Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Rówieśnicy autora „Pokolenia JA” żyją w świecie, który łudzi nieskończonymi możliwościami. Samodoskonalenie to dla całego pokolenia nie tyle hobby, co niemalże religia, któr...

Ci straszni millenialsi

Autor recenzji:
Tytuł książki: Pokolenie Ja
Autor książki: Michael Nast
6,43 (80 ocen i 19 opinii)

Narcystyczni indywidualiści, pozerzy i wieczni stażyści, żyjący na garnuszku starzejących się rodziców. Ci straszni millenialsi – pokolenie, od którego wiele oczekiwano, a które staje się przedmiotem coraz głośniejszej krytyki. Czy słusznie?

„Pokolenia JA” to próba zgłębienia fenomenu millenialsów i ich potencjalnej niechęci do wchodzenia w trwałe związki. Michael Nast – felietonista „Berliner Zeitung” – nie ma ambicji tworzenia dogłębnych analiz socjologicznych. Jest za to błyskotliwym kolekcjonerem rozmaitych obserwacji, dotyczących typowych zachowań społecznych swoich rówieśników. Swoje prześmiewcze, ale trafne spostrzeżenia ubiera w formę satyrycznych felietonów. Całość, podzielona na cztery części tematyczne ma być swoistym przeglądem codziennych dylematów współczesnych trzydziestolatków.

Felietony mają podobną formę. Każdy tekst otwiera humorystyczna scenka rodzajowa, opisująca spotkanie autora ze znajomym. Rozmowa o pozornie błahych kwestiach (zazwyczaj mowa o niuansach damsko-męskich relacji) daje początek głębszym rozważaniom na temat „stanu emocjonalnego” całego pokolenia. Co ciekawe, o ile pierwsza część każdego felietonu skrzy się mocno od dwuznacznego humoru, o tyle druga ma już mocno gorzkawy posmak. Millenialsi, ukazani w krzywym zwierciadle, borykają się z pozornie nieistotnymi dylematami. Nie mogą znaleźć idealnego partnera, zdają się nie zauważać upływającego czasu a pracę utożsamiają głównie z pasją. Za tak zwanymi „problemami pierwszego świata” stoją jednak dużo bardziej złożone rozterki, z czego „satyryk” Nast doskonale zdaje sobie sprawę.

Rówieśnicy autora „Pokolenia JA” żyją w świecie, który łudzi nieskończonymi możliwościami. Samodoskonalenie to dla całego pokolenia nie tyle hobby, co niemalże religia, która wymaga od wyznawców kultu nieustannych ofiar z samych siebie. „Naszym wielkim projektem jest własne ja, praca to tylko szczegół” – pisze Nast – „Jesteśmy zajęci sobą. Stajemy się naszą własną marką.” Problem niespełnienia boli szczególnie w kontekście międzypokoleniowych porównań. W przeciwieństwie do swoich rodziców, millenialsi mają ogromny problem w utrzymaniu materialnej stabilizacji. Wśród zjawisk, charakterystycznych dla całego pokolenia, Nast wymienia m.in. prekariat, emigrację zarobkową i zjawisko tzw. „wiecznych stażystów”.

W tym kontekście dylematy emocjonalne trzydziestolatków nabierają zupełnie innego znaczenia. „Wydumane” problemy damsko-męskie okazują się nagle efektem nieskutecznej walki o standardy życia. Zdaniem Nasta millenialsi nie odrzucają stałych związków. Ich emocjonalna niedojrzałość jest raczej wypadkową niespełnienia, wyniszczającego tempa życia i finansowej niestabilności.

Wnioski te, podane w sposób lekki i humorystyczny, znalazły szeroki odzew wśród młodych, niemieckich czytelników. Jestem ciekawa, czy wzbudzą równie owocną dyskusję wśród polskich trzydziestolatków.

Katarzyna Pryga



Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziwna i piękna opowieść o Percy Parker

Matko jedyna nareszcie koniec. Nie, to jednak nie jest lektura dla mnie. Męczyłam się z nią wystarczająco długo niż powinnam. W międzyczasie miałam ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd