Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Pod pseudonimem Wiktor Mrok kryje się Jurij Jakow – emerytowany wojskowy i technokrata, posiadający również gruntowną wiedzę z dziedziny psychologii i socjologii, których znajomość wi...

James Bond w wystrzępionych szortach

Autor recenzji:
Tytuł książki: Czerwony Parasol
Autor książki: Wiktor Mrok
6,52 (125 ocen i 73 opinie)

Na samym początku chcę zaznaczyć, że starałam się ograniczyć do minimum wyrażanie moich osobistych opinii na temat działań tajnych służb i polityki jako takiej i całkowicie skupić się na interpretacji tekstu.

„Czerwony Parasol” to powieść o porachunkach między CIA, MOSADEM i KGB. Gdzie w takim przypadku może być miejsce dla nastoletniej dziewczyny? Otóż jest i to nawet całkiem spore. Za pośrednictwem ojca Tatiana weszła w posiadanie pewnego specyfiku i ścisłej dokumentacji na jego temat i teraz ma na głowie agentów tajnych służb trzech niezależnych państw. Trochę tego dużo jak na jedną nastolatkę, ale Tatiana ma niebywałe szczęście i trafia pod skrzydła organizacji zwanej „Czerwonym Parasolem”, gdzie uczy się podstawowych zasad życia w konspiracji. Dosyć szybko okazuje się, że dziewczyna ma zadatki na prawdziwego agenta i postanawia całą sytuację obrócić na swoją korzyść. Dodatkowo motywuje ją fakt, że najprawdopodobniej jedna z tych organizacji jest odpowiedzialna za zamordowanie jej rodziców i młodszej siostry. Słowem, dziewczyna jest żądna zemsty i wyrusza na osobistą krucjatę przeciwko domniemanym zabójcom, a dzięki pomocy swojego opiekuna a zarazem kochanka nieustannie udaje jej się wodzić przeciwników za nos. Ale oczywiście do czasu, jednak jej działania zdołają przyprawić o ból głowy niejednego zawodowca i „pieszczotliwie” zostaje porównana do Jamesa Bonda – tyle że w postrzępionych szortach.

Dla mnie spódnice są nadal i zapewne zawsze pozostaną atrybutem kobiecości. I dla wielu dziewczyn i kobiet również, biorąc pod uwagę długość noszonych przez nie spódnic i sukienek. Tatiana nie jest w tym wypadku wyjątkiem, ale (w przeciwności do większości) posługuje się swoją kobiecością w przemyślany i niewulgarny sposób. Jednak mimo całej tej pozy twardzielki, Tatiana nadal pozostaje dzieckiem, może bardziej dojrzałym emocjonalnie od swoich rówieśników, ale jednak dzieckiem, które w drastyczny sposób zostało zmuszone dorosnąć w ciągu kilku godzin. Tak gwałtowna zmiana nie pozostaje bez śladu i wraz z rozwojem fabuły często widać tą gniewną naiwność tak charakterystyczną dla młodego wieku.

Na początku akcja jest bardzo intensywna, ale potem tempo zwalnia niemal do zera. Bardzo dobrze, że Mrok poświęcił trochę czasu, aby opisać aklimatyzację Tatiany w nowym otoczeniu, ale niektóre rzeczy naprawdę mógłby pominąć. Chodzi na zakupy i kupuje ciuchy – super. Znalazła sobie chłopaka i przez większość czasu nie wychodzi z łóżka? Też dobrze. Ale po co poświęcać temu ciągiem ponad sto stron? Gdyby zamiast tego autor postanowił rozłożyć to na fragmenty i powplatać w fabułę, byłoby znacznie lepiej. Co oczywiście nie oznacza, że jest źle, bo później historia znowu nabiera rumieńców i czytelnik zastanawia się co następnym razem wykombinuje główna bohaterka. Jednak w niektórych momentach Mrok moim zdaniem przesadził, ale możliwe że wynika to z faktu, że w głowie nie chce mi się pomieścić jak zwyczajna dziewczyna może wpaść na tak odważne rozwiązania.

A teraz coś o samym autorze. Pod pseudonimem Wiktor Mrok kryje się Jurij Jakow – emerytowany wojskowy i technokrata, posiadający również gruntowną wiedzę z dziedziny psychologii i socjologii, których znajomość wielokrotnie znalazła zastosowanie w jego zawodowej karierze. Dodając jeszcze do tego jego osobiste doświadczenia i obserwacje z licznych podróży służbowych, można mieć pewność, że autor doskonale wie o czym pisze. I bardzo dobrze, gdyż dzięki temu „Czerwony Parasol” został napisany z realniejszej perspektywy niż większość pozycji typowych dla literatury sensacyjnej. Jednak, jak sam Jakow zaznacza, jego książka nie jest ani dokumentem, ani faktografią – to nadal thriller sensacyjny. W sumie to nawet nie wiadomo czy dziewczyna, mająca być pierwowzorem głównej bohaterki, w ogóle istniała. A jeśli nawet to z pewnością opis jej życia w nowym „domu” to czysta fikcja, bo szczerze wątpię, żeby takie nic nieznaczące szczegóły znalazły się w aktach tajnych służb. Chociaż kto to może wiedzieć.

„Czerwony Parasol” rekomenduję przede wszystkim miłośnikom literatury sensacyjnej (prawdziwi fani powinni być zachwyceni), ale nawet osoby nieprzepadające za aferami szpiegowskimi, uszczkną coś dla siebie. Dla mnie ta pozycja była miłą odmianą od thrillerów, które miałam okazję recenzować i jeśli kiedykolwiek Jurij Jakow zdecyduje się na napisanie kolejnej książki, to z chęcią się z nią zapoznam.

Natalia Neisser



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie recenzje użytkownika nan1989
Biblioteczka recenzenta
498 267 1367
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (17)

Ulubieni autorzy (20)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (745)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd