Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
16-03-2017

Kiedy muzyka zabija

Autor recenzji: Arnika
Tytuł książki: Symfonia złoczyńcy
Autor książki: Doina Lungu
5 (3 ocen i 1 opinia)

Okładka tej niewielkiej książki intryguje. Na szarym tle czerwieni się jaskrawa kropla krwi. Nad nią wiszą klawisze fortepianu kształtem przypominające noże. Pod – trudne do wymówienia nazwisko autorki. Doina Lungu to dwudziestosześcioletnia Mołdawianka, której debiut został określony jako „przełom w lokalnym życiu literackim”. Niestety, ja mimo szczerej chęci niczego przełomowego w nim nie znalazłam.

Adam Nowak to genialny kompozytor, którego powołaniem jest zbawienie świata za pomocą symfonii, jakiej nikt dotąd nie stworzył. Do tego potrzebuje jednak grzeszników. Muzyka nieustannie rozbrzmiewająca pod jego czaszką daje się ujarzmić dopiero za pomocą krwi osób żyjących niezgodnie z prawem Bożym (w interpretacji Adama). Do ukończenia potrzeba jeszcze tylko jednej, największej ofiary. Któż się nada do tej roli lepiej niż siejąca zgorszenie, egoistyczna do szpiku kości lesbijka?

„Symfonię złoczyńcy” reklamuje się jako thriller. W moim odczuciu zupełnie niesłusznie, ponieważ książka jest całkowicie pozbawiona napięcia charakterystycznego dla tego gatunku. Autorka nie prowadziła mnie przez akcję tak, bym mogła na własnej skórze poczuć czające się tuż obok bohatera zagrożenie. Zamiast cięć fabularnych, krótkich zdań i gwałtownych zwrotów akcji zaserwowała obszerne opisy i kompleksowe charakterystyki niemal wszystkich postaci. Długie analizy psychologiczne miały chyba być głębokie, w rzeczywistości są nużącą oczywistością. Gdzie się podziały błogosławieństwa narracji behawioralnej, dzięki której czytelnik może sam odgadywać osobowość bohatera?

Fabuła nie zaskakuje. Zastosowane przez autorkę rozwiązania nie wzbudzają żadnych emocji (poza zniecierpliwieniem lub politowaniem, ale mniemam, że nie o to chodziło), są naturalną koleją rzeczy. O jednym tylko miejscu mogę powiedzieć, że mnie zdziwiło, ale raczej in minus, bo wprowadzenie kolejnej patologicznej przeszłości nie podziałało na korzyść powieści.

Lungu wykreowała świat pełen ludzi opętanych żądzami, na których przeszłość odcisnęła niezatarte piętno. Główni bohaterowie poddają się temu, co uważają za swoje przeznaczenie, nie podejmują działań, które mogłyby wyzwolić ich z zaklętego kręgu. Tkwi w tym potencjał, jednak czytanie opowieści, w której wszystkie motywy i pobudki postaci są wyłożone wprost, a żaden bohater nie wzbudza krzty sympatii, do przyjemnych nie należy. Jeśli postacie są albo złe, albo głupie i nie mają ani jednej cechy, z którą mogłabym się utożsamić, ich historia przestaje mnie interesować.

Ten debiut to w moim odczuciu próba powrotu do starego dobrego narratora wszystkowiedzącego, którym posługiwała się m.in. Nałkowska. Z tym, że Nałkowska tę narrację zgrabnie budowała, nie zarzucała czytelnika wszystkimi informacjami o bohaterach naraz. Tymczasem narrator Lungu sprawia wrażenie, jakby chciał powiedzieć wszystko, co wie, od razu. Przez to powieść przypomina wypracowanie, w którym uczeń stara się zawrzeć jak najwięcej wiedzy, którą nauczyciel będzie oceniał.

Ewa Jemioł



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Konkurs na żonę

Czy łatwo znaleźć w obecnych czasach odpowiedniego męża bądź żonę? Jeśli tak uważacie to zawsze możecie urządzić konkurs i może wtedy się uda. Łucja jest młodą i skromną dziewczyną studiującą z dala od domu rodzinnego. Wychowana na wsi przez babkę, a co za tym idzie zna wiele ważnych mądrości. Nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd