Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
19-06-2017

Mafia i Bestia

Autor recenzji: Myrkul
Tytuł książki: Grimm City. Bestie
Autor książki: Jakub Ćwiek
7,6 (48 ocen i 26 opinii)

Jakub Ćwiek ponownie zabiera nas w podróż do Grimm City. Miasta, gdzie rządzi skorumpowana władza, dwie wielkie rodziny przestępcze i opowieść wyniesiona do roli religii. Tym razem jednak nieco zmienia konwencję.

W pierwszym tomie serii poznaliśmy Grimm City. Miasto w baśniowej krainie, będące przewrotną mieszanką przemysłowego molocha i Chicago u szczytu potęgi Ala Capone. Ćwiek umiejętnie grał konwencją, wprowadzając nas w swój kryminał noir, unurzany w ludzkiej podłości, przemocy i spowijającym wszystko tłustym, przemysłowym brudzie.

Tym razem mamy nieco inny styl. Drugi tom Grimm City o podtytule „Bestie” to wciąż kryminał. Trudno, żeby było inaczej, skoro jednym z głównych bohaterów jest doświadczony gliniarz, inspektor Evans, znany czytelnikowi z „Wilka”. Evans dostaje do rozwiązania sprawę Drwala, tajemniczego zbrodniarza, który bestialsko morduje kobiety, a ich ciała rąbie siekierą. Jednak to śledztwo to dla niego kara za podpadnięcie przełożonym.

Nikt nie interesuje się Drwalem, bo Grimm City staje na krawędzi wojny. W zamachu ginie Capo di tutti capi jednej z dwóch najważniejszych „rodzin” mafijnych miasta. O zbrodnię zostaje oskarżony jeden z najwyżej postawionych poruczników konkurencji. Znany z poprzedniego tomu agent McShane otrzymuje zadanie ochrony sędziego, który poprowadzi proces. Jednak czy to wystarczy, by zapewnić jego uczciwy przebieg? Tu każdy gra w swoją grę.

W drugim tomie serii Ćwiek robi to, co dobry autor powinien zrobić w drugim tomie. Na znanym czytelnikowi fundamencie otwarcia wznosi nadbudowę, która rozszerza ramy tworzonej przez niego historii. Trochę kryminału, trochę dramatu sądowego, trochę opowieści o dziennikarce, która nie zawaha się niemal przed niczym, by dojść do upragnionego sensacyjnego tematu.

Część historii rozgrywa się w dzielnicy Grimm City, której dotąd nie mieliśmy okazji oglądać. Za Mostem, gdzie nie sięga władza policji, a nawet mafii. Tamtejsza biedota rządzi się własnymi prawami, a Drwala na własną rękę szuka tam były mistrz bokserski i dawny żołnierz sił specjalnych Emeth Braddock, zwany „Bestią”. Bieda, bezprawie i specyficzny kodeks honorowy sprawiają, że dzielnica ta, choć na pozór odległa od reszty miasta, stanowi w pewnym sensie jego dopełnienie.

Podobnie jak w pierwszym tomie Ćwiek w oryginalny i przewrotny sposób gra znanymi motywami literackimi. Przez cała powieść w krótkich epizodach przewija się historia Drwala i dwóch jego ostatnich ofiar, będąca niecodzienną wariacją na temat "Pięknej i Bestii", a prominentną i bardzo symboliczną rolę odgrywają róże.

Jednak najciekawsza była dla mnie gra samą istotą opowieści. W Grimm City wszystkie nurty religijne uznają, że całe życie to wątki posplatane w opowieść. Choć główni bohaterowie nie należą do osób religijnych, ma to ogromny wpływ na ich myślenie. Co więcej mają tego świadomość. Przypomina to trochę motyw bohatera, który uświadamia sobie, że jest bohaterem w opowiadanej historii, choć ponownie w przewrotnej, ćwiekowej interpretacji.

Kiedy niesamowite zbiegi okoliczności wydają się wskazywać, że sprawa Drwala łączy się ze sprawą zabójstwa mafijnego bossa, inspektor Evans uznaje to za dowód niemal boskiego porządku. Ale przecież w prawdziwym życiu wątki tak ładnie się nie splatają. Strzelba Czechowa w opowieści musi wystrzelić, ale czy my naprawdę jesteśmy w opowieści? Ćwiek prowadzi grę ze swoimi bohaterami i z czytelnikiem, prowadząc nas ku różnym rozwiązaniom tego dylematu, by w zakończeniu ponownie wszystkich zaskoczyć.

Osobom obeznanym z krajową fantastyką Jakuba Ćwieka nie trzeba rekomendować. Jeśli jeszcze go nie znacie, naprawdę warto. Kryminał noir w krzywym baśniowym zwierciadle może przypaść do gustu nawet tym, którym na co dzień z fantastyką nie po drodze.

Krzysztof Krzemień



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Wreszcie! Wreszcie możemy cieszyć się słoneczną pogodą! Według wszelkich prognoz i przeczuć w najbliższy weekend będziemy mogli czytać w plenerze. By móc jak najwięcej skorzystać z tych pięknych okoliczności przyrody, zawczasu przygotujmy niezbędny ekwipunek i wybierzmy odpowiednią lekturę. Zdradzamy, co część naszej redakcji będzie czytać w weekend, Wy pochwalcie się też!


więcej
Patronaty tygodnia

Nowa książka Jaume Cabré, kolejna część smoliście czarnego kryminalnego cyklu Jakuba Ćwieka „Grimm City”, mistrzowska opowieść z suspensem autorstwa J.C. Oates – to tylko niektóre z książek, które w tym tygodniu ukażą się pod naszym patronatem. Sprawdźcie, jakie tytuły znajdziecie w księgarniach!


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Powojenni zwycięzcy

Przyjemna lektura, polubilam duet Zygfryda i Tomasza, mimo ich niekonwencjonalnych (czyt. zbrodniczych) metod rozprawiania się z przeciwnikami. Ich humorystyczne dialogi zaliczają się do plusów tej powieści.

zgłoś błąd zgłoś błąd