Arlet 
https://www.instagram.com/ar.letta/?hl=pl, , a.r.l.e.t.t.a@wp.pl
Thrillery, kryminały, książki młodzieżowe, obyczajowe i romanse.... Mądry człowieku! Uprzejmie Cię proszę, byś nie kopiował moich skromnych zdań do swoich wypowiedzi. Nie ma znaczenia czy chcesz je wykorzystać tutaj, na blogu czy gdziekolwiek indziej. Szanujmy się.
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 53 cytaty, ostatnio widziana 6 godzin temu
Teraz czytam
  • Immortaliści
    Immortaliści
    Autor:
    A Ty? Jak przeżyłbyś swoje życie, gdybyś wiedział, kiedy umrzesz? Olśniewająca historia trudnej rodzinnej miłości, opisana przez Lorrie Moore jako „wspaniałe odkrycie literackie”. Nowy Jork, lato, r...
    czytelników: 891 | opinie: 66 | ocena: 7,59 (106 głosów)
  • Obserwuję cię
    Obserwuję cię
    Autor:
    Kiedy Elle Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego, dopóki nie dowiaduje się, że właśnie opuścili więzienie. Na...
    czytelników: 977 | opinie: 108 | ocena: 7,41 (222 głosy)
  • Trust Again
    Trust Again
    Autor:
    Ona postanowiła skończyć z miłością. On nie chce z niej zrezygnować. Od pierwszej chwili, gdy zobaczyła Spencera Cosgrove, Dawn wiedziała, że ma poważny problem. Spencer jest seksowny, szarmancki i p...
    czytelników: 543 | opinie: 45 | ocena: 7,61 (192 głosy) | inne wydania: 1
  • Twój Simon
    Twój Simon
    Autor:
    Powieść wcześniej ukazała się pod tytułem „Simon oraz inni homo sapiens”. „Twój Simon” podbił serca czytelników na całym świecie, został obsypany nagrodami i przyniósł Becky Albertalli międzynarodową...
    czytelników: 3411 | opinie: 211 | ocena: 7,85 (1287 głosów) | inne wydania: 2

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-19 11:55:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Niegodne powrotu, Od wyd. - recenzenckie, Posiadam
Cykl: Katie Maguire (tom 8)

Nie mogę mojego pierwszego spotkania z twórczością Mastertona nazwać udanym. Przykro mi, starałam się, ale nie zaiskrzyło.
Książka zaczyna się od wybuchu pożaru w szkole tańca. Ginie kilkanaście osób.
Jest jeden milczący świadek oraz kilka podejrzanych o podpalenie ludzi. Wiemy praktycznie od początku kto to zrobił, wiec zagadki nie ma. Pozostaje tylko odkrycie motywu sprawcy, który w sumie...
Nie mogę mojego pierwszego spotkania z twórczością Mastertona nazwać udanym. Przykro mi, starałam się, ale nie zaiskrzyło.
Książka zaczyna się od wybuchu pożaru w szkole tańca. Ginie kilkanaście osób.
Jest jeden milczący świadek oraz kilka podejrzanych o podpalenie ludzi. Wiemy praktycznie od początku kto to zrobił, wiec zagadki nie ma. Pozostaje tylko odkrycie motywu sprawcy, który w sumie jest mało szokujący. Nie polubiłam Katie Maguire ani reszty towarzystwa. W książce mamy ogromną ilość bohaterów oraz misz masz wydarzeń. Spotkania zbirów i ich późniejsze niecne czyny, kilka trupów, a wisienką na torcie jest scena rodem z pornoska. Jest ona dosadna. Tak dosadna, że dokładnie wiemy po jej przeczytaniu do czego jeszcze może służyć krem nivea. Nie jestem nią zgorszona, ale jej pojawienie się nie ma za bardzo sensu.
Styl autora jest dziwny. Nie jest ciężki, lekki też nie, właściwie trudny do określenia. Powieści brakuje napięcia, zagadki, lepszych dialogów. Jestem rozczarowana, bo nie tego się spodziewałam.
3,5/10

pokaż więcej

 
2018-10-13 16:55:18

"Randka" to thriller, który wysadził mnie z kapci! Historia od samego początku jest niezwykle ciekawa, absorbująca i prawdą jest, że książka uzależnia i nie można się od niej oderwać.
28-letnia Ali budzi się w swoim pokoju. Ma guza na głowie, siniaki na ciele, ale to nie jest najgorsze. Wie tylko, że poszła na randkę. Nie pamięta jednak niczego z jej przebiegu, jest zdezorientowana, a gdy...
"Randka" to thriller, który wysadził mnie z kapci! Historia od samego początku jest niezwykle ciekawa, absorbująca i prawdą jest, że książka uzależnia i nie można się od niej oderwać.
28-letnia Ali budzi się w swoim pokoju. Ma guza na głowie, siniaki na ciele, ale to nie jest najgorsze. Wie tylko, że poszła na randkę. Nie pamięta jednak niczego z jej przebiegu, jest zdezorientowana, a gdy wstaje z łóżka i spogląda w lustro nie poznaje swojej twarzy. Jak okazuje się później nie rozpoznaje też osób jej bliskich.
Musiało się więc wydarzyć coś strasznego. Kto jej to zrobił? Jak rozpozna osobę, która chce jej zniszczyć życie?
Ali nie ogarnia kompletnie sytuacji w jakiej się znalazła. Strach bohaterki udzielił mi się i czytałam z ciągłym niepokojem i bólem brzucha. Jest mnóstwo momentów przyprawiających o dreszcze i szybsze bicie serca. Czuć rozpacz dziewczyny, jej samotność i niepokój. A prześladowca nie odpuszcza i ma wiele pomysłów.

Alison wiele przeszła w swoim życiu i autorka stopniowo zaznajamia nas z jej historią, dzięki której można odrobinkę domyślić się kto jej robi koło pióra. Jednak nic nie jest do końca takie jak się wydaje, a ja nie byłam gotowa na takie zakończenie. Zdecydowanie na wielki plus.
Powieść ta wciąga okrutnie i chcemy ją czytać i czytać. Autorka nie daje nam odetchnąć, no może chwilami 😉 Jestem bardzo zadowolona z tej lektury.
Uwielbiam historie oryginalne, które mnie pochłaniają, podczas czytania których dręczy mnie niepokój i ogromna chęć poznania prawdy. "Randka" taka jest.

pokaż więcej

 
2018-10-12 14:04:41
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-10-11 18:21:44

"Czarownice nie płoną" Jenny Blackhurst... gdyby ta historia została sfilmowana sądzę, że dostałabym zawału na seansie 😂 Jak zresztą na większości horrorów, których kiedyś byłam fanką, a teraz unikam jak ognia.
Historia rozpoczyna się kiedy do małego miasteczka Lichota wraca po latach - Imogen. Mieszkała tutaj gdy była dzieckiem, ale nie wiąże z tym miejscem szczęśliwych wspomnień. Teraz jest...
"Czarownice nie płoną" Jenny Blackhurst... gdyby ta historia została sfilmowana sądzę, że dostałabym zawału na seansie 😂 Jak zresztą na większości horrorów, których kiedyś byłam fanką, a teraz unikam jak ognia.
Historia rozpoczyna się kiedy do małego miasteczka Lichota wraca po latach - Imogen. Mieszkała tutaj gdy była dzieckiem, ale nie wiąże z tym miejscem szczęśliwych wspomnień. Teraz jest dorosłą kobietą i ma kochającego męża. Zostawiają oni życie w Londynie, by zbudować coś nowego właśnie w Lichocie.
Już pierwszego dnia w "nowym" miejscu los Imogen splata się z losem jedenastoletniej Ellie. Dziewczynka jest postrachem lokalnej społeczności, po tym jak cała jej rodzina zginęła w pożarze domu, ona trafiła do rodziny zastępczej, a plotki o jej dziwnych mocach zaczęły się za nią ciągnąć jak smrodek za skunksem.
W mieście dochodzi do dziwnych zdarzeń, taka samo jak w domu zastępczym i w szkole, do której Ellie uczęszcza. Czy jest to przypadek, a może dziewczyna naprawdę ma tę moc?
Klimat powieści bardzo mnie wciągnął i moje odczucia co do Ellie zmieniały się jak w kalejdoskopie. Były chwile, w których jej współczułam, później mnie denerwowała, by znów wzbudzić moją sympatię i tak w kółko.
W książce jest ogrom momentów, które mrożą krew w żyłach, dlatego na wszelki wypadek lepiej zaraz po lekturze nie wychodzić np. na nocny spacerek.
Autorka ma fajny, lekki styl. Rozdziały sa krótkie, szybko się je czyta. Powieść ma fajny klimat, łatwo wchodzi się w małomiasteczkową atmosferę Lichoty.
A koniec...miażdży 😰😈
8,5/10

pokaż więcej

 
2018-10-08 20:33:59
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-05 22:24:21
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-05 22:23:17
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-10-02 18:54:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Od wyd. - recenzenckie, Posiadam, Z dreszczykiem

Książce chwilę zeszło, by do mnie dotrzeć, a gdy już dotarła wyglądała jakby wiele przeszła. Przód okładki miał odwinięte rogi, a tył był przez środek zagięty 😔 Jednak chciałam bardzo ją przeczytać, więc nie zważałam na jej braki w urodzie 😛
Co rzuca się w oczy najpierw to lekkie podobieństwo okładki do opakowania książki "Śladami Emmy". Tam dziewczynka wchodzi do wody, tutaj jest ta różnica,...
Książce chwilę zeszło, by do mnie dotrzeć, a gdy już dotarła wyglądała jakby wiele przeszła. Przód okładki miał odwinięte rogi, a tył był przez środek zagięty 😔 Jednak chciałam bardzo ją przeczytać, więc nie zważałam na jej braki w urodzie 😛
Co rzuca się w oczy najpierw to lekkie podobieństwo okładki do opakowania książki "Śladami Emmy". Tam dziewczynka wchodzi do wody, tutaj jest ta różnica, że jest ich dwie. Do tego mroczne niebo i morze. A jeśli chodzi o treść to w obydwu mamy do czynienia z tematyką trudnych relacji rodzinnych, a główną rolę odgrywają siostry.
Jednak "Moja siostra" aż tak mnie nie wymęczyła jak jej "okładkowa siostra".

Główną bohaterką jest Irini. Gdy miała 3 latka rodzice oddali ją na wychowanie ciotce, a zostawili sobie drugą córkę - 7-letnią Elle. Teraz Irini jest dorosłą ponad trzydziestoletnią kobietą, jednak trauma z dzieciństwa odcisnęła na niej piętno. Mimo, iż rodzice rozdzielili siostry, Elle nigdy nie dała młodszej o sobie zapomnieć. Ich relacja była totalnie popaprana.
Po kilku latach rozłąki, Elle dzwoni do siostry z informacją, że ich matka nie żyje. Irini nie wie co zrobić, ale w końcu podejmuje decyzję, która w końcu da początek rozwiązaniu przez nią zagadki dotyczącej tego dlaczego rodzice się jej pozbyli.
Początek bardzo mnie intrygował, jednak później euforia nieco opadła. Rozmowy między Elle a Irini były bardzo dziwne. Autorka chyba chciała oddać w nich pokręcone charaktery sióstr. Bo choć to Elle jest szalona, Irini również niczego pod tym względem nie brakuje. Jednak trochę wydaje mi się, że pisarka przeszarżowała w tym temacie. Następnie mamy Irini i jej postępowanie, które w wielu momentach było wprost niewiarygodnie bezsensowne.
Co zaś się tyczy tajemnicy oddania Irini...
Coś mi zaświtało grubo przed połową książki. Jednak takiego rozwiązania jakie zaserwowala autorka się nie spodziewałam, więc to na plus.
W tej książce czuć debiutem. Widać, że autorka nie ma jeszcze dużego doswiadczenia, dlatego tak łatwo wyłapać niedociągnięcia. Dialogi kuleją. Tempo akcji jest nierówne, ale mimo to książka wciąga i nie nudzi. Jest to taki lekki thriller bez rozlewu krwi, za to z dużą dawką kuku na muniu i emocjonującą oraz szokującą końcówką. Mogę polecić 😊

pokaż więcej

 
2018-09-27 13:08:29
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-09-26 21:02:37
Cykl: Tom Douglas (tom 7) | Seria: Mroczna Seria

"Podejdź bliżej" to moje drugie spotkanie z twórczością Rachel Abbott. Pierwszą książką jaką czytałam było "Obce dziecko". Niespecjalnie przypadła mi ona do gustu i bałam się, że ta seria po prostu nie jest dla mnie. Jednak czytając opis najnowszej części, coś mi mówiło, że może być dobrze. Przeczucie mnie nie zawiodło.
W powieści towarzyszymy młodej kobiecie, która nie może pozbyć się ze...
"Podejdź bliżej" to moje drugie spotkanie z twórczością Rachel Abbott. Pierwszą książką jaką czytałam było "Obce dziecko". Niespecjalnie przypadła mi ona do gustu i bałam się, że ta seria po prostu nie jest dla mnie. Jednak czytając opis najnowszej części, coś mi mówiło, że może być dobrze. Przeczucie mnie nie zawiodło.
W powieści towarzyszymy młodej kobiecie, która nie może pozbyć się ze swojego życia natrętnego chłopaka. Koleś doi ją z kasy i siedzi jej na karku. Dziewczyna po śmierci dziadka wylatuje w podróż i w jej trakcie poznaje interesujące osoby 😉
Poza tym wątkiem mamy rozdziały z Tomem Douglasem i jego ludźmi, którzy prowadzą śledztwo dotyczące znalezionych w parku zwłok. Mamy też kilka odrębnych fragmentów, m.in. te, w których pewna przyszła panna młoda zalicza niezbyt udany wieczór i późniejsze zawierające jej nerwowe reakcje związane z zatajeniem prawdy przed narzeczonym.

Ta książka jest bardzo wciągająca i czytając czułam niezły dreszczyk, a to w thrillerach lubię najbardziej. Oczywiście najciekawsza część to ta, w której śledzimy losy młodej kobiety.
Ja nie przepadam jakoś specjalnie za Tomem Douglasem i z jego wątkiem jest pewien problem. Bo tak jak można czytać tę serię bez zachowania kolejności, jeśli bierzemy pod uwagę wyłącznie odrębne sprawy, nad którymi pracują w każdej części policjanci, tak jesli chodzi o Toma Douglasa i jego życie, najlepiej jest czytać od pierwszej części. Czasami po prostu nie można się połapać o co chodzi. W każdej części oprócz głównego wątku jest też sporo nowych rzeczy, które wydarzają się w życiu Douglasa.

Jesli zaś chodzi o "Podejdź bliżej" i jej główny motyw, to jestem w pełni usatysfakcjonowana. Dostałam tajemnicę, psychologiczną grę, szaleństwo i historię, którą się połyka. Choć nie ma tego wow, bo czytając uważnie wiemy już wcześniej kto będzie tym "złym", to napięcie jest cały czas obecne i końcówka jest świetna. Lubię takie.

pokaż więcej

 
2018-09-18 20:13:34
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-17 19:29:19
Autor:
Cykl: David Raker (tom 5)

Wolę thrillery od kryminałów, ale ta książka na maksa mnie wciągnęła. To nawet dziwne, że tak szybko mi poszło, bo stron ma sporo, a czcionka nie jest bardzo duża.
To piąty tom serii, więc miałam wątpliwości czy się odnajdę, jednak autor pisze tak, że kontynuowanie części jest płynne i przyjemne dla stałych czytelników, ale dla nowego czytacza, który zaczyna nie od początku, również jest...
Wolę thrillery od kryminałów, ale ta książka na maksa mnie wciągnęła. To nawet dziwne, że tak szybko mi poszło, bo stron ma sporo, a czcionka nie jest bardzo duża.
To piąty tom serii, więc miałam wątpliwości czy się odnajdę, jednak autor pisze tak, że kontynuowanie części jest płynne i przyjemne dla stałych czytelników, ale dla nowego czytacza, który zaczyna nie od początku, również jest wszystko dobrze dograne. Mamy bohaterów z poprzednich części, odwołania do wydarzeń, ale nie komplikują one czytania.
W tym tomie mamy tajemnicę zaginięcia emerytowanego policjanta, syna pewnej pani inspektor, która to prosi o jej rozwiązanie Davida Rakera.
Mimo, iż z początku byłam sceptyczna, to szybko się wciągnęłam i bardzo fajnie spędziłam z tą książką czas. Wiele razy zostałam zaskoczona i choć książka posiada sporo wątków, rozbudowaną fabułę, nie przytłoczyło mnie to, a wręcz przeciwnie. To po prostu bardzo dobry kryminał i kropka. A końcówka zaskakuje podwójnie.

pokaż więcej

 
2018-09-16 15:50:59
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Cykl: Begin Again (tom 2)
 
2018-09-15 19:45:30
Autor:

Moja ocena idealnie oddaje to co o tej książce myślę. W ogólnym rozrachunku podobała mi się
i chociaż jest w niej gorąca miłość to przełamana na szczęście goryczą i bólem.
Bo tak jak mamy wspomniane w opisie... 37-letnia Sarah spotyka 39-letniego Eddiego. Jest chemia, przyciąganie i tydzień spędzony razem w jego chacie, a właściwie w łóżku. Zakochani muszą się rozdzielić, bo Eddie...
Moja ocena idealnie oddaje to co o tej książce myślę. W ogólnym rozrachunku podobała mi się
i chociaż jest w niej gorąca miłość to przełamana na szczęście goryczą i bólem.
Bo tak jak mamy wspomniane w opisie... 37-letnia Sarah spotyka 39-letniego Eddiego. Jest chemia, przyciąganie i tydzień spędzony razem w jego chacie, a właściwie w łóżku. Zakochani muszą się rozdzielić, bo Eddie jedzie na wakacje. Ma się odezwać do Sarah, ale tego nie robi. Od tej chwili mamy naprawdę ciekawe momenty w powieści. Właściwie trochę jak z thrillera. Eddie zapada się pod ziemię, a Sarah próbuje się dowiedzieć co się z nim stało.

Jak już dowiadujemy się później o co chodzi, to najpierw jest lekki szok, wychodzi na jaw kto do kogo pisał "listy do JEŻA", bo z początku można myśleć o nich zupełnie inaczej, ale po chwili to wszystko już ulatuje i jest sporo marudzenia. Mam na myśli ten przejściowy etap, który oddziela fajną część od końcówki, co do której mam kilka zastrzeżeń. Nie będę pisać jaki końcówka ma wydźwięk, ale jak ktoś mnie trochę zna, to się domyśli co tam może się kryć.

Podsumowując - książka jest bardzo uczuciowa. Relacje miedzy dziećmi i rodzicami, między przyjaciółmi...wszystko jest opisane pięknie i naturalnie. Zachowania bohaterów są pokazane tak serio, bez zbędnego cudowania. Polubiłam wszystkich przyjaciół Sarah, a przed wszystkim synka Jo - urwiska o imieniu Rudi.
Jednak pewnych aspektów nie potrafię pojąć. Szczególnie relacji głównych bohaterów, zachowania Eddiego, zachowania Hannah, finału... Nie do końca pasuje mi to wszystko. Dlatego oceniam na 7/10. Książka spodoba się wielbicielom obyczajowych historii z miłością rozgrywającą się w cieniu tragedii. Wątek depresji, tego jak dramatyczne wydarzenie, jedna chwila może zmienić i zniszczyć życie wielu osób, trudne relacje, na które pada cień skomplikowanej przeszłości, odbudowywanie na nowo życia...to możemy znaleźć w tej historii. Jest naprawdę dobrze napisana i to, że nie odbieram jej w 100% pozytywnie bierze się
wyłącznie z moich osobistych doświadczeń.

pokaż więcej

 
2018-09-15 09:23:09
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
Moja biblioteczka
625 140 17688
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (913)

Ulubieni autorzy (18)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (69)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd