Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Śliwiński stawia na brutalny realizm. Bohaterom funduje głównie pot, łzy i krew. Dużo krwi i bólu, mało chwały. Wojsko bieduje i głoduje. Szeregowy żołnierz burzy się, chce żołdu i je...

Gorzka opowieść o agonii I Rzeczpospolitej

Autor recenzji:
Tytuł książki: Ryngraf
Autor książki: Piotr Śliwiński
7,27 (41 ocen i 10 opinii)

Powstanie kościuszkowskie nie jest epizodem z naszej historii, do którego chętnie sięgają twórcy beletrystyki. Większość pisarzy specjalizujących się w powieści historycznej woli pisać „ku pokrzepieniu serc", o czasach, gdy ojczyzna była silna i triumfach oręża. Ewentualnie o tych mniej chwalebnych kartach, ale znacznie nam bliższych czasowo.

„Ryngraf" Piotra Śliwińskiego sięga śmiało do tej mało popularnej niszy. Jak to zwykle w tym gatunku bywa, losy narodu, wielkiej polityki i postaci świetnie znanych nam z lekcji historii śledzimy z perspektywy maluczkich. W „Ryngrafie" są to szlachcic Janusz Zakrzeński i kowal Stanisław Krzysztofczyk. Mimo różnicy stanów są kolegami ze szkolnej ławy i weteranami wojny w obronie Konstytucji Trzeciego Maja.

Zakrzeński, uczestnik powstańczego sprzymierzenia, wciąga w powstanie Krzysztofczyka, który po wcześniejszych wojennych przygodach nie chce mieć nic więcej wspólnego z walką o niepodległość. Dla obu nadchodząca wojna stanie się wielką próbą charakteru, doprowadzi ich na skraj fizycznie i psychicznie, ale i da szansę na miłość.

Fakt, że obaj główni bohaterowie są żołnierzami, od razu rozkłada ciężar opowieści. Powstaniu będziemy się przyglądali głównie z perspektywy militarnej. Jednak rola Zakrzeńskiego jako zaufanego Kołłątaja i ochroniarza Kościuszki sprawi, że będziemy mogli obserwować politykę władz powstańczych i konflikty w ich łonie.

Śliwiński stawia na brutalny realizm. Bohaterom funduje głównie pot, łzy i krew. Dużo krwi i bólu, mało chwały. Wojsko bieduje i głoduje. Szeregowy żołnierz burzy się, chce żołdu i jedzenia, grozi odejściem do wroga. Szlachetny patriotyzm miesza się z chciwością, żądzą i innymi słabościami, często w tych samych ludziach. Prości żołnierze nie wyglądają na nieskalanych bohaterów z romantycznych epopei. Są wulgarni, często nie wiedzą po co walczą, ale potrafią dać dowody ogromnego męstwa.

Jeszcze gorzej na kartach książki wyglądają postaci historyczne. Autor wyraźnie ma o nich niezbyt wysokie mniemanie. W czarnym świetle przedstawieni są zwłaszcza Kołłątaj i król Stanisław Poniatowski, ale i Kościuszko nie jest tą nieskazitelną postacią z pomników. Wielu generałów i polityków zajmuje się raczej własnymi sporami niż dobrem ojczyzny, a nad wszystkim wisi widmo trwającej Rewolucji Francuskiej, w którą niektórzy chcieliby przekształcić powstanie.

Ciekawym i dość nieoczekiwanym elementem jest obszerna retrospekcja, która przedstawia losy ojca Zakrzeńskiego, który musiał uchodzić z kraju po Konfederacji Barskiej. Historia jego włóczęgi po morzach i oceanach świata staje się ciekawym kontrastem dla dramatycznych wydarzeń w konającej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Łatwo byłoby przy tej okazji stworzyć coś zupełnie niepasującego, nie z tej bajki, ale Śliwiński bardzo umiejętnie wplata opowieść starego Zakrzeńskiego w całość narracji.

Z tego wszystkiego powstaje dobra, wciągająca powieść historyczna osadzona w rzadko wykorzystywanym epizodzie dziejów. Fani gatunku nie będą zawiedzeni lekturą.

Krzysztof Krzemień



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczął się listopad, a jesień zadomowiła się na dobre. Wieczory pod kocykiem i z gorącą herbatą umili wam nasza cotygodniowa lista patronatów. Z nowymi powieściami wracają Remigiusz Mróz i Zygmunt Miłoszewski, więc emocji na pewno nie zabraknie! A jeśli szukacie czegoś na osłodzenie paskudnej pogody, to polecamy „Pudełko z marzeniami” duetu Witkiewicz-Rogoziński.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Nigdy nie zapomnę

Los wywrócił życie Aimee do góry nogami. W dniu, w którym miała stanąć na wymarzonym ślubnym kobiercu, pochowała miłość swojego życia - Jamesa. Po pog...

zgłoś błąd zgłoś błąd