Stworek_vel_Oka 
eRPGadki.pl
Książkolubne, gustujące w kryminałach, ze stanowczo nierównym sufitem, często spontaniczne i rozchichrane stworzenie płci pozwalającej na notoryczne bieganie w kieckach. ;) Nieuleczalnie rozrymowana rymotwórczyni. :)
kobieta, Kraków, status: Czytelniczka, dodała: 13 książek i 20 cytatów, ostatnio widziana 4 minuty temu
Teraz czytam
  • Królestwo kanciarzy
    Królestwo kanciarzy
    Autor:
    Kaz Brekker i jego ekipa dopiero co przeprowadzili skok przekraczający najśmielsze wyobrażenia. Zamiast jednak dzielić sowite zyski, muszą walczyć o życie. Zostali wystawieni do wiatru i poważnie osła...
    czytelników: 4050 | opinie: 181 | ocena: 8,61 (1651 głosów) | inne wydania: 2
  • Mama
    Mama
    Autorzy:
    Mama. Słowo niezwykłe. Wyjątkowe, a zarazem uniwersalne. Jedno słowo, które potrafi wyrazić miłość, czułość, troskę, radość, nadzieję - ale czasem też nieobecność i tęsknotę. Quentin Gréban stworzył w...
    czytelników: 83 | opinie: 10 | ocena: 9,18 (22 głosy)
  • Ostatnie tchnienie
    Ostatnie tchnienie
    Autor:
    Niekiedy miłość trwa aż do ostatniego tchnienia. Każda decyzja niesie ze sobą konsekwencje, a siedemnastoletnia Layla musi stawić czoła najtrudniejszym wyborom. Co wybierze, światło czy mrok? Z jedne...
    czytelników: 1460 | opinie: 61 | ocena: 8,21 (639 głosów) | inne wydania: 1
  • W lesie
    W lesie
    Autor:
    W środku nocy na leśnym kempingu przy Ruppertshain wybucha pożar. W zgliszczach policja znajduje ludzkie szczątki. Zaraz potem dochodzi do morderstwa w hospicjum. Oliver von Bodenstein i Pia Sander mu...
    czytelników: 705 | opinie: 47 | ocena: 7,62 (204 głosy)
  • Zieleń szmaragdu
    Zieleń szmaragdu
    Autor:
    Wielki finał Trylogii Czasu! Gwen i Giedon muszą po raz kolejny połączyć siły, żeby przeciwstawić się złowrogiemu hrabiemu de Saint Germain, który chce wykorzystać ich dar do własnych celów. W niebez...
    czytelników: 15238 | opinie: 793 | ocena: 8,12 (7945 głosów) | inne wydania: 5

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-07-19 22:18:28
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Poczytania 2018, Posiadam

W nadmiarze bombardujących zewsząd informacji, nieskładnego bełkotu, koślawo sformułowanych zdań, pojawia się przystań z pięknych słów. „To tutaj”. Dokładnie, to tutaj.

Długo zastanawiałam się, jak w kilku słowach powiedzieć o czym była ta książka, tak by nie zdradzać za dużo i nie zabierać przyjemności z odrywania kolejnych stron powieści. Czy to była historia o Danielu Sullivanie? Czy może...
W nadmiarze bombardujących zewsząd informacji, nieskładnego bełkotu, koślawo sformułowanych zdań, pojawia się przystań z pięknych słów. „To tutaj”. Dokładnie, to tutaj.

Długo zastanawiałam się, jak w kilku słowach powiedzieć o czym była ta książka, tak by nie zdradzać za dużo i nie zabierać przyjemności z odrywania kolejnych stron powieści. Czy to była historia o Danielu Sullivanie? Czy może jednak o trzech, tak różnych i ważnych, kobietach, które ukształtowały jego życie? A może o jąkaniu, egzemie i dzieciach, które w swej małoletniej radości i bezpośredniości, były często bardziej zdecydowane i dorosłe od swoich rodziców? Czy jest to opowieść o fascynujących miejscach, które nie tylko tworzą tło, ale też ugruntowują i wpływają na wyrazistość postaci? Czy może jednak chodzi o ucieczkę: od męża, żony, problemów? A może o ból, poczucie straty, wybory, nad którymi zastanawiamy się dopiero po latach? Tak, TO TUTAJ.

Łatwo można przegadać obyczajówkę. Niespójnie posplatać wątki, a historię bohaterów tak przekoloryzować, że czytelnik dostaje oczopląsu od wspaniałości postaci lub też bijącej od niej biedy i męczeństwa. Maggie O’Farrell serwuje nam historię do bólu życiową, prawdziwie rodzinną, którą w swojej powieści obraca tak, żeby można było spojrzeć oczami ojca, matki, dziecka, partnera, współmałżonka, rozwodnika. Dotknąć szczęścia, problemów z porozumieniem, zaskoczenia z pierwszego spotkania, bólu po stracie. A wszystko dzięki słowom – specjalnie wyselekcjonowanym, trafiającym w punkt, przez co widać więcej i wyraźniej. Bardzo doceniam książki, dzięki którym mimowolnie uczę się nowych słów – Daniel, jako językoznawca wielokrotnie zagonił mnie do upewnienia się, co znaczy dany zwrot, uruchamiał trybiki myślenia, upajał rozkosznymi porównaniami, skojarzeniami, dając dodatkową frajdę z lektury. Ogromny ukłon w stronę pani tłumaczki Ewy Borówki. Tak dobrać słowa, żeby oddały charakter postaci, a przy tym nie zgubiły lekkości i humoru, to naprawdę sztuka!

Interesującym zabiegiem w książce jest zmienność narracji w różnych rozdziałach, które dotyczą różnych osób, miejsc i lat, w których się rozgrywają. I o ile to zabieg ryzykowny, bo mógłby wybijać z płynnego odbioru lektury, moim zdaniem w książce O’Farrell tylko podkręca jej wyjątkowość, pewnie bardziej dostrzeganą przez osoby, które lubią w książce się rozsmakować, nie pędząc zbyt szybko do końcowej okładki (nie tylko tropiąc losy bohaterów, ale też i literówki ;)).

„To tutaj” O’Farrell ląduje na mojej półce i w pamięci, jako dobry kawałek prozy, na którą nie zmarnowałam czasu. 🙂

pokaż więcej

 
2018-05-28 18:46:14
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Posiadam
 
2018-05-15 15:19:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Poczytania 2018, Posiadam
Cykl: Royal (tom 2)

Się dzieje!!! – tak w skrócie można powiedzieć o „Krainie z jedwabiu” Valentiny Fast. Czy oprócz serduszka pęknie też kopuła?

O ile w pierwszym tomie autorka skupiła się głównie na opisywaniu westchnień, ochów i achów głupiutkich pannic na widok czterech młodzieńców, które zamiast jeść porządne śniadanie karmiły się nieustannie pytaniem: „który z nich jest księciem?”, o tyle w tym tomie...
Się dzieje!!! – tak w skrócie można powiedzieć o „Krainie z jedwabiu” Valentiny Fast. Czy oprócz serduszka pęknie też kopuła?

O ile w pierwszym tomie autorka skupiła się głównie na opisywaniu westchnień, ochów i achów głupiutkich pannic na widok czterech młodzieńców, które zamiast jeść porządne śniadanie karmiły się nieustannie pytaniem: „który z nich jest księciem?”, o tyle w tym tomie pojawia się intryga! I choć okładka niewinnie róż… malinowa ;), to wcale tak cukierkowo nie będzie.

Tania wydaje się być postacią idealną. Umie wszystko, testy zdaje śpiewająco, a jej praktyki u jubilera okazują się w punkt trafione przy wykonywaniu zadania. Nuda? Niezupełnie. W jej brzuchu powoli zaczynają trzepotać motylki, bo jeden chłopiec wpadł jej w oko. Tylko czemu zachowuje się wobec niej tak dziwnie? Rozpala namiętność, a chwilę później porzuca. Czy zachowuje się tak, bo jest księciem i czuje, że Tania jest za bystra i jednak odkryje, że życie pod kopułą wcale nie jest takie fantastyczne jak każą im od dziecka myśleć i będzie chciała wpłynąć na jego decyzje? Czy może właśnie nie jest następcą tronu i chce wszcząć bunt, ale uczucie do Tanii może pokrzyżować mu plany, dlatego ich związek nie może się udać? Robi się ciekawie!

Valentina Fast pogrywa na strunach niepewności i nie tylko daje bajkową historię, jakich wiele, ale też ździebełko po ździebełku, wyciąga potencjał ze świata, jaki wykreowała. Szalenie intrygują mnie kolejne tomy, żeby przekonać się, w jakim kierunku rozwinie się relacja Tanii, jaką rolę odgrywa w tym wszystkim Philip, a jaką Henry, a także pozostali chłopcy. Skąd te „meteoryty”, o których każą nam zapomnieć. Czy Tania jest wolna, jak chciała? Uch! Ta kopuła drży w posadach od emocji, których pojawia się coraz więcej!

Muszę się też pochwalić, bo pękam z dumy – moja rekomendacja znalazła się na okładce „Krainy z jedwabiu”!
To dla mnie niezwykłe wyróżnienie, za które z serca dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina, a także moim ulubionym Tłumaczom – Annie i Miłoszowi Urbanom. Ponownie pan Miłosz w pojedynkę przechadza się pomiędzy tiulami i buzującymi hormonami nastolatek, ale trzeba przyznać, że całkiem nieźle mu idzie: nie błądzi wśród tych miłosnych zawirowań i nie potyka się na krętych ścieżkach intryg. Oby tak dalej, bo z niecierpliwością czekam na kolejne tomy, które są w przygotowaniu! ^.^

Nie nudzi się wcale, ten kto czyta ROYAL’e! 😀

Opinia opublikowana na mojej stronie: www.erpgadki.pl

pokaż więcej

 
2018-05-07 13:17:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Poczytania 2018, Posiadam
Autor:
Cykl: Robert Hunter (tom 8) | Seria: Kryminał

Cena za życie – dwie poprawne odpowiedzi na, wydawałoby się, banalne pytania. W takim razie, skąd te trupy? Zapytajmy „Rozmówcę” Cartera.

Stojąc przed lustrem dostrzegasz… TO! Jest straszne! Pewnie nawet rozmazałby ci się tusz, bo jak można nie przerazić się na widok… pryszcza! Kiedy już myślisz, że już większa tragedia dzisiejszego dnia nie może cię spotkać, dzwoni twoja najlepsza...
Cena za życie – dwie poprawne odpowiedzi na, wydawałoby się, banalne pytania. W takim razie, skąd te trupy? Zapytajmy „Rozmówcę” Cartera.

Stojąc przed lustrem dostrzegasz… TO! Jest straszne! Pewnie nawet rozmazałby ci się tusz, bo jak można nie przerazić się na widok… pryszcza! Kiedy już myślisz, że już większa tragedia dzisiejszego dnia nie może cię spotkać, dzwoni twoja najlepsza przyjaciółka, która chyba podświadomie wyczuła tę twoją pryszczową bolączkę. Chce nawiązać wideorozmowę, więc ustawiasz tak telefon, żeby twój syfek nie rzucił się jej w oczy, chociaż może jednak powinnaś podzielić się z nią tym niemiłym zaskoczeniem, które wylazło na twojej twarzy?! Coś dziwnego jednak dzieje się z połączeniem, bo twoja przyjaciółka nic nie mówi, a ty jedynie słyszysz jakiś zniekształcony głos, który odbierasz jako żart kumpla, który miał wkrótce się z wami spotkać. Nie masz pojęcia, że to nie jest dowcip, a za chwilę będziesz brać udział w grze o życie bliskiej ci osoby. Pobawimy się w „Pięć sekund”? Pada osobiste pytanie, na które znasz odpowiedź, a po chwili drugie… i widzisz, jak podczas tortur, z twojej przyjaciółki uchodzi życie. Czy naprawdę twój pryszcz był największą tragedią dzisiejszego dnia?

Chris Carter pogrywa sobie z czytelnikami, nie tylko budując napięcie (zdecydowanie mniej jest tych urwanych rozdziałów, zakończonych moim „ulubionym” cyklem: „kurwa, czy widzisz to co ja?”), ale też wwiercając niepokój, kiedy samemu zadajesz sobie pytanie: „czy gdyby do mnie ktoś taki zadzwonił, to umiałbym udzielić poprawnej odpowiedzi?”. Jak wiele można się o tobie dowiedzieć z mediów społecznościowych? Co wypisujesz w komentarzach, jakie wrzucasz fotki? Jak wiele zostawiasz śladów, po których łatwo może wytropić cię jakiś zwyrodnialec?

W „Rozmówcy” autor nie tylko „bawi”, ale też i uczy. Znajdziemy wykład dotyczący whisky, dowiemy się o złamaniu wieloodłamkowym, a także które znaki, według badań FBI, są najgroźniejszymi i najbardziej przebiegłymi spośród wszystkich dwunastu zodiaków. Nie jest to jednak drętwe i nudne, ot takie ciekawostki dla bardziej wnikliwych czytelników, którzy po lekturze oczekują czegoś więcej niż tylko flaków i mózgu na ścianie. Carter zrobi też ukłon w stronę damskiej części czytelniczek, serwując drobne drgnięcie na romantycznej strunie – całuśny wątek z kobietą, a może byłby nawet z kobietami, ale z tą drugą Garcii nie udało się zeswatać Huntera.

Wielkim plusem, według mnie, było wprowadzenie postaci „Pana J” – ostatecznego „wykonawcę” i gościa, z którym lepiej nie igrać. Dzięki niemu finał książki nie okazuje się klapą, bo nie ukrywam, że nie podoba mi się to, kto okazał się mordercą (nie wiem na ile to wynika z tego, że niedawno oglądałam „Murder by Death” z 1976 roku i… teraz jestem surowszym „krytykiem literackim” 😉 ). Podejrzewałam inną osobę, choć z podobnej „branży”. 😉

Czy po ósmym tomie można powiedzieć, że seria z Hunterem się przejadła? Nie mnie. Wciąż łykam jego książki jak pelikan i czekam na więcej. 🙂

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1174 192 12717
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (242)

Ulubieni autorzy (21)
Lista ulubionych autorów
Ulubieni tłumacze (2)
Lista ulubionych tłumaczy
Ulubione cytaty (28)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd