Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Historia w „Zaślepieniu” opowiedziana jest nie z punktu widzenia detektywa czy policjanta, a ofiary, co wiąże się z pierwszoosobową narracją. Wiemy tyle, ile nasza bohaterka, nic p...

Ktoś ciągle patrzy…

Autor recenzji:
Tytuł książki: Zaślepienie
Autor książki: Aga Lesiewicz
6,91 (110 ocen i 41 opinii)

Stalking. Od kiedy został zdefiniowany jako przestępstwo coraz częściej staje się jednym z motywów literackich czy filmowych. Kiedyś znany jako obsesyjne nękanie gwiazd przez natarczywych fanów, dziś stalking może dotyczyć każdego z nas. Nękanie, nagabywanie i uprzykrzanie komuś życia w dzisiejszym cyfrowym świecie jest dużo bardziej ułatwione. Jak daleko może się posunąć stalker, o tym przeczytamy w powieści Agi Lesiewicz, naszej rodaczki na co dzień mieszkającej i tworzącej w Londynie.

Bohaterką „Zaślepienia” jest Kristin Ryder, młoda i obiecująca fotograficzka. Mieszka w modnym londyńskim lofcie ze swoim chłopakiem, streetartowym artystą Antonem, który dużo podróżuje, i z dwoma kotami. Kristin ma za sobą bogatą zawodową przeszłość – po studiach tworzyła wraz z przyjaciółką kontrowersyjne instalacje wizualne, później porzuciła artystyczne ambicje i na kilka lat została fotografem policyjnym, dokumentującym miejsca zbrodni. Obecnie zarabia na życie fotografując produkty do sklepów internetowych. Jej mimo wszystko ułożone i spokojne życie wywraca się do góry nogami, gdy zaczyna otrzymywać anonimowe e-maile, których nadawca ewidentnie zna przeszłość Kristin, w tym także te jej szczegóły, do których Kristin nie chciałaby się nikomu przyznawać. Wkrótce wokół kobiety zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a kolejne wiadomości, które otrzymuje coraz bardziej ingerują w jej życie. Kto i dlaczego chce zniszczyć jej życie? Komu może jeszcze zaufać?

Historia w „Zaślepieniu” opowiedziana jest nie z punktu widzenia detektywa czy policjanta, a ofiary, co wiąże się z pierwszoosobową narracją. Wiemy tyle, ile nasza bohaterka, nic ponadto, a to daje duże pole do interpretacji. „Zaślepienie” nie jest zresztą kryminałem, a raczej thrillerem psychologicznym, dlatego ten zabieg dobrze się tutaj sprawdził, choć narracja prowadzona przez główną bohaterkę jest bardzo drobiazgowa, czasami wręcz za bardzo. Kristin rozmienia się na drobne szczegółowo relacjonując wykonywane przez siebie czynności czy analizując przytrafiające się jej sytuacje, a jej rozmyślania bywają czasem infantylne. Przez jej własne wypowiedzi trudno Kristin polubić. Nie budzi sympatii, a wręcz irytuje swoją naiwnością, lekkomyślnością i łatwowiernością. Ale kto jak nie właśnie taka osoba nadaje się najlepiej na ofiarę stalkera?

Podkreślić natomiast należy dobre tempo powieści, które ani na chwilę nie zwalnia. Aga Lesiewicz ani na minutę nie spuszcza z tonu. Uwaga czytelnika jest co chwilę podtrzymywana kolejnymi zwrotami akcji, a atmosfera powieści w trakcie czytania coraz bardziej się zagęszcza. Udało się Autorce uzyskać nieco klaustrofobiczny klimat i po wsiąknięciu w fabułę naprawdę trudno jest się zatrzymać i odłożyć książkę na bok. Historia sama w sobie jest może tyleż intrygująca, co niewiarygodna, bo niepokojące wydarzenia w życiu Kristin mnożą się w zastraszającym tempie, lecz mimo to po prostu chce się wiedzieć co dalej i jak to wszystko się skończy. I ostatecznie, kończąc lekturę, trzeba przyznać, że cała misternie skonstruowana intryga i pozornie nie pasujące do siebie elementy układanki trzymają się przysłowiowej kupy, za co Adze Lesiewicz należą się gratulacje.

Plusem powieści, o którym warto na koniec wspomnieć jest to, że tłem dla niej jest artystyczny światek fotografów i streetartowców. Autorka zgrabnie wplata w fabułę pewne pojęcia i nazwiska, jest więc okazja, by nieco poszerzyć swoją wiedzę w tej dziedzinie. Mocno obecna jest też topografia Londynu, widać, że Lesiewicz zna to miasto doskonale i potrafi tę wiedzę wykorzystać w książce.

„Zaślepienie” to świetna lektura na jesienne wieczory. Niebanalna fabuła i trzymająca w napięciu akcja gwarantują naprawdę dobrą rozrywkę. Fani wszelkiej maści thrillerów nie powinni być zawiedzeni.

Malwina Sławińska  



Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczął się październik i jesień zadomowiła się na dobre. Wieczory pod kocykiem i z gorącą herbatą wydają się nieuchronne, więc przedstawiamy listę naszych cotygodniowych patronatów. Z nowymi powieściami wracają Remigiusz Mróz i Jakub Małecki, więc emocji oraz wzruszeń nie zabraknie!


więcej
Już jutro premiera „Zaślepienia” Agi Lesiewicz

27 września nakładem Wydawnictwa Insignis do księgarń trafi thriller psychologiczny znanej i cenionej w Wielkiej Brytanii polskiej autorki – Agi Lesiewicz.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Biały kruk

Po śmierci mamy, Piper i jej młodszy brat wyjeżdżają do babki na dziwną wyspę. Wszystko staje się dla nich zupełnie niewiarygodne, gdy okazuje się, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd