Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Nie wyobrażam sobie przeczytania tej książki na raty. Pochłonęłam ją w jedno popołudnie i wieczór. W trakcie czytania zegar stanął dla mnie w miejscu, a ja wszystkimi zmysłami znalazłam...

Nadzieja umiera ostatnia

Autor recenzji:
Tytuł książki: Nie czas na zapomnienie
6,94 (71 ocen i 26 opinii)

„Nie czas na zapomnienie” to drugi tom sagi pióra Agnieszki Walczak-Chojeckiej, której akcja rozgrywa się w pierwszej połowie lat 90. XX wieku na Bałkanach i w Polsce. O ile w naszym kraju następują zmiany na lepsze po transformacji polityczno-społecznej, o tyle na Bałkanach wrze bratobójcza wojna. Leje się krew, giną niewinni ludzie, jest niespokojnie i trudno tam żyć. Nic dziwnego, że dwójka głównych bohaterów chce się wydostać z oblężonego Sarajewa. Los jednak nie jest dla nich łaskawy i rozdziela zakochaną w sobie parę. Po Draganie ginie wszelki ślad, a Jasminie nie udaje się uwolnić ojca. Dziewczyna ucieka z sarajewskiego piekła. Wyrusza w niepewną drogę poprzez Mostar, Dubrownik i Hvar. Jasmina dowiaduje się także, że jej życie zmieni się diametralnie bez względu na wszystko, ponieważ pojawi się w nim ktoś nowy, kogo pokocha nad życie. Czy uda jej się odnaleźć z narzeczonym? Czy odnajdzie ona szczęście i spokój w Polsce? Czy daleko od domu uwije swoje gniazdo? Czy dotrą do niej jakieś wieści o losie Dragana? Odpowiedzi na te pytania zawarte są w powieści, która z pewnością mocno chwyci Was za serce i dostarczy niezapomnianych emocji oraz wzruszeń.

Od samego początku do ostatniego słowa powieść czyta się z ogromną atencją, a lekturze towarzyszą łzy. Nie sposób bowiem ich nie ronić, gdy czyta się o wojennej zawierusze, w której brat podnosi rękę na brata, a ojciec mierzy bronią do syna. Konflikt zbrojny przyczynia się do rozdzielenia pary głównych bohaterów, którym nie dane jest iść przez życie ręka w rękę. Jasmina musi tułać się z miejsca w miejsce, musi radzić sobie z natłokiem różnych niepotwierdzonych wiadomości o losie ukochanego. Musi mieć nadzieję, że serce Dragana nadal bije, musi wziąć się w garść, bo tego wymaga od niej sytuacja. Tym, co trzyma ją przy życiu jest miłość – silna i prawdziwa, która nie pozwala jej się poddać i zatopić w bezdennym smutku. Dziewczyna miota się między nadzieją a rozpaczą. Znajduje w sobie jednak odrobinę siły do walki i tym zaskarbia sobie szacunek czytelnika.

Powieść Agnieszki Walczak-Chojeckiej to także książka o Polsce z lat tuż po obaleniu komunizmu. Autorce doskonale udało się oddać klimat tamtych czasów, który idealnie daje się porównać do wiosny. Do pory roku, w której wszystko się odradza, gdy tchnie nadzieja, gdy czuć apetyt na nowe, gdy wszystko zmienia się na lepsze.

Nie wyobrażam sobie przeczytania tej książki na raty. Pochłonęłam ją w jedno popołudnie i wieczór. W trakcie czytania zegar stanął dla mnie w miejscu, a ja wszystkimi zmysłami znalazłam się w czytanym tytule. Przed oczami przesuwały mi się zniszczone ruiny i przepiękne krajobrazy. Czułam zapach prochu, krwi i nadziei na lepsze jutro. Do ostatniego rozdziału nie miałam pojęcia jak zakończy się fabuła. Czytałam i drżałam, dopingowałam i mocno życzyłam happy endu. Oceniając powieść napiszę krótko – to znakomita saga, która godna jest miana wielkiego hitu. Ta książka żyje, ta książka uzmysławia jak bardzo destruktywnie wpływa na człowieka wojna oraz lęk o życie swoje i najbliższych. Autorce nie sposób odmówić pochwał za stworzenie wspaniałego tytułu, który docenią nie tylko wielbiciele sag i obyczaju. To lektura o mocy zła i sile nadziei, która pozwala uwierzyć w siebie i ludzi gotowych podać pomocną dłoń w nawet najbardziej dramatycznej chwili. Z serca polecam i zachęcam do poznania losów Jasminy i Dragana.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nutria i Nerwus

Pani Musierowicz zaskoczyła mnie pomysłem na fabułę. Pościg, jakiś szaleniec i zagubiona, niewinna Nutria uciekająca w znaczeniu dosłownym i metaforycznym. Zdenerwował mnie Tygrysek i już wiem, że czytanie tomu poświęconego tej dziewczynce będzie trudnym zadaniem. Jak zwykle zakończenie powieści n...

zgłoś błąd zgłoś błąd