świateł” prawie każdy człowiek z wyższego szczebla wspomaga się narkotykiem.

Głównym bohaterem jest Jacek. Mężczyzna, który przyjechał z Olsztyna do Warszawy, żeby studiować na ASP. Życiowe wybory poprowadziły go jednak w inną stronę – korzystną finansowo, ale niebezpieczną. Jacek zajmuje się handlem kokainą. Śpi za dnia, nocą zaś sprzedaje towar. Jest ostrożny i bystry. Posiada też cechę, która w tej pracy jest szczególnie pożądana: dyskrecja. Szkoda jednak, że nie potrafi być niewidzialny. Pewnego razu zdarza się jeden przykry wypadek, w którym udział bierze jeden z jego klientów. To wydarzenie powoduje rysę w idealnie zaplanowanym życiu Jacka. Domino ruszyło. A pętla zaciska się właśnie na jego szyi.

Język, czyli sprawa kontrowersyjna.

To jest najważniejszy aspekt, który chciałabym poruszyć, odnosząc się do innych opinii, które o tej książce czytałam. Faktem jest, że „Ślepnąc od świateł” naszpikowana jest wulgaryzmami i takimi opisami, że aż głowa boli. Nie jestem zwolenniczką takich zabiegów, ale w tej tematyce akurat to się broni. Nie oczekujmy w książce o świecie pełnym narkotyków, zepsucia i bezwzględnych dealerów słów typu „O kurczę”, „Ale ambaras” czy innej „Motylej nogi”! Przekleństwa dodają w tym przypadku realizmu i skrzywiają nasz umysł tak, że czujemy się, jak byśmy naprawdę tam byli. Nie zdjęłabym ani jednego słowa.

Wrażenia.

„Ślepnąc od świateł” to książka brudna. Dlaczego brudna? Bo opowiada o brudnym świecie w brudny sposób. Ale właśnie w takiej formie to kupuję. Trzeba mieć do niej stalowe nerwy, ale jak już się w nie wyposażymy, to czyta się ją bardzo dobrze. Powieść wciąga i naprawdę ciężko ją odłożyć na bok. Polecam.

Recenzja pojawiła się na blogu http://soniaczyta.blogspot.com

pokaż więcej

 
2018-11-05 15:48:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-10-21 16:28:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytane w 2018
Autor:
 
2018-10-21 16:24:31
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Przeczytane w 2018, WYMIANA (ew.sprzedaż)
Autor:
 
2018-10-16 09:47:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Przeczytane w 2018
 
2018-09-18 15:00:37

Nareszcie przebrnęłam przez drugi tom „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”. Strasznie opornie mi to szło, ale udało się.

Autor pokazuje nam wydarzenia z kolejnych dwóch krain Meekhanu. Tym razem odwiedzamy Wschód i Zachód. Poznajemy całkiem nowych bohaterów, nowe miejsca i zwyczaje.

Większość czytelników chwali Wschód, podczas gdy ja właśnie na nim zawiesiłam się i nie mogłam… po prostu...
Nareszcie przebrnęłam przez drugi tom „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”. Strasznie opornie mi to szło, ale udało się.

Autor pokazuje nam wydarzenia z kolejnych dwóch krain Meekhanu. Tym razem odwiedzamy Wschód i Zachód. Poznajemy całkiem nowych bohaterów, nowe miejsca i zwyczaje.

Większość czytelników chwali Wschód, podczas gdy ja właśnie na nim zawiesiłam się i nie mogłam… po prostu nie mogłam pójść dalej. Czytałam te strony, wydarzenia dłużyły się, nie chciało mi się, zamykałam i otwierałam znów książkę… „może dziś mam zły dzień?”, „może jutro będzie lepiej?”, „a może wezmę coś innego, żeby odpocząć od Meekhanu?”. Niemniej jednak udało mi się znaleźć jakieś plusy, gdy już ten Wschód skończyłam. Na pochwałę zasługuje silna postać kobieca – Kailean, a także opowiadanie „Oto moja zasługa”. Reszta jakoś mnie nie przekonała.

O wiele bardziej podobał mi się Zachód. Już od pierwszego opowiadania poczułam, że zaczęłam znów oddychać, a nie się dusić. Wydarzenia, które spotykały złodzieja, Altsina, bardzo mnie zainteresowały. Cała aura tajemnicy wokół niego i to, jak bardzo zmieniło się jego życie na przestrzeni tych czterech opowiadań, bardzo przypadło mi do gustu.

Podsumowując: drugi tom „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” jest słabszy od tomu pierwszego. A może opowiadania z Południa (t.1) zawiesiły poprzeczkę tak wysoko, że polityczny Wschód wydał mi się tak słaby? Nie wiem. Wiem jednak, że zanim wezmę do rąk tom trzeci, muszę przeczytać coś innego. Odpocząć od Meekhanu i trochę za nim zatęsknić.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
427 69 752
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (38)

Ulubieni autorzy (5)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (23)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd