Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Mnie osobiście ciężko było polubić Kat. Owszem, współczułam jej, ale jej skupianie się wyłącznie na sobie w niemal wszystkich aspektach życia i niestabilność emocjonalna wywołały we ...

Zostać matką za wszelką cenę

Autor recenzji:
Tytuł książki: Surogatka
Autor książki: Louise Jensen
7,64 (731 ocen i 212 opinii)

W życiu części kobiet przychodzi taki moment, że zaczynają odczuwać pragnienie zostania matką. To naturalna, głęboko zakorzeniona potrzeba, która w procesie ewolucji przekształciła się z czysto fizycznej chęci przedłużenia gatunku w coś o znacznie głębszym charakterze. Oczywiście zawsze zdarzają się wyjątki i co rusz słyszy się o maltretowanych dzieciach i porzuconych na pastwę losu niemowlętach. To wyjątkowo tragiczne, gdyż oprócz niezasłużonej krzywdy jaka spotyka te dzieci, to jest mnóstwo rodzin, które byłyby w stanie zapewnić im dom, z powodu niemożności posiadania własnych. Osoby te decydują się na różne rozwiązania: od terapii hormonalnej, przez kontrowersyjne in vitro, a na adopcji kończąc. Dla zdesperowanych osób, których starania nie przyniosły pozytywnego rezultatu istnieje jeszcze jedna akceptowana przez prawo furtka – surogacja. Jednak i wtedy może pójść coś nie tak – matka zastępcza może okazać się osobą niegodną zaufania i po porodzie odmówić zrzeczenia się praw do dziecka, poronić, ciężko zachorować, ulec wypadkowi... Może ją spotkać naprawdę wiele nieprzyjemnych rzeczy, ale istnieje zagrożenie, że kolejne niepowodzenie może kompletnie załamać potencjalnych rodziców i wręcz wpędzić ich w obłęd. Właśnie coś podobnego przytrafiło się Kat, tyle że ona zaczęła tracić zmysły już znacznie wcześniej.

Mnie osobiście ciężko było polubić Kat. Owszem, współczułam jej, ale jej skupianie się wyłącznie na sobie w niemal wszystkich aspektach życia i niestabilność emocjonalna wywołały we mnie taką niechęć, że w końcu zaczęłam mieć cichą nadzieję, że jednak nie zostanie matką. Bo o ile niemal wszyscy pragną przekonać się co oznacza rodzicielstwo, to dla Kat staje się to obsesją. I to do tego stopnia, że naprawdę nie zawaha się przed niczym, żeby jej marzenie się spełniło; praktycznie byłaby gotowa nawet za to zabić. Już to samo w sobie jest alarmujące i źle rokuje na przyszłość. Może to brzmi okrutnie, ale po prostu nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że bardziej zależy jej na samym fakcie bycia matką i związanymi z tym obowiązkami, niż na samym dziecku. Nieustannie odnosiłam wrażenie, że traktowałaby maleństwo z ogromną troską, ale równocześnie widziałaby w nim raczej najbardziej upragnioną zabawkę lub bezcenne trofeum niż istotę ludzką.

Pamiętacie „Efekt motyla” z Ashtonem Kutcherem w roli głównej? W którym jedno z powodu niepozorne zdarzenie zapoczątkowuje całą serię niekontrolowanych, mających tragiczne skutki konsekwencji. W „Surogatce” również spotkamy się z takim samym rozwiązaniem, tyle że na zdecydowanie mniejszą skalę. Tam wszystko zdawało się nie dziać bez konkretnej przyczyny, mimo że dopiero w punkcie kulminacyjnym zostaje opisane wydarzenie, które można uznać za początek wszystkiego. Choć to nie do końca prawda, bo zawsze jest jakieś „gdyby”. Za pomocą „efektu motyla” Jensen udało się niezwykle zgrabnie spleść ze sobą losy postaci, przez co nieustannie miało się wrażenie, że ta historia właśnie tak miała się potoczyć. Zupełnie jakby to było zapisane w gwiazdach, jak ujął to jeden z bohaterów.

Motyw matki zastępczej został również wykorzystany min. w popularnej ostatnio „Opowieści podręcznej” Margaret Atwood. Wydaje mi się, że to właśnie dzięki tej książce zaczęto poruszać temat surogacji w szerszych kręgach. Jeśli tak faktycznie jest, to chwała Margaret Atwood, gdyż bez niej Louise Jensen mogłaby nie przeczytać tego konkretnego artykułu i nie znaleźć inspiracji do napisania jej trzeciej już książki. A byłaby to wielka strata, gdyż w mojej opinii „Surogatka” jest jak do tej pory jej najlepszą powieścią. Opowiada ona nie tylko niezwykłą (choć miejscami tragiczną) historię, ale jest również dowodem prawdziwego talentu pisarskiego. Wygląda więc na to, że sukcesy dwóch poprzednich powieści Jensen nie były przypadkowe, a biorąc pod uwagę fakt, że autorka z książki na książkę pisze coraz lepiej, to można się w przyszłości po niej spodziewać wielu bestsellerów; i to tych zasłużonych a nie tylko marketingowych.

Natalia Neisser



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie recenzje użytkownika nan1989
Biblioteczka recenzenta
500 269 1499
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (18)

Ulubieni autorzy (20)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (745)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd