Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Chmielarz sam siebie nazywa rzemieślnikiem. Twórcą literatury rozrywkowej. W Polsce, gdzie do literatury podchodzi się ostatecznie i dzieli się ją tylko na dwie kategorie: dobra lub zła/gatun...

Gliny nigdy nie mówią do widzenia*

Autor recenzji:
Tytuł książki: Cienie
Autor książki: Wojciech Chmielarz
7,7 (1944 ocen i 307 opinii)

Mortka powrócił. Jest jakby bardziej stateczny i opanowany, ale nadal to ten sam doświadczony i skuteczny glina, którego czytelniczy dobrze znają z wcześniejszych powieści Chmielarza. Bohater nie bez skazy, z drobnymi wadami, które obliczone zostały na sympatię odbiorców. Dla przeciwwagi jest i Sucha. Młoda, zdecydowana, bezwzględna. Trochę przerysowana. Po Marvelowsku szukająca sprawiedliwości i zemsty. W „Cieniach” oboje zaczynają ze zgoła innych miejsc. On próbuje ratować tyłek dawnego partnera, który oskarżony został o zabójstwo córki i konkubiny słynnego gangstera. Ona zaś poluje na zwyrodnialców, którzy dopuścili się gwałtu na młodym chłopaku. Jednak ich drogi szybko się przecinają, bo jak się okazuje, Warszawa to mały staw i nie ma w nim miejsca dla wielu grubych ryb. Sucha i Mortka stają więc ramię w ramię, żeby porządek snów zapanował w stolicy, a winni zostali ukarani.

Chmielarz sam siebie nazywa rzemieślnikiem. Twórcą literatury rozrywkowej**. W Polsce, gdzie do literatury podchodzi się ostatecznie i dzieli się ją tylko na dwie kategorie: dobra lub zła/gatunkowa i piękna (semantykę przeciwieństw można tutaj mnożyć) ta szczerość i bezpośredniość budzi sympatię i szacunek. Mniemać można, że nie jest to tylko krygowanie się i poza, gdyż deklarowana samoświadomość autora sprawia, że w uprawianym gatunku zdobył czarny pas. A zatem w „Cieniach” mamy: gangsterski półświatek rodem z Raymonda Chandlera, charaktery godne samego Henninga Mankella, szczęśliwe zakończenie i twist fabularny nie gorszy niż u Nesbo czy Larssona. Wszystko zgodnie z wyznacznikami sztuki kryminalnej. I wszystko okraszone własnym, indywidualnym stylem i polską przaśnością (dużo przekleństw, sporo wódki pitej w oparach papierosowego dymu a to wszystko w kontekście biedy ojczyźnianej oraz wszędobylskiej beznadziei) .

„Cienie” to dobrze zszyty kryminał, w który nawet uważny czytelnik nie dostrzeże szwów. Chmielarz sprawnie prowadzi czytelnika przez meandry skomplikowanej sprawy (dla lepszego rozeznania przyda się jednak znajomość wcześniejszych części) aż do szczęśliwego finału. Finał zaś, to konsekwencja logicznych zdarzeń, żadne tam deus ex machina. Chmielarz wie co robi i robi to dobrze. Konsekwentnie i bardzo umiejętnie.

Cytat z: „Długie pożegnanie” Raymond Chandler

** https://www.youtube.com/watch?v=2DeH367yIU4

Monika Długa



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Powiązane treści
Ogłoszono nominacje do Nagrody Wielkiego Kalibru 2019

Znamy już oficjalne nominacje do szesnastej edycji Nagrody Wielkiego Kalibru. Na liście znalazło się w sumie siedem tytułów. Ponownie do grona zwycięzców ma szansę dołączyć laureat Plebiscytu Książka Roku 2018 lubimyczytać.pl – Wojciech Chmielarz, nominowany za dwie powieści.


więcej
Zeskanuj, pobierz, Czytaj PL!

Kolejny raz rusza Czytaj PL – akcja promująca czytelnictwo powraca już 2 listopada! Około 180 tysięcy – tyle książek przeczytali do tej pory jej uczestnicy. W tym roku w 500 miastach i miejscowościach pojawią się darmowe wypożyczalnie e-booków dostępne dla każdego.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Wampir

Mieszkam daleko od Gliwic, nawet bardzo daleko. Więcej, nigdy nie byłam w Gliwicach. I Gliwice przyszły do mnie. "Wampir" urzekł mnie nie ty...

zgłoś błąd zgłoś błąd