Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
12-01-2017

Indiana może się schować

Autor recenzji: Bartek
Tytuł książki: Łańcuch Proroka
Autor książki: Luis Montero Manglano
7,24 (76 ocen i 24 opinie)

Trylogia „Poszukiwacze” doczekała się drugiego, po „Stole Salomona, tomu przygód Tirso/Faro – najmłodszego stażem członka Korpusu. Tym razem historia porywa nas nieco poza Europę. Poszukiwacze bowiem, tropiąc kolejną zagadkę (i kolejny cenny przedmiot związany z historią Hiszpanii), docierają na Czarny Ląd, gdzie trafiają w środek konfliktu zbrojnego. Co więcej – mają na karku Interpol, pod postacią pięknej i nieustępliwej Julianne Lacombe. Ale to już zupełnie inna historia…

Dokładnie tak – „Łańcuch proroka jest zupełnie inną historią, ale tak nie do końca. Tym razem bowiem znów spotkamy „starych” znajomych – Danny, Bańkę, Enigmę – ale ich grono nagle i w dość niespodziewanych okolicznościach ulegnie poszerzeniu o… pewnego złodzieja i dość nietypowego informatyka. Wnoszą oni nie tylko powiew świeżości do całej historii, ale także pozwalają bardzo zręcznie kleić fabułę. A skoro o niej mowa – to jest jeszcze bardzie awanturniczo, niż poprzednim razem. Akcja goni akcje, kule sypią się gęsto, miłość kwitnie, a niestworzone historie stają się prawdą. Tym razem autor poszedł na całość – to, co znajdziecie na stronach tejże książki, jest bardziej nieprawdopodobne, niż przygody Indiany – chyba najsłynniejszego poszukiwacza na świecie. Czy to dobrze? Trudno powiedzieć – jeśli ktoś nastawia się przed lekturą na ucztę historyczno-archeologiczną – może się lekko zawieść. Jeśli jednak czytelnik oczekuje od lektury potężnej dawki rozrywki okraszonej szczyptą tajemnicy – będzie w pełni usatysfakcjonowany.

No ale o czym jest ta książka? Ano o poszukiwaniu tajemniczej drogi, zwanej właśnie łańcuchem proroka, prowadzącej do wielkiego skarbu. Być może jednak ten łańcuch proroka nie jest li tylko metaforą, a skarb nie do końca ma wymiar materialny. Sami to sprawdzicie. Jednak z góry musicie zostać uprzedzeni – lektura tomu pierwszego jest obowiązkowa – nawiązań do historii Tirso, jego rodziny oraz poszukiwań Stołu Salomona jest multum. Ci, którzy poprzedniej części nie czytali, po prostu wiele stracą, a i sporo nie zrozumieją. Choćby relacji pomiędzy młodzieńcem a Danny, specyficznych właściwości Ryby z Karbali czy w końcu tego, w jaki sposób funkcjonował dotąd Korpus. Tak – dotąd – bo i w tym zakresie sporo się zmieni. Frajdy z lektury psuć nie zamierzam, więc szczegółów ujawniać nie będę. Jednakże – dzieje się sporo i to rzeczy baaaardzo dziwnych…

„Łańcuch proroka to udana kontynuacja historii Korpusu Poszukiwaczy i ich najmłodszego nabytku – Tirso Alfaro. Może czasem nazbyt nieprawdopodobna, ale przez to niesamowicie łatwa i przyjemna w odbiorze. Takie skrzyżowanie Jonesa z Bondem wyszło hiszpańskiemu pisarzowi. A przy okazji udało mu się nieco historii przemycić, i to takiej, o której my, mieszkańcy centrum Europy, wiemy relatywnie niewiele. Oto idealna lektura na zimowe wieczory – pełna gorących plenerów, pełna akcji i pełna pasji. Czytać!

Bartek `barneej` Szpojda



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Weź udział w konkursach i wygraj książki!

Zapraszamy Was do odwiedzenia naszej konkursowej zakładki. W tej chwili trwa 9 konkursów, w których możecie wygrać książki. Aby je zdobyć, wystarczy wykonać kilka prostych zadań. Siedzicie wygodnie? Możemy zaczynać!


więcej
Patronaty tygodnia

Widać, że zaczął się wrzesień. Więcej osób czeka na przystankach, w miastach uniwersyteckich pojawiają się pierwsi studenci, na ulicach w ciągu dnia jest ciszej, chłodniejsze i niższe jest poranne światło. Pierwsze symptomy jesieni widać też w księgarniach: jak co roku o tej porze wydawcy zasypali nas nowościami. Polecamy te pod naszym patronatem.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Where One Goes

Jest po 1 ej w nocy a ja kilka minut temu skończyłam czytać. Zastanawiam się...350 stron łez, to ile to jest litrów ? Przepiękna historia, absolutnie mistrzowskie wykonanie "Uwierz w ducha" Mam jakieś szczęście lub pecha, sama nie wiem, by złapać w ciągu dwóch dni już trzecią książkę, przy...

zgłoś błąd zgłoś błąd