Arlet 
https://www.instagram.com/ar.letta/?hl=pl, , a.r.l.e.t.t.a@wp.pl
Thrillery, kryminały, książki młodzieżowe, obyczajowe i romanse.... Mądry człowieku! Uprzejmie Cię proszę, byś nie kopiował moich skromnych zdań do swoich wypowiedzi. Nie ma znaczenia czy chcesz je wykorzystać tutaj, na blogu czy gdziekolwiek indziej. Szanujmy się.
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 53 cytaty, ostatnio widziana 2 godziny temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-10 12:57:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Od wyd. - recenzenckie, Posiadam, Ulubione
Autor:

"Histeryczki" to niesamowity manifest feministyczny stworzony przez pisarkę Roxane Gay.
Zbiór opowiadań nie należy do książek lekkich. Ja musiałam sobie dozować te krótkie historie, dlatego zeszło mi długo zanim skończyłam czytać, a później nie wiedziałam jak zebrać się i w jak najlepszy sposób przekazać moją opinię, więc odwlekałam ten moment. I nie będzie ona długa, bo tę książkę trzeba po...
"Histeryczki" to niesamowity manifest feministyczny stworzony przez pisarkę Roxane Gay.
Zbiór opowiadań nie należy do książek lekkich. Ja musiałam sobie dozować te krótkie historie, dlatego zeszło mi długo zanim skończyłam czytać, a później nie wiedziałam jak zebrać się i w jak najlepszy sposób przekazać moją opinię, więc odwlekałam ten moment. I nie będzie ona długa, bo tę książkę trzeba po prostu poznać. Zaszyć się z nią w cichym i spokojnym miejscu i po odrobinie ją chłonąć.
Autorka pokazuje nam niezwykle barwną mozaikę kobiet, które znajdują się na różnych etapach życia, zmagają się z odmiennymi problemami, ale są nam niezwykle bliskie przez to jak są prawdziwe i doskonale niedoskonałe.
21 opowiadań, w których kryje się bogata paleta uczuć zarówno tych "złych" jak i "dobrych". NIEZWYKLE WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA. 9/10

pokaż więcej

 
2018-12-05 11:50:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Od wyd. - recenzenckie, Posiadam, Ulubione

"Mury" to thriller psychologiczny, który mrozi krew w żyłach swoim realizmem.
Główną jego bohaterką jest Kristy, która opiekuje się schorowanym ojcem, wychowuje nastoletnie syna i pracuje w więzieniu. Kobieta nie miała łatwego życia, więc gdy poznała Lance'a, myślała, że jej los odmieni się na lepsze.
Mężczyzna jednak okazał się potworem w ludzkiej skórze, a Kristy znalazła się nad...
"Mury" to thriller psychologiczny, który mrozi krew w żyłach swoim realizmem.
Główną jego bohaterką jest Kristy, która opiekuje się schorowanym ojcem, wychowuje nastoletnie syna i pracuje w więzieniu. Kobieta nie miała łatwego życia, więc gdy poznała Lance'a, myślała, że jej los odmieni się na lepsze.
Mężczyzna jednak okazał się potworem w ludzkiej skórze, a Kristy znalazła się nad przepaścią. Czy skoczy w nią i da radę wyzwolić się z uścisku oprawcy?
"Mury" to książka, która trzyma w napięciu, wciąga i nie daje o sobie zapomnieć. Występują w niej też nudnawe momenty, ale nie jest ich dużo. Mroczny klimat, obezwładniające uczucie strachu, niepewności, moralnych rozterek, a przede wszystkim doskonale opisany problem znęcania się w rodzinie.

pokaż więcej

 
2018-12-04 16:19:58
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-04 12:38:49
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-02 15:43:21
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Od wyd. - recenzenckie, Posiadam, Ulubione

Czy "Być może kiedyś" okazała się idealną książką na jesienne wieczory, jak była określana przed swoją premierą?
Główną bohaterką powieści jest dwudziestokilkuletnia Franny Banks. Dziewczyna skończywszy college, postanowiła przenieść się do NY i dała sobie trzy lata na to, że odniesie sukces w branży aktorskiej. Minęło dwa i pół roku, a ona wciąż pracuje jako kelnerka, mieszka z dwójką...
Czy "Być może kiedyś" okazała się idealną książką na jesienne wieczory, jak była określana przed swoją premierą?
Główną bohaterką powieści jest dwudziestokilkuletnia Franny Banks. Dziewczyna skończywszy college, postanowiła przenieść się do NY i dała sobie trzy lata na to, że odniesie sukces w branży aktorskiej. Minęło dwa i pół roku, a ona wciąż pracuje jako kelnerka, mieszka z dwójką przyjaciół i chodzi na kurs gry aktorskiej, a jej kariera ogranicza się do zagrania w reklamie swetrów.
Franny to ciekawa osóbka. Z jednej strony niepewna siebie, poddająca w wątpliwość każdą podjętą przed siebie decyzję, ale z drugiej przez swoją małą wiarę we własne możliwości, idzie na żywioł, bo przecież już gorzej być nie może? 😂
A jeśli w aktorstwie jej nie wyjdzie ma w zanadrzu plan B.

Powieść pokazuje, że do wyznaczonego celu dąży się uporem i małymi kroczkami, ale potrzeba też talentu, a przede wszystkim szczęścia. W jednej chwili możesz nie znaczyć nic, a jakieś wydarzenie pociągające za sobą szereg innych, przeniesie cię w zupełnie inne miejsce.
A i wtedy może zdarzyć się dosłownie wszystko i wylądujesz w czarnej d... 😁
Książka jest zabawna, lekka, trochę refleksyjna i romantyczna. Pokazuje jakimi prawami, często idiotycznymi, rządzi się "świat filmowy".
Podoba mi się jej "amerykańskość" i atmosfera lat 90.
Bardzo przyjemna lektura, bez fajerwerków, ale na dość wysokim poziomie.

pokaż więcej

 
2018-11-28 18:52:15
Ma nowego znajomego: Herbatkow87a
 
2018-11-26 22:01:19
Ma nowego znajomego: Ell30
 
2018-11-26 13:20:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Nie z tego świata, Od wyd. - recenzenckie, Posiadam

Mam problem. Mam wielki problem jak ocenić tę książkę i nie wiem co z tym fantem zrobić.
Coś mnie do niej ciągnęło. Na pewno kuszący opis, okładka były tym wabikiem. Jednak ja nie spodziewałam się, że magia będzie dosłownie MAGIĄ. Na mnie takie opowieści działają jak płachta na byka.
Książka rozpoczyna się, gdy 36-letnia Iris będąca w żałobie po śmierci rodziców, wychodzi w późne niedzielne...
Mam problem. Mam wielki problem jak ocenić tę książkę i nie wiem co z tym fantem zrobić.
Coś mnie do niej ciągnęło. Na pewno kuszący opis, okładka były tym wabikiem. Jednak ja nie spodziewałam się, że magia będzie dosłownie MAGIĄ. Na mnie takie opowieści działają jak płachta na byka.
Książka rozpoczyna się, gdy 36-letnia Iris będąca w żałobie po śmierci rodziców, wychodzi w późne niedzielne popołudnie z zamiarem zakończenia swoich ziemskich katuszy. Finalnie ląduje w kawiarni, której nazwa to również tytuł powieści ☺️ Jest to miejsce dosłownie magiczne 🤷 Wyobraźcie sobie, że jesteście kobietą w rozpaczy i wchodzicie do tajemniczej kawiarni. Tam spotykacie obłędnie przystojnego Włocha, który pięknie choć czasem niezrozumiale mówi o życiu i dzięki niemu powoli wracacie na właściwe tory.
Pewnie się Wam wyda, że za dużo zdradzilam, ale mylicie się. Nie wiecie zupełnie nic. 😁
Pierwsza połowa książki nie podobała mi się. Nie tego oczekiwałam.
W drugiej części zaczęłam bardziej się przekonywać i pojęłam zamysł autorów i co chcieli dzieki tej powieści czytelnikowi dać. Nawet w pewnym momencie zakręciła mi się łezka w oku.
Rozumiem przekaz książki, jednak jako całość nie do końca mi ona odpowiada. Co mozna w niej brać serio? Masę mądrych cytatów. Reszta to bajka. O życiu, o prawdziwych decyzjach, ale jednak bajka. Taka bajka dla dorosłych. Nie umiem się odnaleźć w tak napisanych historiach. Ale jeśli magia Wam nie przeszkadza, jeśli umiecie się nią cieszyć, to polecam. Wydaje mi się, że autorzy się trochę zagubili. Gdyby pokierować tę historię nieco inaczej, byłoby super, a tak jest dziwnie z plusem.
🍂
"Tam, gdzie byliśmy bardzo nieszczęśliwi, nigdy nie zdobędziemy się na uśmiech".

pokaż więcej

 
2018-11-24 22:51:14
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-11-22 10:26:53
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-18 17:37:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Najukochańsze, Od wyd. - recenzenckie, Posiadam

Do tej pory moje doświadczenia z twórczością Sparksa ograniczały się wyłącznie do obejrzenia kilku ekranizacji jego powieści. Wiadomo - film to nie jest to samo, jednak daje względne pojęcie o tym co autor lubi w swoich książkach nam serwować. Jego postacie zaznają chwilowego szczęścia, nie zawsze jest im dane być ze sobą długo, a koniec historii często może nas zaskoczyć.

"Z każdym oddechem"...
Do tej pory moje doświadczenia z twórczością Sparksa ograniczały się wyłącznie do obejrzenia kilku ekranizacji jego powieści. Wiadomo - film to nie jest to samo, jednak daje względne pojęcie o tym co autor lubi w swoich książkach nam serwować. Jego postacie zaznają chwilowego szczęścia, nie zawsze jest im dane być ze sobą długo, a koniec historii często może nas zaskoczyć.

"Z każdym oddechem" to historia Tru i Hope, którzy spotkali się na plaży Sunset Beach we wrześniu 1990 roku.
Ona przyjechała na ślub przyjaciółki, a on - mieszkaniec Zimbabwe, zawitał do Stanów po raz pierwszy, by poznać swojego biologicznego ojca.
Grom z jasnego nieba, zrządzenie losu, czysta magia...jak wolicie możecie sobie nazwać spotkanie tej dwójki i to jak od razu ich do siebie ciągnie.
I tutaj zaczną się peany na cześć autora.
Ma on wspaniały dar przekazywania swoich pisarskich myśli. Jest to tak delikatne, lekkie, a przy tym pełne uczuć i pozbawione infantylności. Taki styl bardzo mi odpowiada.
Sparks doskonale kreuje swoich bohaterów. Nie są herosami, to normalni ludzie mający mnóstwo wad i niekiedy nie postępują tak jak byśmy sobie życzyli, kiedy czytamy ich historię.
Choć tworzy powieść o wydźwięku niemal bajkowym (jak sam na końcu stwierdza) robi to w sposób, który nie irytuje mnie aż tak bardzo.
Co do samej historii przedstawionej w tej książce...nie ogarniam, w tym momencie życiowym w jakim jestem, postępowania Hope. W głowie mi się to nie mieści, by w imię swojego marzenia być totalnie zaślepioną...
Całym czytelniczym serduszkiem natomiast pokochałam postać Tru. Jak go nie kochać? Jego list spowodował, że jedna łza (!) znalazła ujście i zrosiła mi policzek.
Czytając nie godziłam się na taki obrót spraw jaki nastąpił i choć koniec jest jaki jest, to tej wyrwy nie zdoła nic zasypać. Ale takie jest życie. Rozczarowuje i smuci, choć zdarzają się szczęśliwe chwile.
To piękna historia, ale ma gorzki posmak. 🍁
I na koniec mam jeszcze jeden wielki PLUS tej historii. W książce nie występuje ani razu słowo "penis" ani żaden jemu podobny. Jaka to ulga czytać scenę miłosną bez zbędnych słów i durnych szczegółów. POLECAM

pokaż więcej

 
2018-11-17 15:13:03
Ma nowego znajomego: romeo
 
2018-11-16 15:44:31
Ma nowego znajomego: Zuell_Zuell
 
2018-11-16 15:14:37
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-11-15 14:50:44
Autor:

Zamknęłam książkę i stwierdziłam, że to była piękna historia.
Takie same odczucia towarzyszyły mi podczas czytania "Opowieści wigilijnej".
"Uniesienie" porusza, daje nadzieję i chwyta za serce. Choć jego istotą jest konkretny element "nie z tego świata", wcale mnie on nie drażni, a wręcz się podoba.
Historia podejmuje tematy miłości, przyjaźni, przebaczania, przełamywania barier i...
Zamknęłam książkę i stwierdziłam, że to była piękna historia.
Takie same odczucia towarzyszyły mi podczas czytania "Opowieści wigilijnej".
"Uniesienie" porusza, daje nadzieję i chwyta za serce. Choć jego istotą jest konkretny element "nie z tego świata", wcale mnie on nie drażni, a wręcz się podoba.
Historia podejmuje tematy miłości, przyjaźni, przebaczania, przełamywania barier i stereotypów, godzenia się z losem. Sytuacja w jakiej znajduje się Scott jest właściwie odniesieniem do ludzkiego życia i niesie z sobą przesłanie, które mogłoby brzmieć
"Hej, człowieku! W każdej chwili możesz zmienić się na lepsze i zarazić tym dobrem choć kawałek swojego otoczenia". Scott nie musiał się zmieniać na lepsze, nie był złym człowiekiem, jednak to z czym przyszło mu się zmagać otworzyło go na ludzi i pozwoliło mu żyć pełną piersią.
Moje pierwsze spotkanie z Kingiem uważam za bardzo udane. Nie jestem żadną ekspertką w dziedzinie jego twórczości. Nie mam porównania z innymi książkami. Jednak jestem zadowolona, że moją pierwszą powieścią było właśnie "Uniesienie" i w końcu uszczknęłam odrobinę z tego przepastnego pisarskiego pucharu Mistrza.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
640 149 18990
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (923)

Ulubieni autorzy (18)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (69)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd