Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
adorable 
nieperfekcyjnie.pl, , olx.pl/oferty/uzytkownik/133K
25 lat, kobieta, Białystok, status: bibliotekarka, dodała: 109 książek i 107 cytatów, ostatnio widziana 15 godzin temu
Teraz czytam
  • Masza i Niedźwiedź. Moje bajeczki o psikusach i psotach
    czytelników: 2 | opinie: 0 | ocena: 0 (0 głosów)
  • Moja siostra mieszka na kominku
    Moja siostra mieszka na kominku
    Autor:
    Od tamtego wydarzenia dziesięcioletni Jamie nie płakał ani razu. Chłopiec wie, że powinien – przecież Jasmine płakała, i mama, a tacie zdarza się to do dziś. Roger wprawdzie nie uronił ani jednej łzy...
    czytelników: 830 | opinie: 68 | ocena: 7,68 (224 głosy) | inne wydania: 1
  • Pokolenie Ikea. Kobiety
    Pokolenie Ikea. Kobiety
    Autor:
    Prowokacyjna, pełna czarnego humoru, obrazoburcza kontynuacja bestsellerowej powieści Piotra C. „Pokolenie Ikea”, która – drukowana fragmentami w Angorze – wywołała wśród czytelników szereg skrajnych...
    czytelników: 4370 | opinie: 245 | ocena: 6,02 (2252 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-05-22 15:32:02
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Kupić Synkowi
 
2017-05-22 11:16:02
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Moja biblioteczka, Niebawem na blogu, Rok 2017

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/taka-jak-ty-gabriela-gargas.html

Przeglądając ofertę wydawniczą typowych książek dla kobiet, trafiłam na nowość od Gabrieli Gargaś o intrygującym tytule "Taka jak ty". Po wspaniałej przygodzie z jej książką "Wybacz mi", wiedziałam na co stać autorkę, dlatego bez zastanowienia skusiłam się na ów tytuł. Po przeczytaniu opisu znajdującego się na tylnej...
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/taka-jak-ty-gabriela-gargas.html

Przeglądając ofertę wydawniczą typowych książek dla kobiet, trafiłam na nowość od Gabrieli Gargaś o intrygującym tytule "Taka jak ty". Po wspaniałej przygodzie z jej książką "Wybacz mi", wiedziałam na co stać autorkę, dlatego bez zastanowienia skusiłam się na ów tytuł. Po przeczytaniu opisu znajdującego się na tylnej okładce spodziewałam się zupełnie czegoś innego, niż dostałam, co nie znaczy, iż czuję zawód. O nie! Co prawda, wciągnięcie się w życie przyjaciółek nieco trwało, a w samej książce niewiele jest zwrotów akcji czy momentów napięcia, to pisarka ponownie udowodniła, że jest czarodziejką kobiecych emocji...

Karolina i Mariona są przyjaciółkami od zawsze - ich mamy poznały się już na porodówce, zatem ich przyjaźń trwa całe życie, pomimo kompletnie różnych charakterów. Karolina jest ryzykantką, która zawsze zakochuje się na zabój, co najczęściej nie wychodzi jej na dobre. Z kolei Mariona podchodzi do życia rozsądniej i zapobiegawczo, dopóki na jej drodze nie staje pewien przystojny wdowiec. Kiedy dorosłe problemy dotykają także Karolinę, która zostaje wystawiona na próbę, kobiety przekonają się, czy ich przyjaźń przetrwa wszelkie zawieruchy...

"W życiu człowieka zdarzają się mniejsze i większe nieszczęścia, ale życie toczy się dalej, czy tego chcemy, czy nie. W chwili największego smutku spójrz na barwne skrzydła motyla, na wschodzące słońce, na szumiące morze. Weź głęboki oddech. Opatrz rany i ruszaj przed siebie... Zawsze przed siebie."

Wbrew moim przypuszczeniom, spora część książki skupiła się na Marionie - rutynie, która wkradła się w jej związek oraz wątpliwościach, jakie pojawiły się w jej sercu i głowie. Karolina pojawiała się gdzieniegdzie, aby na dobre zagościć w powieści dużo później. Za to rozwiązanie wątpliwości związanych z okołoporodowymi problemami Karoliny i chorobą Jasia, nadrabia wszystko. Kiedy starałam się postawić na jej miejscu, poczułam się, jakbym dostała w twarz. To straszne, że takie sytuacje naprawdę mają miejsce...

Rozbieżność pomiędzy tym, czego się spodziewałam, a tym co dostałam, wynika głównie z nieświadomości tego, iż autorka nie skupi się od razu na teraźniejszości, ale rozpocznie przygodę przyjaciółek od zarania ich dziejów, skrupulatnie opisując ich beztroskie dzieciństwo oraz nastoletnie lata. Z przyjemnością czytałam o noszeniu klucza na szyi, wiszeniu na trzepaku, zrywaniu śliwek od sąsiadów, grach w podchody i gumę, robieniu bransoletek z muliny, graniu w Mario, wpisywaniu do "Złotych myśli", coniedzielnym oglądaniu "Disco relax", czytaniu "Bravo Girl" czy oglądaniu "Beverly Hills 90210". Pomimo tego, iż jestem sporo młodsza od głównych bohaterek, urodziłam się i wychowywałam (jeszcze!) w tych pięknych czasach, kiedy mało kto miał komputer, a o smartfonach i tabletach nawet się nie słyszało... W świetny sposób Gabriela Gargaś przeniosła mnie w świat mojego dzieciństwa, za co jej niezmiernie dziękuję.

Takiej przyjaźni można tylko pozazdrościć - w przypadku bohaterek okazuje się, że przeciwieństwa się przyciągają. Nierzadko jedna drugiej wylewa kubeł zimnej wody na głowę. Czasami przyjaciółki zazdroszczą sobie nawzajem, jednakże w zdrowy sposób - bez niepotrzebnego mieszania w swoim życiu. Wspierają się, wspólnie płaczą, pocieszają piciem wina oraz jedzeniem lodów, razem zaśmiewają się do rozpuku, wspominają minione lata, pocieszają i mają świadomość, że zawsze staną po tej samej stronie.

Owa powieść porusza mnóstwo tematów, które mogą dotknąć każdego z nas - rutyna w związku, chęć doświadczenia czegoś nowego i do tej pory zakazanego, choroba dziecka, samotne rodzicielstwo, mobbing w pracy, wszechwiedzące teściowe, pakowanie się w związek bez przyszłości czy brak taktu i wściubianie nosa w cudze sprawy. Wszystkie wątki pojawiające się w tej historii, idealnie komponują się z tytułem, uświadamiając, że Mariona z Karoliną to kobiety takie jak ja i TAKIE JAK TY.

Niejednokrotnie utożsamiałam się z odczuciami czy poglądami bohaterek. Okazuje się, że wszyscy mamy skłonność do twierdzenia jakoby trawa była bardziej zielona po drugiej stronie płotu. Czy aby na pewno? Nieraz z zazdrością patrzymy na czyjeś życie i chcemy tego, czego akurat w danej chwili nie mamy. Kiedy do naszego życia wkrada się rutyna, tęsknimy za dreszczem emocji oraz pójścia w nieznane. Za to w sytuacji braku stabilności, rozglądamy się za poczuciem bezpieczeństwa i spokoju. Często mamy wrażenie, że los nie nagrodzi nas już niczym wartościowym, a życie przeleciało nam przez palce, aktualnie już niczego nie oferując. Wtedy warto uświadomić sobie, iż jednym nieprzemyślanym ruchem, podjętym pod wpływem emocji, można zniszczyć coś, co budowało się latami. Z tego względu należy włączyć rozsądek i nie dawać się ponieść emocjom, jeżeli mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Kochajmy i wierzmy w siebie, a także doceniajmy to, co mamy, ponieważ nic nie jest nam dane na zawsze.

pokaż więcej

 
2017-05-22 10:38:12
Seria: Moje bajeczki
 
2017-05-22 10:37:45
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Seria: Moje bajeczki
 
2017-05-21 12:13:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Biblioteczka Jasia, Rok 2017, Zrecenzowane

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/peter-i-lena-dwa-opowiadania-astrid.html

Astrid Lindgren jest jedną z moich ulubionych pisarek. Jej twórczość porusza tak uniwersalną tematykę, że bez problemu mogą ją poznawać kolejne pokolenia, a utwory nie stracą na aktualności. Do biblioteczki mojego synka właśnie przywędrował zbiór opowiadań o Peterze i Lenie.

W opowiadaniu "Ja też chcę mieć...
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/peter-i-lena-dwa-opowiadania-astrid.html

Astrid Lindgren jest jedną z moich ulubionych pisarek. Jej twórczość porusza tak uniwersalną tematykę, że bez problemu mogą ją poznawać kolejne pokolenia, a utwory nie stracą na aktualności. Do biblioteczki mojego synka właśnie przywędrował zbiór opowiadań o Peterze i Lenie.

W opowiadaniu "Ja też chcę mieć rodzeństwo" poznajemy Petera, który od swoich pierwszych dni jest najsłodszym dzieckiem dla swoich rodziców, którzy darzą go bezgraniczną miłością. Kiedy Peter staje się większy, pragnie rodzeństwa - jego marzenie spełnia się, a na świat przychodzi Lena. Okazuje się, że sporo płacze i wymaga wiele uwagi od rodziców, przez co Peter czuje się niekochany. Pragnąć ponownie stać się ich oczkiem w głowie, rozrabia i płacze. Na szczęście mama wpada na pomysł zaangażowania syna w opiekę nad siostrą, co pozwala mu poczuć się potrzebnym, a wręcz niezbędnym...

Bardzo wzruszyło mnie te opowiadanie. Pojawienie się rodzeństwa często gmatwa rodzinne życie, a starsze dziecko czuje się odepchnięte. Niestety na początku maleństwo potrzebuje dużo uwagi, przez co cierpi starszak, dla którego mama nie ma już tyle czasu. Warto zapewniać pierworodnego o swojej bezgranicznej miłości, zwracać uwagę na jego potrzeby i angażować w opiekę nad maluchem, dzięki czemu spędza się więcej czasu razem. Do tego należy mówić starszakowi, że również często płakał, marudził i wymagał noszenia, a teraz jest dzielnym i zaradnym smykiem, dlatego maluszek też taki będzie.

Kiedy różnice wiekowe pozacierają się, gdy młodsze dziecko podrośnie, często okazuje się, że rodzeństwo jest niezastąpionym kompanem do zabawy, szczególnie jeśli w rodzinie pojawia się kolejny maluch. Posiadanie siostry lub brata to powód do dumy oraz radości, nawet jeżeli na początku wydaje się to niemożliwe. Nikt nie da w przyszłości tyle wsparcia, ile można uzyskać od rodzeństwa, dlatego warto dać tak wspaniały prezent swojemu dziecku...

W drugim opowiadaniu Peter ma już siedem lat i chodzi do szkoły, czego zazdrości mu młodsza siostra. Starszy brat postanawia wziąć Lenę ze sobą, aby pokazać jej, jak wygląda szkolna rzeczywistość. Peter bardzo wspiera swoją siostrzyczkę i staje w jej obronie, kiedy jeden z kolegów stwierdza, iż przyprowadzanie małych dzieci do szkoły jest głupie. Lenie bardzo podoba się w szkole, gdzie można nauczyć się wielu pożytecznych rzeczy, a także pochwalić już nabytą wiedzą.

"Ja też chcę chodzić do szkoły" to opowieść, która może pomóc wszystkim dzieciom czującym obawy przed pójściem do pierwszej klasy. Okazuje się, że szkoła nie jest taka straszna, a wręcz przeciwnie - można wiele wynieść z tego miejsca, a do tego nawiązać ciekawe znajomości, które mogą trwać przez długie lata. Nauczyciele przekazują ważne informacje o świecie, a w wolniejszych chwilach można spędzić czas na świeżym powietrzu czy w stołówce, zajadając się pysznościami ugotowanymi przez panie kucharki.

Zdecydowanie bardziej przypadło mi do gustu pierwsze opowiadanie, które przekazuje więcej istotnej treści i wydaje mi się bardziej przydatne w przyszłości. Oba są warte poznania, ale obawiam się, że "Ja też chcę chodzić do szkoły" może niekiedy budzić wiele wątpliwości - w owym opowiadaniu nigdzie nie widać rodziców. Dzieci same wędrują do szkoły i wracają z niej, a także przechodzą przez ulicę bez obecności dorosłych. Na szczęście autorka wspomina o tym, jak należy zachować się w takiej sytuacji, ale wydaje mi się, że siedmiolatek wymaga jeszcze opieki. Ponadto podejrzewam, iż niewiele szkół (o ile jakiekolwiek?) pozwala na przyprowadzanie ze sobą rodzeństwa, przy tym siedzenie w ławce przez cały dzień czy jedzenie obiadu w stołówce. Owszem, istnieją dni otwarte, ale nie wyglądają tak, jak jest to przedstawione w książce (przynajmniej w polskich realiach). Maluchy mogą być zawiedzione, że nie mogą tak jak Lena, wybrać się na cały dzień do szkoły starszego brata lub siostry.

Jak zawsze wydawnictwo Zakamarki stanęło na wysokości zadania, jeśli chodzi o wygląd książki. Twarda oprawa z materiałowym grzbietem, który jest znakiem rozpoznawczym owego wydawnictwa, przecudowne ilustracje o delikatnej kolorystyce, a także odpowiednio wyważona ilość tekstu na stronie to coś, o czym warto wspomnieć. Z przyjemnością dołączę tę pozycję do innych Zakamarkowych lektur w miejsce twórczości ukochanej Astrid Lindgren, którą pragnę skompletować w całości. Zdecydowanie warto mieć takie ponadczasowe historie w domowej biblioteczce.

pokaż więcej

 
2017-05-19 19:55:50
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam, Moja biblioteczka - e-book, Rok 2017
Autor:
 
2017-05-19 19:48:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Rok 2017, Zrecenzowane

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/sniezynki-liliana-fabisinska.html

Od dawna pragnęłam poznać twórczość Liliany Fabisińskiej, dlatego kiedy na bibliotecznej półce ujrzałam jej "Śnieżynki", błyskawicznie zabrałam tę lekturę do domu. Początkowo zastanawiałam się nad pochodzeniem tytułu książki, a także obecnością kwiecistej sukienki na okładce, ale autorka zaspokoiła moją ciekawość,...
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/sniezynki-liliana-fabisinska.html

Od dawna pragnęłam poznać twórczość Liliany Fabisińskiej, dlatego kiedy na bibliotecznej półce ujrzałam jej "Śnieżynki", błyskawicznie zabrałam tę lekturę do domu. Początkowo zastanawiałam się nad pochodzeniem tytułu książki, a także obecnością kwiecistej sukienki na okładce, ale autorka zaspokoiła moją ciekawość, rozjaśniając co nieco w głowie. Śnieżynkami nazywane są zamrożone zarodki, które czekają w kolejce. Para może je wykorzystać w innym czasie bądź przekazać małżeństwu nieposiadającego swoich zarodków.

Dagmara i Igor to para, która uwielbia podróże, wystawne kolacje oraz korzystanie z życia na każdy możliwy sposób, co ułatwia im wysoki poziom zamożności. Kiedy w pewnym momencie Dagmara wpada na pomysł starań o dziecko, jest przekonana, że pojawi się ono w konkretnie ustalonym terminie, bez jakichkolwiek problemów. Z kolei Monika i Mateusz to małżonkowie, którzy od dziesięciu lat pragną potomstwa, lecząc się bez rezultatów. W ich przypadku wchodzi w grę tylko in vitro, co jest niezgodne z wiarą. Przypadek sprawia, iż losy tych par splatają się pewnego dnia, aby nie rozłączyć się już nigdy więcej - pewna obietnica okazuje się brzemienna w skutkach...

Wiele osób ma ogromną potrzebę bycia rodzicem, dlatego potrafi poświęcić bardzo wiele, aby wydać na świat swoje dziecko. Takie sytuacje łączą ludzi, tworząc pomiędzy nimi ogromną więź. Czasami człowiek obiecuje coś drugiemu, nie do końca wierząc, że na horyzoncie pojawi się konieczność dotrzymania zobowiązania. Kiedy jednak dochodzi do zderzenia z rzeczywistością, w głowie pojawiają się dylematy...

Autorka świetnie wykreowała portrety psychologiczne osób pragnących dziecka, jednak znajdujących się na zupełnie innej stopie życiowej, po kompletnie różnych przejściach oraz charakteryzujących się zdecydowanie innymi wartościami. Tak naprawdę nieistotne jest w co wierzysz czy ile masz pieniędzy - często to nie wystarczy, aby być matką lub ojcem.

To powieść poruszająca niezwykle trudną tematykę, która w naszym kraju doprowadza do ogromnych kłótni pomiędzy partiami oraz zwyczajnymi zjadaczami chleba - problem niepłodności, inseminacja, in vitro, adopcja zarodków. To wszystko prowokuje do zadawania pytań oraz różnorodnych wątpliwości moralnych. Niejednokrotnie stając na rozdrożu dróg wymagającym podjęcia decyzji na całe życie, okazuje się, iż nie ma dobrego wyboru...

"Śnieżynki" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Liliany Fabisińskiej, ale z pewnością nie ostatnie. Ba!, autorka zdążyła już awansować na jedną z moich ulubionych pisarek, co udaje się nielicznym. Już zacieram dłonie na samą myśl o "Córeczce" czekającej na półce, bo jestem przekonana, że to kolejna wspaniała historia wywołująca masę emocji. Mam ogromną nadzieję, że pisarka poczuje się na siłach i stworzy kontynuację Śnieżynek, gdyż ta lektura pozostawiła we mnie masę pytań bez odpowiedzi...

pokaż więcej

 
2017-05-19 13:32:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Niebawem na blogu, Rok 2017
Autor:
 
2017-05-19 12:40:51
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Moja biblioteczka - e-book
Autor:
Cykl: Promyczek (tom 3)
 
2017-05-19 12:39:53
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Moja biblioteczka - e-book
Seria: Editio Red
 
2017-05-17 11:11:36
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Rok 2017, Zrecenzowane
Autorzy:

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/make-life-harder-przewodnik-po-polityce.html

Ogłaszam wszem i wobec, że nie trawię polityki. Staram się omijać ten temat szerokim łukiem, ponieważ zawsze powoduje on ogrom frustracji, zniesmaczenia oraz niejednokrotnie doprowadza do kłótni pomiędzy zwolennikami różnych partii. Ja nie jestem zwolenniczką żadnej, gdyż w moim przekonaniu wszyscy politycy są...
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/05/make-life-harder-przewodnik-po-polityce.html

Ogłaszam wszem i wobec, że nie trawię polityki. Staram się omijać ten temat szerokim łukiem, ponieważ zawsze powoduje on ogrom frustracji, zniesmaczenia oraz niejednokrotnie doprowadza do kłótni pomiędzy zwolennikami różnych partii. Ja nie jestem zwolenniczką żadnej, gdyż w moim przekonaniu wszyscy politycy są tacy sami i każdemu zależy jedynie na ochronie własnych czterech liter, a także zagarnięciu jak największej kasy do swojego portfela. Podczas każdych wyborów mam nieodparte wrażenie, a wręcz pewność, że w naszym kraju nie ma odpowiednich kandydatów i po prostu... nie ma w kim wybierać. Jakakolwiek podjęta decyzja to wybór pomiędzy złym a gorszym, co nigdy nie poprawi sytuacji grona Polaków.

Kiedy stałam się posiadaczką wersji elektronicznej "Make Life Harder. Przewodnik po polityce i nie tylko, ale też", pomyślałam - "Polityka, serio? Pewnie nigdy nie sięgnę po ten tytuł, bo to zupełnie nie moje klimaty, a do tego podejrzewam, że to strasznie nudna książka". Jednak w końcu coś mnie tknęło, aby przynajmniej spróbować, zatem wgrałam lekturę na czytnik, a po przeczytaniu kilku stron przepadłam. Lucjan i Maciej piszą w tak frapujący sposób, posługując się typem humoru, który bardzo trafia w mój gust, przez co nie pamiętam, aby jakakolwiek lektura dała mi tyle radości, wywołując salwy śmiechu. Niektórzy mogą poczuć się zniesmaczeni żartami czy pewnymi spostrzeżeniami, które w moim odczuciu są niezwykle trafne i inteligentnie przedstawione. Czasami trzeba posłużyć się nieco prymitywnym oraz bezczelnym humorem, aby oddać hołd rzeczywistości. Tym bardziej, że jest to wręcz niezbędne w przedstawieniu polskiej sytuacji politycznej...

Gdy widzę polityków na głównych stronach gazet oraz w każdych wiadomościach, to od razu odechciewa mi się wszystkiego. Nie trawię polityki, a raczej osób, które zajmują się nią (przynajmniej powinny, bo mam wrażenie, że polscy politycy spędzają swój cały czas na wszczynaniu burd i kłótni, zamiast skupić się na ulepszaniu naszego kraju). Maciej i Lucjan w swojej książce nie przepuszczają nikomu, co bardzo mnie cieszy, ponieważ byłabym zniesmaczona, gdyby ich sympatia do jakiejś partii była mocno widoczna.

"Ostateczne zwycięstwo nad siłami spod znaku gender i in vitro nastąpiło w maju 2015 roku, kiedy nieślubny syn braci Kaczyńskich - niepokalany Andrzej Duda - został prezydentem Polski. Od tego czasu ramię w ramię ze świętą Beatą Szydło walczą z siłami zła, a Jarosław Kaczyński w zaciszu swojego żoliborskiego domku martwi się o Polskę. "

"Make Life Harder. Przewodnik po polityce i nie tylko, ale też" zawiera sarkastyczną charakterystykę różnych krajów, niezwykle trafne przedstawienie sylwetek polityków, czy ironiczne przewodniki po partiach politycznych, polskich mediach, typach polityków, prezydentach oraz głoszonych ideologiach. Ciekawym przerywnikiem jest cykl "Historia Polski w cytatach", przedstawiający najbardziej popularne teksty wypowiedziane przez naszych polityków. Chyba wszyscy słyszeli niektóre z nich: "Mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy" (Leszek Miller), "Spieprzaj, dziadu" (Lech Kaczyński), "Jak można prostytutkę zgwałcić? Hehe he hehe he hehehe. Natomiast pewnie też można" (Andrzej Lepper) czy niezwykle logiczne "Żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne" (Jarosław Kaczyński).

W wolnej chwili można rozwiązać sobie kilka quizów: 'Którym posłem jesteś i co to dla ciebie oznacza?', 'Jakim sortem Polaka jesteś?', 'Jaką decyzją Andrzeja Dudy jesteś?', gdzie żadna odpowiedź nie wydaje się dobra. Do tego czytelnicy mają okazję do zapoznania się z poradami, jak: histeryzować na najpopularniejszym portalu społecznościowym, skonstruować rząd, nie zabierać zdania, zrobić wokół siebie zamieszanie, zajmować stanowisko w sprawie ewentualnej współpracy Lecha Wałęsy z SB, rozwiązać spór wokół Trybunału Konstytucyjnego, świętować 11 listopada, a także o czym rozmawiać z rodziną przy stole i po czym poznać, że jesteś materiałem na polityka (to proste - jeśli jesteś manipulantem oraz kompulsywnym oszustem, to Twoja kandydatura jest strzałem w dziesiątkę).

Interesujesz się polityką? Ta książka jest dla Ciebie, bo w końcu będziesz w swoim żywiole. Nie lubisz polityki i stronisz od niej, jak tylko potrafisz? Ta książka jest też dla Ciebie, jeśli lubisz oderwać się od codzienności i sięgnąć po lekką lekturę. Naprawdę, polecam ją wszystkim z całego serca. Główny temat jest przedstawiony w tak interesujący i zabawny sposób, że powinien spodobać się wszystkim... może oprócz osób zasiadających w rządzie.

pokaż więcej

 
2017-05-16 16:15:31
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Do zamówienia
 
2017-05-16 16:13:17
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Do zamówienia
Cykl: Leśna Trylogia (tom 2)
 
2017-05-16 16:04:07
Autor:
 
2017-05-16 09:56:57
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Moja biblioteczka - e-book
 
Moja biblioteczka
2962 775 10884
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (373)

Ulubieni autorzy (9)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (442)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd