Sławomir 
Żeby nie było:) - Moje opinie o książkach nie są w żadnej mierze fachowe, nie aspirują do miana recenzji i są jak najbardziej subiektywne. Ich język i wymowa są wynikiem moich życiowych doświadczeń, poglądów oraz kilku urazów głowy:) Nie jestem, nie byłem i nie będę krytykiem literackim. Proszę o tym pamiętać. Moje oceny są czysto użytkowe jeśli ktoś zechce ich używać. Sam korzystam z opinii innych bardzo często, szukając czegoś do poczytania, czuję się więc w obowiązku też coś napisać o przeczytanej książce. Może to komuś pomoże czasem w wyborze tak jak to pomaga mnie samemu. Jeśli ktoś w jakiś sposób poczuje się dotknięty moimi opiniami, czasem zawartymi w nich luźnymi przemyśleniami, poglądami czy też samym językiem to... to niech się obraża i idzie w cholerę:) Jest mi to całkowicie i wręcz doskonale obojętne:)
46 lat, mężczyzna, Kostrzyn nad Odrą, status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę i 3 cytaty, ostatnio widziany 6 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-18 21:07:34
Ma nowego znajomego: Anna
 
2018-12-18 21:07:22
Ma nowego znajomego: Barbara Bereżańska
 
2018-12-18 19:12:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Cykl: Algorytm wojny (tom 5)

O ile debiut bardzo mi się podobał. O ile kolejne książki tego autora były na tyle dobre abym na własne potrzeby zakwalifikował go jako "nigdy nie zawodzi"... o tyle teraz mnie zawiódł. Książka jest, uwaga ... nudna! Tak przewidywalna że aż ból zęba. Kurde, łącznie z końcówką (nie będę spojlerował). Nie wiem co się autor tak uparł na zmagania floty a zrezygnował z tego co mu jak dotąd... O ile debiut bardzo mi się podobał. O ile kolejne książki tego autora były na tyle dobre abym na własne potrzeby zakwalifikował go jako "nigdy nie zawodzi"... o tyle teraz mnie zawiódł. Książka jest, uwaga ... nudna! Tak przewidywalna że aż ból zęba. Kurde, łącznie z końcówką (nie będę spojlerował). Nie wiem co się autor tak uparł na zmagania floty a zrezygnował z tego co mu jak dotąd doskonale się sprawdzało i wychodziło, czyli na poczynaniach oesów i kumpli Wierzby. Prawie ich wyrugował z książki. A ile można czytać o tym że się okręty podchodzą, strzelają do siebie, wypuszają rakiety, itd. Kurde pojęcie "obrona punktowa" to na każdej stronie prawie.
Przykro mi bo naprawdę za poprzednie książki bardzo lubiłem tego autora i chętnie po niego sięgałem. Mam nadzieję że to tylko chwilowy spadek formy. Może musiał napisać coś bo wydawca nalegał, może się zakochał, może mu Kot zszedł. W każdym razie chyba niedobry to był czas na pisanie kolejnej części cyklu.

pokaż więcej

 
2018-11-29 10:31:32
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018

No i się wkurzyłem. Napaliłem się na tą książkę jak Reksio na boczek a tu wielkie rozczarowanie. Jak na światowy konflikt mało światowo się tam naparzają. Właściwie ciągle tylko sprawy kręcą się w ogół Hawajów. Tak po 2/3 książki dopiero można powiedzieć że jakoś tak wojennie się zrobiło i akcja nabiera tempa. No ale to trochę jakby kurde późno. No i nadal na Hawajach:) Epilog tak banany że... No i się wkurzyłem. Napaliłem się na tą książkę jak Reksio na boczek a tu wielkie rozczarowanie. Jak na światowy konflikt mało światowo się tam naparzają. Właściwie ciągle tylko sprawy kręcą się w ogół Hawajów. Tak po 2/3 książki dopiero można powiedzieć że jakoś tak wojennie się zrobiło i akcja nabiera tempa. No ale to trochę jakby kurde późno. No i nadal na Hawajach:) Epilog tak banany że prawie sobie narzygałem do łóżka. (Szkoda że nie byłem pijany i nie leżałem na plecach to bym przynajmniej odszedł jak Jim Hendrix.) Cztery gwiazdki to max co mogę dać. Niestety.

pokaż więcej

 
2018-11-11 15:08:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Cykl: Shane Schofield (tom 1)

Początkowo trochę przynudnawa. Właściwie dopiero pod koniec robi się naprawdę ciekawie. Nie, no może nie ciekawie ale żwawiej. Ogólnie książka czysto rozrywkowa, może nie najwyższych lotów, ale dla odprężenia i bez ekscytacji przeczytać się da. Z idiotyzmów totalnych to tylko taki drobiazg - Czy ktoś z Was na swojej klawiaturze komputera ma takie przyciski jak "wyślij", "OK"? Ja nie mam:)... Początkowo trochę przynudnawa. Właściwie dopiero pod koniec robi się naprawdę ciekawie. Nie, no może nie ciekawie ale żwawiej. Ogólnie książka czysto rozrywkowa, może nie najwyższych lotów, ale dla odprężenia i bez ekscytacji przeczytać się da. Z idiotyzmów totalnych to tylko taki drobiazg - Czy ktoś z Was na swojej klawiaturze komputera ma takie przyciski jak "wyślij", "OK"? Ja nie mam:) Według książki takie klawisze są:) Ale nie sposób stwierdzić czy to błąd autora czy tłumacza. Raczej bym stawiał na tłumacza.

pokaż więcej

 
2018-11-01 14:15:35
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Autor:

Całkiem przyzwoita książka. Nieco byłem rozczarowany ponieważ smutny schemat że katastrofa tuż, tuż.. ale jednak się udało uniknąć. Nie lubię tego ale trudno tu czynić zarzut książce bo większość tak się dobrze kończy. Zdecydowanie wolę jak wszystko na koniec pieprznie i to konkretnie:) Jednak książka jest fajnie napisana, potrafi zainteresować na tyle aby chcieć brnąć w nią dalej.

 
2018-10-27 21:27:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Autor:

Czyta się łatwo i przyjemnie ale jak dla mnie to zbyt mało dynamiczna akcja i zbyt długo się rozkręca. Miałem smaczek na konkretny armagedon a tu nic. Troszkę trąci myszką no ale prawie trzydzieści lat od wydania to ma prawo. Jedno tylko mi się nie spodobało i autor dał ciała. Ruscy pijący po 30 gram?:) To każdy Polak na widok mniejszego kieliszka niż 100 gram myśli że się z niego żarty stroi.... Czyta się łatwo i przyjemnie ale jak dla mnie to zbyt mało dynamiczna akcja i zbyt długo się rozkręca. Miałem smaczek na konkretny armagedon a tu nic. Troszkę trąci myszką no ale prawie trzydzieści lat od wydania to ma prawo. Jedno tylko mi się nie spodobało i autor dał ciała. Ruscy pijący po 30 gram?:) To każdy Polak na widok mniejszego kieliszka niż 100 gram myśli że się z niego żarty stroi. A co dopiero Rosjanin i to wojskowy?:)

pokaż więcej

 
2018-10-22 22:03:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Cykl: Przymierze (tom 5)

Przyznam iż sięgnąłem po tą pozycję niejako z obowiązku. Lubię ten gatunek jednak z poprzednich części autor dał się poznać jako wybitnie kiepski literat. Niestety ta część cyklu jest równie beznadziejna. Dobra książka to dobrze opowiedziana historia. Historia może i jest ale opowiedziana nieudolnie, bez polotu. Trzy praktycznie nie związane z sobą wątki. Na cholerę to? Oczywiście pod koniec... Przyznam iż sięgnąłem po tą pozycję niejako z obowiązku. Lubię ten gatunek jednak z poprzednich części autor dał się poznać jako wybitnie kiepski literat. Niestety ta część cyklu jest równie beznadziejna. Dobra książka to dobrze opowiedziana historia. Historia może i jest ale opowiedziana nieudolnie, bez polotu. Trzy praktycznie nie związane z sobą wątki. Na cholerę to? Oczywiście pod koniec (który wydaje się na szybko i wymuszony) jakoś to autor stara się powiązać ale wychodzi mu to beznadziejnie. Już raz o to autora prosiłem i muszę poprosić ponownie - Chłopie weź się za coś innego.

pokaż więcej

 
2018-10-05 11:52:37
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018

Kolejny tom przygód egzorcysty amatora i kolejna lekka i przyjemna lektura:) Autor zdecydowanie bardziej się postarał niż w poprzednim tomie. A może po prostu Jakub nadaje się na krótkie i zabawne historyjki a przy dłuższej opowieści już się rozjeżdża. Nie wiem. W każdym razie ten tom jest równie dobry jak pierwszy. Z tym że autor ni krok do przodu nie poszedł i zdaje się to już trochę nazbyt... Kolejny tom przygód egzorcysty amatora i kolejna lekka i przyjemna lektura:) Autor zdecydowanie bardziej się postarał niż w poprzednim tomie. A może po prostu Jakub nadaje się na krótkie i zabawne historyjki a przy dłuższej opowieści już się rozjeżdża. Nie wiem. W każdym razie ten tom jest równie dobry jak pierwszy. Z tym że autor ni krok do przodu nie poszedł i zdaje się to już trochę nazbyt monotonne. Chyba muszę odpocząć od Jakuba:)

pokaż więcej

 
2018-10-02 13:07:29
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018

Pierwszy tom cyklu zdecydowanie więcej radochy dał mi z czytania. Wyraźny spadek formy u autora zarówno w opowiadanych historiach jak i poczuciu humoru.

 
2018-09-28 12:55:51
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018

Napisane z humorem i barwnym oraz lekkim językiem. Zabawa świetna. Natomiast jakubowa wersja Czerwonego Kapturka powinna być jedyną obowiązującą:)

 
2018-09-23 14:02:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018
Cykl: Cykl z Wampirem (tom 3)

Ubawiłem się a chyba o to chodziło autorowi:) Dodatkowy bonus to dwa akapity które w sposób krótki i przystępny wyjaśniają na czym polegało wydymanie narodu w 89'. Polecam.

 
Moja biblioteczka
668 534 2806
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (20)

Ulubione cytaty (6)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd