Kamila 
newlifewithfashion.blogspot.com, https://www.instagram.com/anewlife_kamila
29 lat, kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 1 godzinę temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-03-21 11:58:38
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Alabama Summer (tom 5)

Z recenzję tej książki czekałam specjalnie do dziś.
Na pierwszy dzień wiosny.
Bo ta książka jest dla mnie jak wiosna. Budząca się do życia nadzieja, ciepła, słoneczna, lekko kapryśna.
J. Daniels nie jest mi obca.
Bardzo ją lubię. Cykl Alabama Summer znam doskonale. Każdy tom jest wyjątkowy. Książki są ze sobą lekko powiązane ale można je czytać samodzielnie.
Nie mogłam się doczekać 5 tomu.
...
Z recenzję tej książki czekałam specjalnie do dziś.
Na pierwszy dzień wiosny.
Bo ta książka jest dla mnie jak wiosna. Budząca się do życia nadzieja, ciepła, słoneczna, lekko kapryśna.
J. Daniels nie jest mi obca.
Bardzo ją lubię. Cykl Alabama Summer znam doskonale. Każdy tom jest wyjątkowy. Książki są ze sobą lekko powiązane ale można je czytać samodzielnie.
Nie mogłam się doczekać 5 tomu.
Cykl Słodkie Opętanie tej autorki też jest również godny polecenia. Lekki, zabawny, z przymrużeniem oka.
Dawno w moich recenzjach nie było typowego romansu. Nie erotyku. Romansu.
Uważam, że I dzień wiosny to idealna pora żeby zacząć nowy okres czytelniczy. I wybierać i sięgać książki romantyczne.
Trochę przeze mnie ostatnimi czasy zlekceważone i zapomniane.
Ale do rzeczy.
Główną bohaterką jest Riley, która nie uważa się za kobietę przebojową czy piękną. Gdy na weselu jej brata zauważą ją przystojny policjant i zaczyna z nim flirtować postanawia spędzić z nim noc.
Nie obiecuje i nie wierzy że może być z tego coś więcej.
Gdy wraca do domu, do swojego normalnego życia jej były wyznaje jej miłość.
Decyduje się na powrót do niego. I tu zaczyna się dylemat i wspaniała opowieść. Jak rozum walczy z sercem.
My wiemy że wygra serce, ale zanim to nastąpi mamy pełną ciepła i humoru namiętną opowieść.
Dialogi są ostre, pikantne, charakterne. Sprawiają że całość nie jest nudna i nijaka. Wyróżnia sie wśród innych, a przy tym idealnie pasuje do innych tomów cyklu.
To doskonała kontynuacja.


https://www.instagram.com/p/BvRIyUPAz_h/

pokaż więcej

 
2019-03-20 10:08:08
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Dla kogo są "Tajemnice wydarte zmarłym"?
Ja przeczytałam, wręcz pochłonęłam ją na jednym oddechu i stałam sie totalna fanką.
Ja wiem że to książka dla amatorów Trupiej Farmy i jej kontynuacji, to książka dla fanów Stulecia detektywów i Stulecia Chirurgów.
Chciałam ją mieć i przeczytać gdy tylko zobaczyłam migawki z jej udziałem na Instagramie.
Zamówienie w Znaku robiłam tylko dla niej. Ten...
Dla kogo są "Tajemnice wydarte zmarłym"?
Ja przeczytałam, wręcz pochłonęłam ją na jednym oddechu i stałam sie totalna fanką.
Ja wiem że to książka dla amatorów Trupiej Farmy i jej kontynuacji, to książka dla fanów Stulecia detektywów i Stulecia Chirurgów.
Chciałam ją mieć i przeczytać gdy tylko zobaczyłam migawki z jej udziałem na Instagramie.
Zamówienie w Znaku robiłam tylko dla niej. Ten Poldark dla mamy mógł jeszcze poczekać, skoro brakujący tom zamawiałam jej od pół roku.
Nie. Zamówienie robiłam dla tych Tajemnic.
Nie żałuję. Mocna, konkretna, treściwa. Pełna fachowej wiedzy i napisała językiem który wciąga i nie zostawia uczucia zniesmaczenia, że jest zbyt górnolotnie i niezrozumiale.
Czy to jest książka dla każdego? Na pewno nie. Osoby zbyt delikatne i nie zainteresowane tematem nie dadzą jej rady.
Ja bardzo lubię czytać o sekcjach zwłok, badaniach kości, gleby, znajdywania kawałków włósów czy szkieletu które odkrywa się po latach. Ale sama nie mogłabym być ani antropologiem, ani patologiem.
Książka "Tajemnice wydarte zmarłym" bezapelacyjnie zalicza się do literatury faktu, ostatnio niestety traktowanej trochę po macoszemu.
Antropologia sądowa jest modna, bo występuje w wielu kultowych serialach telewizyjnych, jednak jej obraz jest nieco zakrzywiony i nieprawdziwy.
W tej pozycji mamy wszystko czarne na białym, tak jak jest naprawdę, bez koloryzowania.

Polecam. Książka zajmuje szczególne miejsce w mojej biblioteczce i będę do niej wracać chętnie i często.


https://www.instagram.com/p/BvOXFhFAETN/

pokaż więcej

 
2019-03-19 16:42:44
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Ogólnie czytając książkę już gdzieś w połowie mam bardzo wyrobioną opinię.
Na takiego dziwoląga jak "Zakochany przez przypadek" Yoav Bluma to jeszcze nie trafiłam.
Bardzo skomplikowana, trudna, mniejscami bardzo nudna, a miejscami intrygująca i powodująca dreszcz zniecierpliwienia i oczekiwaniac co będzie na kolejnej stronie.
Nawet gdy ją skończyłam to nie miałam zdania. No i dalej nie mam.
...
Ogólnie czytając książkę już gdzieś w połowie mam bardzo wyrobioną opinię.
Na takiego dziwoląga jak "Zakochany przez przypadek" Yoav Bluma to jeszcze nie trafiłam.
Bardzo skomplikowana, trudna, mniejscami bardzo nudna, a miejscami intrygująca i powodująca dreszcz zniecierpliwienia i oczekiwaniac co będzie na kolejnej stronie.
Nawet gdy ją skończyłam to nie miałam zdania. No i dalej nie mam.
Miałam w niej 3 miejsca w których utknęłam i nie mogłam ruszyć dalej. Tylko to, że miała powstać ta recenzja było powodem żeby jednak przebrnąć.
Czy żałuję że ją przeczytałam całą? - NIE
Czy to zła książka? - NIE
Czy jest wybitna? - Nie do końca.
Opisywana była jako fuzja thillera z love story. W moim odczuciu nie było ani tego ani tego.
Normalna obyczajówka.
Wiele osób zachwyciła już na wstępnie sama okładka. Mnie zauroczył opis. Okładka jest dla mnie taka jakaś smutna mimo mocnej barwy.
Bardzo ciężko mi napisać coś więcej, żeby nie zniechęcić osób które mają w planach ją przeczytać.
Po prostu to jedna z tych pozycji po które trzeba sięgnąć samemu i wyrobić sobie swoje zdanie.

https://www.instagram.com/p/BvMf3MlgcwU/

pokaż więcej

 
2019-03-13 11:20:17
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Sigma (tom 13)

Nie znam cyklu Sigma. Pierwszy raz o nim usłyszałam i przeczytałam coś więcej gdy sięgnęłam po książkę Jamesa Rollins "Diabelska Korona".
Tak naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać. Opis brział bardzo bardzo obiecująco.

Wykradziono obiekt, który lata wcześniej został ukryty na terenie waszyngtońskiego parku National Park. Wcześniej wydawało się że ten tajemniczy obiekt może zniszczyć...
Nie znam cyklu Sigma. Pierwszy raz o nim usłyszałam i przeczytałam coś więcej gdy sięgnęłam po książkę Jamesa Rollins "Diabelska Korona".
Tak naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać. Opis brział bardzo bardzo obiecująco.

Wykradziono obiekt, który lata wcześniej został ukryty na terenie waszyngtońskiego parku National Park. Wcześniej wydawało się że ten tajemniczy obiekt może zniszczyć świat,
po kilku kolejnych latach okazało się że nie tyle świat co całą cywilizacją. Robi się gorąco i bardzo niebezpiecznie.
Agenci Sigmy wyruszają tropem kryjówki oraz złodziei. Razem z nimi odwiedzamy różne miejsca i odkrywamy kolejne zagadki.
Brawurowe przygody, trzymająca w napięciu akcja, miłe zaskoczenie że razem z bohaterami przenosimy się do Wieliczki. Naszej polskiej kopalni soli.
Cała książką to połączenie sensacji z thilerem i trochę fantasy.
Mnie rzuciła na kolana i po zakończeniu powiedziałam WOW.

https://www.instagram.com/p/Bu8eKdSgedx/

pokaż więcej

 
2019-03-11 15:49:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Przyznam się szczerze, że nie czytałam „Za zamkniętymi drzwiami”. I wcale mnie nawet nie kusiło żeby ją przeczytać. Za bardzo okrzyczana i zbyt opatrzona na Instagramie. A z doświadczenia wiem, że mi z takimi pozycjami bardzo nie po drodze.
Jednak gdy w moje ręcę trafiła książką B.A. Paris „Pozwól mi wrócić” to nie byłam już taka wybredna.
Thiller który zmroził mi krew w żyłach, i który...
Przyznam się szczerze, że nie czytałam „Za zamkniętymi drzwiami”. I wcale mnie nawet nie kusiło żeby ją przeczytać. Za bardzo okrzyczana i zbyt opatrzona na Instagramie. A z doświadczenia wiem, że mi z takimi pozycjami bardzo nie po drodze.
Jednak gdy w moje ręcę trafiła książką B.A. Paris „Pozwól mi wrócić” to nie byłam już taka wybredna.
Thiller który zmroził mi krew w żyłach, i który spowodował że poczułam inny poziom strachu.

Mamy Flynna, który wyjechał na wakacje ze swoją ukochaną. Gdy ona znika przeszłość puka do drzwi. Przecież już to przerabiał. Ten scenariusz miał się nigdy więcej nie spełnić. 10 lat wcześniej nie był do końca szczery z policją. Teraz nie może się do tego przyznać.
Czy to mu się opłaci? Co się stanie gdy nie powie całej prawdy?

Cała powieść to misternie spleciona sieć powiązanych ze sobą tropów, zagadek, niespodziewanych zwrotów akcji czy szczególików, które odkryte ukazują całkiem inną twarz miejsca czy osoby.

Pozwól mi wrócić trzymała mnie ostro w napięciu i ani na chwilę nie pozwoliła odetchnąć.
Takiego zakończenia w życiu się nie spodziewałam.
Kolejna świetna książka Wydawnictwa Albatros, która zdobyła miejsce w moim sercu.


https://www.instagram.com/p/Bu3zcZvAfY_/

pokaż więcej

 
2019-03-03 19:21:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

"Dziewczyna na klifie" Lucindy Riley to jedna z lutowych premier Wydawnictwa Albatros.
Kilka lat temu poznałam twórczość Kate Morton, której stałam się wielką fanką. Wiele z Was przy okazji polecało mi Lucindę. Próbowałam ją czytać i nie podobało mi się.
Gdy trafiłam przypadkiem na "Tajemnice Zamku" to dopiero poczułam fenomen autorki.
Dziewczynę na klifie chciałam przeczytać od razu, jednak...
"Dziewczyna na klifie" Lucindy Riley to jedna z lutowych premier Wydawnictwa Albatros.
Kilka lat temu poznałam twórczość Kate Morton, której stałam się wielką fanką. Wiele z Was przy okazji polecało mi Lucindę. Próbowałam ją czytać i nie podobało mi się.
Gdy trafiłam przypadkiem na "Tajemnice Zamku" to dopiero poczułam fenomen autorki.
Dziewczynę na klifie chciałam przeczytać od razu, jednak coś zawsze mi przeszkadzało. Gdy w końcu do niej usiadłam i ją całą pochłonęłam, to pożałowałam że tak późno.
Mam wielki niedosyt że to już, że się skończyło, że ja ciągle chce czytać dalej.
Opowieść wielopokoleniowa, mnogość wątków i bohaterów może przyprawić o zawrót głowy.
Całość pełna ciepła, miłości, radości, wzruszen, zdrady, cierpienia i bólu. Wszystkiego jest pełno i jak to wszystko jest na miejscu.
Świetny punkt kluczowy powieści w roli klątwy która łączy wszystko w spójną całość.
Plenery osadzone w malowniczej Irlandii dopełniają sytości.

Będę do niej wracać. Jestem pod dużym wrażeniem. Książka może nie jest specjalnie wybitna, ale jest bardzo przyjemna i mnie się ją bardzo dobrze czytało. Jako fanka autorki zostałam ukontentowana

https://www.instagram.com/p/BujlGT1gjzW/

pokaż więcej

 
2019-02-28 21:12:19
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: The Last Regret (tom 3)

Piosenka "Still loving you" mówi o facecie który chce żeby jego ukochana go pokochała, a ona jednak ma inne plany.
Ballada w tym momencie już kultowa, dla mnie doskonale oddaje ducha trzeciego tomu serii The Last Regret.
Długo zbierałam się w sobie żeby napisać tę recenzję.
Książki przeczytałam już dawno, ciągle do nich zresztą wracam.
Dla mnie ta seria to taka młoda wersja Sinnersów. Moich...
Piosenka "Still loving you" mówi o facecie który chce żeby jego ukochana go pokochała, a ona jednak ma inne plany.
Ballada w tym momencie już kultowa, dla mnie doskonale oddaje ducha trzeciego tomu serii The Last Regret.
Długo zbierałam się w sobie żeby napisać tę recenzję.
Książki przeczytałam już dawno, ciągle do nich zresztą wracam.
Dla mnie ta seria to taka młoda wersja Sinnersów. Moich ukochanych niegrzecznych chłopców stworzonych przez Olivię Cunning.
Tam również z każdym tomem nienasyceni otrzymywaliśmy dalszy fragment brakującej układanki.
W pierwszym tomie delikatnie poznawaliśmy chłopaków, walczyliśmy razem z Maią by odnaleźć siebie, walczyliśmy razem z Kylerem o swoją dziewczynę i o swoją mamę, by wyrwać się z niewoli tyrana.
W drugim tomie byliśmy świadkami powrotu ukochanej Niny. Gdy okazało się że Nina ma dziecko, i jest to synek Olliego, poczułam słodko gorzkie uczucie wzruszenia. Żal i złość że Nina pozbawiła ojca i syna radości wspólnego wychowania, ale zarazem zrozumienie dlaczego to zrobiła.
Gdy sięgnęłam po trzeci tom, którym jest #Zaufaj mi już wiedzieliśmy że nie będzie lekko. W końcówce części drugiej Miles dowiedzial się że jego dziewczyna go zdradza, a z nim była tylko dla kasy i sławy.
Od pierwszych stron czułam ten bunt, ból i rozgoryczenie. Wręcz cynizm.
Postać Kacey też nie jest nam obca. To ukochana kuzynka Kylera.
Spędzają razem noc i wtedy wszystko się zmienia.
Dla mnie ta dwójka bohaterów jest siebie naprawdę godna.
Ich rysy charakterów zostały bardzo dobrze dobrane i bardzo dobrze rozpisane. Już nie mamy doczynienia z rozlazłą amebą, ale poranioną kobietą, która ma siłę na to żeby zacząć nowe życie. I być może znaleźć miłość.
Całość trudna, ciepła i bardzo piękna.
Jak dotąd najlepszy dla mnie tom serii. Czekam na więcej. #Annabellon nie zawiedź mnie

https://www.instagram.com/p/BucDeYlA4Mm/

pokaż więcej

 
2019-02-28 12:55:03
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Furia Sandry Brown to książka którą chciałam przeczytać, gdy tylko wpadła mi w oko w lutowych zapowiedziach wydawnictwa.
Gdy otrzymałam przesyłkę byłam wniebowzięta. Oprócz książki otrzymałam woreczek z łuską naboju opisaną Dowód numer 2. Czyli tak jakbym na starcie była w trakcie śledztwa.
Zaczęłam czytać tego samego wieczora, wczoraj w nocy skończyłam. I muszę Wam powiedzieć że się nie...
Furia Sandry Brown to książka którą chciałam przeczytać, gdy tylko wpadła mi w oko w lutowych zapowiedziach wydawnictwa.
Gdy otrzymałam przesyłkę byłam wniebowzięta. Oprócz książki otrzymałam woreczek z łuską naboju opisaną Dowód numer 2. Czyli tak jakbym na starcie była w trakcie śledztwa.
Zaczęłam czytać tego samego wieczora, wczoraj w nocy skończyłam. I muszę Wam powiedzieć że się nie rozczarowałam.
Furia to dla mnie sztos. Najlepsza książka tego roku.
Mocny, mega mocny thriller, który od początku do końca trzymał moje nerwy na wodzy. Kończąc byłam roztrzęsiona, rozbita, ale jaka szczęśliwa że znam tę opowieść.
Bałam się niemożliwie i niejednokrotnie zdarzyło mi się krzyknąć, gdy akcja zaczynała się nagle toczyć torem którego się nie spodziewałam.

Książek Sandry Brown przeczytałam wcześniej więcej niż kilka. Niektóre które udało mi się kupić na pchlim targu pokazywałam na moim InstaStory.
Po raz kolejny autorka mnie nie zawiodła i zafundowała lekturę na najwyższym poziomie.
Nigdy o tym nie mówię, bo okładka jest dla mnie sprawą drugorzędną, liczy się treść. Ale w tym konkretnym wypadku sama okładka na starcie już mnie uwiodła.
Wypukła, niejednoznaczna, mroczna mówi że możemy spodziewać się grozy mrożącej krew w żyłach. I to dostajemy.

Polecam!

https://www.instagram.com/p/BubH90nArII/

pokaż więcej

 
2019-02-26 13:15:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
2019-02-26 13:14:41
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Jestem ogromną fanką książki „365 dni” Blanki Lipińskiej. Odkryłam ją całkiem przypadkiem dzięki @bartosz.official_reads
Całość jest mocna, charakterna, jakaś. Erotyk, wręcz porno który zachwycił mnie zarówno sama akcją jak i skomplikowanymi osobowościami głównych bohaterów. Cieszę się że w Polsce i to przez polską autorkę powstała tak dobra książką.
Wiele osób mówi że została zerżnięta od...
Jestem ogromną fanką książki „365 dni” Blanki Lipińskiej. Odkryłam ją całkiem przypadkiem dzięki @bartosz.official_reads
Całość jest mocna, charakterna, jakaś. Erotyk, wręcz porno który zachwycił mnie zarówno sama akcją jak i skomplikowanymi osobowościami głównych bohaterów. Cieszę się że w Polsce i to przez polską autorkę powstała tak dobra książką.
Wiele osób mówi że została zerżnięta od Greya i Ojca Chrzestnego. Dla mnie to totalna bzdura. Książkowy Grey był nudny, nijaki i beznadziejny. Tu jest wręcz przeciwnie. To wszystko czego zabrakło Szaremu, dostał Czarny. Laura pasuje do niego idealnie. Ten duet nie mógł wypaść źle.
Gdy dostałam drugi tom „Ten dzien” bałam się że nie udźwignie sukcesu i rozmachu pierwszego. Że to już nie będzie to. Na szczęście się myliłam.
Mamy gładko przeprowadzoną kontynuację historii którą już znamy i chcieliśmy znać dalszą część. W drugim tomie jest mocniej rozwinięty wątek kryminalno-mafijny co bardzo mi się podoba. Nie mamy tylko typowo scen erotycznych przeplecionych jakimiś kłótniami i buziakami, ale coś się dzieje. Jest dreszczyk emocji. „Ten dzień” pochłonęłam w dwóch rzutach i już nie mogę się doczekać 3 tomu. Drugi, jak i pierwszy skończył się bardzo nieoczywiście i zostawił mocny niedosyt.
Brawo Blanka Lipińska, Brawo Wydawnictwo Edipresse

https://www.instagram.com/p/BuWC3U8gdGs/

pokaż więcej

 
2019-02-25 13:14:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Ostatnio mam zły czas jeśli chodzi o czytanie książek. Stałam się rozkapryszona i wybredna. A może po prostu mój liberalizm co do polskich autorów po prostu się skończył.
„Pocztówki z Amsterdamu” zaczynałam ze 4 razy, aż w końcu się zmusiłam i przeczytałam całą.
Pierwszy tom „Do jutra w Amsterdamie” czytałam. Może ogromną fanką nie byłam, ale podobał mi się.
Kontynuacja pozostawia wiele do...
Ostatnio mam zły czas jeśli chodzi o czytanie książek. Stałam się rozkapryszona i wybredna. A może po prostu mój liberalizm co do polskich autorów po prostu się skończył.
„Pocztówki z Amsterdamu” zaczynałam ze 4 razy, aż w końcu się zmusiłam i przeczytałam całą.
Pierwszy tom „Do jutra w Amsterdamie” czytałam. Może ogromną fanką nie byłam, ale podobał mi się.
Kontynuacja pozostawia wiele do życzenia.
Powieść ma dość wysokie opinie i cały czas się zastanawiam za co.
Mam wrażenie że zabrakło pomysłu na tę opowieść. Całość jest nudna, nijaka, irytująca i pozbawiona większego sensu.
Schemat jak wszędzie, zakończenie jak wszędzie. Środka brak.
Nieszczęśliwa miłość po której trzeba rozpaczać. Naiwna i wręcz potwornie głupia główna bohaterka która czeka na księcia na białym koniu który weźmie ją do swojego pałacu z całym zastępem służby gotowej na jej usługi.
Wybaczcie, nie polecam. I tu spuszczę zasłonę milczenia

https://www.instagram.com/p/BuTeObEg_J-/

pokaż więcej

 
2019-02-23 11:39:43
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Mężczyzna marzeń (tom 3)

Czy „Idealny mężczyzna” Kristen Ashley naprawdę okazał się idealny?
I czy 3 tom z serii może jeszcze zachwycać.
Dla mnie która nie czytała dwóch pierwszych tomów, a która musi to koniecznie nadrobić: TAK!
Z erotykami jest tak, że czytając je mamy wrażenie że ciągle dostajemy to samo, że wszystko już było. Byłam znudzona tym tematem i jakoś ostatnimi czasy omijałam ten gatunek szerokim łukiem.
...
Czy „Idealny mężczyzna” Kristen Ashley naprawdę okazał się idealny?
I czy 3 tom z serii może jeszcze zachwycać.
Dla mnie która nie czytała dwóch pierwszych tomów, a która musi to koniecznie nadrobić: TAK!
Z erotykami jest tak, że czytając je mamy wrażenie że ciągle dostajemy to samo, że wszystko już było. Byłam znudzona tym tematem i jakoś ostatnimi czasy omijałam ten gatunek szerokim łukiem.
Trochę stęskniona sięgnęłam po tę książkę raczej sceptycznie.
Oficjalną premierę miała 20 lutego.
Cały cykl nosi nazwę: Mężczyzna Marzeń
Kolejny raz główną bohaterką jest rozlazła ameba z masą kompleksów. Standard. Ale u Mary jakoś to wszystko tak nie razi. To łamanie jej granic i zasad przez Mitcha nie jest uciążliwe i żałosne, ale pełne wdzięku i uroku.
Mara jest nieśmiała, zakompleksiona, pełna nieufności w ludzi oraz niewiary w siebie. Sprzedaje materace. Mieszkanie naprzeciw zamieszkuje bóg seksu i chwały, detektyw Mitch w którym jest zakochana po uszy. Ale gdzie jej do niego.
No bliżej niż jej się kiedykolwiek zdawało.
Cała powieść dla mnie zabawna, wyważona, pełna dobrych scen erotycznych i świetnego humoru.
Bardzo Wam polecam !

https://www.instagram.com/p/BuOKC5gg5n5/

pokaż więcej

 
2019-02-14 10:50:04
Zagłosowała w plebiscycie "Książka Roku 2018 lubimyczytać.pl"
Jakie książki były najlepsze i najpopularniejsze w roku 2018? Zagłosuj w Plebiscycie i wybierz Książki Roku 2018. Książki, Autorzy i Wydawnictwa czekają na głosy swoich czytelników. Zapraszamy!
 
2019-02-14 10:49:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam

Jak już wiecie lubię czytać książki.
Sięgam po różne pozycje co widzicie na moim profilu.
Lubię powieści z wielkim rozmachem. Lubię fantastykę, lubię magię.
Ale jestem wybredna.
Władce pierścieni omijam szerokim łukiem, a Harry Pottera kocham miłością nieziemską.
Do Obcej Diany Gabaldon wracam często i gęsto.
Gdy Wydawnictwo Albatros przesłało mi nieziemną przesyłkę, zawierającą materiały...
Jak już wiecie lubię czytać książki.
Sięgam po różne pozycje co widzicie na moim profilu.
Lubię powieści z wielkim rozmachem. Lubię fantastykę, lubię magię.
Ale jestem wybredna.
Władce pierścieni omijam szerokim łukiem, a Harry Pottera kocham miłością nieziemską.
Do Obcej Diany Gabaldon wracam często i gęsto.
Gdy Wydawnictwo Albatros przesłało mi nieziemną przesyłkę, zawierającą materiały promujące wraz z samą książką byłam wniebowzięta.
Książka która ma taką promocję musi być niesamowita.

Musi albo nie musi. Przeczytałam ją i niestety dla mnie powietrze z balonika uszło.
Jest to chyba pierwsza książka w tym roku która mnie rozczarowała i która mnie w żadnych stopniu nie uwiodła.
Miała być dekadencja, rozmach, magia.
A dostałam rozwlekłe opisy zadumy, myślenia, kalkulacji, złośliwości.
Nie jest to dla mnie książka w żadnym razie magiczna. Raczej obyczajówka w klimacie epoki.
Wiele rzeczy zostało bardzo wiernie oddanych zgodnie z duchem wieku XVIII.
Syreny które miały być dla mnie punktem kluczowym, raczej wystąpiły w roli duchów rodem z mitów greckich, niż czegoś więcej.

Przed napisaniem mojej recenzji przeczytałam kilka innych. Spotkałam się z porównaniami do Austen i Dickensa, które moim zdaniem są mocno na wyrost, albo w ogóle do niej nie przystają.
„Syrena i Pani Hancock” Imogen Hermes Gowar bo to o niej mowa okazała się nudnym, trudnym, ciężkim gniotem. Dla mnie taka toporna bryła w której zabrakło subtelności, lekkości i czaru, które charakteryzują powieści Jane Austen.

W akcji nic się nie dzieje, ciągle to samo rozwleczone na niemożliwą ilość stron.

Ja jestem na nie. Oddam tę książkę mojej przyjaciółce i jestem bardzo ciekawa co ona o niej powie.

https://www.instagram.com/p/Bt24zhOAPQX/

pokaż więcej

 
2019-02-13 13:57:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Namiętność (tom 2)

Los Audrey Carlan ciągnął mnie do siebie do tego stopnia że zaczęłam czytać jednego popołudnia a skończyłam go rankiem następnego dnia. Odrywałam się tylko po to żeby zrobić świeżą kawę.
I tu bez bicia przyznam się szczerze, że moje odczucia są bardzo mieszane.
Z jednej strony ulga, że to już za mną, że wiem co chciałam wiedzieć. Z drugiej jednak lekkie rozczarowanie że to już? Tylko tyle?
...
Los Audrey Carlan ciągnął mnie do siebie do tego stopnia że zaczęłam czytać jednego popołudnia a skończyłam go rankiem następnego dnia. Odrywałam się tylko po to żeby zrobić świeżą kawę.
I tu bez bicia przyznam się szczerze, że moje odczucia są bardzo mieszane.
Z jednej strony ulga, że to już za mną, że wiem co chciałam wiedzieć. Z drugiej jednak lekkie rozczarowanie że to już? Tylko tyle?
Spodziewałam się wielkiej namiętności, ognia, żaru, kłębowiska uczuć i zmysłów. Spodziewałam się długiej drogi do odnalezienia swojego nowego ja.

Niestety po raz kolejny spodziewałam się po głównej bohaterce dużo więcej niż ona była w stanie z siebie wykrzesać.

My wiemy że miłość nie trwa wiecznie. Zaniedbana gaśnie i nie lubi wracać. O uczucie trzeba dbać i to musi być wzajemne.
Kobiety często zapominają że ukochany kocha nas nie tylko w pełnym makijażu w pełnej glorii i chwale. Kocha nas również gdy mamy katar, jesteśmy złe, wstałyśmy dopiero z łóżka i nasz wygląd pozostawia wiele do życzenia. Takie przykłady można mnożyć.
W tej książce został doskonale pokazany schemat jak kobiety tracąc część swojej urody odrzucają wszystko co dobre na rzecz użalania się nad sobą.

Ogólnie lektura tej książki sprawiła mi przyjemność i daje jej wysoką ocenę. Sam fakt że czytałam ją nieprzerwanie mówi sam za siebie.
Nadzieja, odbudowanie zaufania, powracająca namiętność, przebaczenie. Ta opowieść jest naszpikowana tymi emocjami.
Jedyne co mnie w niej irytowało to niepotrzebne tutaj akurat moim zdaniem sceny łóżkowe, które po raz pierwszy chyba omijałam i rozemłanie głównej bohaterki.

https://www.instagram.com/p/Bt0p03nAfdG/

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1529 67 360
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (5)

Ulubieni autorzy (32)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (5)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd