Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
10-01-2017

Magia istnieje, wystarczy w nią tylko uwierzyć

Autor recenzji: Angelika
Tytuł książki: Chłopiec zwany Gwiazdką
Autor książki: Matt Haig
7,5 (28 ocen i 10 opinii)

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas dla wielu z nas. Co roku celebrujemy go z rodziną, w najbliższym gronie, ubieramy choinkę, jemy wspólną kolację wigilijną, składamy sobie życzenia, a także robimy to, co najmłodsi lubią najbardziej - czekamy na prezenty od Świętego Mikołaja! Chyba każdy z nas będąc dzieckiem starał się być grzecznym cały rok i pisał list do tego brodatego staruszka, licząc na spełnienie swoich marzeń. Tradycja ta trwa do dziś, a o postaci Mikołaja powstaje mnóstwo książek, bajek, filmów. Rzadko kiedy jednak dotyczą one faktycznej sylwetki biskupa z Miry, od którego wszystko się zaczęło. Zazwyczaj ukazywany jest ten wizerunek, który zapisał się w kulturze masowej charakterystyczną siwą brodą i czerwonym strojem. Nie inaczej jest w przypadku książki Matta Haiga - „Chłopiec zwany Gwiazdką”.

Autor przedstawia historię Mikołaja, którego poznajemy jeszcze jako małego chłopca. Mieszka on w maleńkiej chatce w głębi Finlandii wraz ze swoim ojcem drwalem. Praca ta nie przynosi za wysokich zysków, więc chłopiec i jego rodzic zmuszeni są żywić się czerstwym chlebem, grzybami i zerwanymi w lesie owocami. Jedyną zabawką Mikołaja jest stara lalka wyrzeźbiona z rzepy, którą dostał od swojej mamy. Mimo że żyją biednie, to chłopiec jest szczęśliwy i potrafi cieszyć się każdym dniem. Wszystko zmienia się, kiedy jego ojciec otrzymuje propozycję dobrze płatnego zlecenia, które polega na długiej i trudnej wyprawie na północ, mającej na celu znalezienie dowodu na istnienie wioski elfów. Mikołaj zostaje wówczas skazany na opiekę ciotki Karlotty, która jest sfrustrowaną i bezduszną kobietą, i która robi wszystko, aby uprzykrzyć mu życie. Chłopiec cierpliwie znosi wszystkie docinki i złośliwości siostry ojca, ale po trzech miesiącach nie wytrzymuje i postanawia ruszyć na jego poszukiwania. Ta rozpaczliwa podróż chłopca zupełnie odmieni jego życie.

„Chłopiec zwany Gwiazdką” to niezwykle urocza i ciepła opowieść o losach chłopca, który postanowił podzielić się swoją dobrocią z całym światem. Utrzymana jest w klimacie baśni; zawiera mnóstwo magii, mocne kontrasty między dobrem a złem, prowadzi do refleksji i niesie ze sobą morał. Zawiera także wiele elementów, które towarzyszą postaci Świętego Mikołaja w popkulturze i tłumaczy ich pochodzenie - czytelnik dowiaduje się między innymi skąd się wziął spis grzecznych i niegrzecznych dzieci, a także dlaczego czekając na prezenty, wiesza się na kominku skarpety lub pończochy. Jest to historia bardzo uniwersalna, zawierająca przesłania dla odbiorcy w każdym wieku. Uczy, że nie warto się poddawać i trzeba zawsze mieć nadzieję, wierzyć że magia istnieje - choćby ta w niedosłownym znaczeniu. Pokazuje też, że dobra materialne tak naprawdę nie dają szczęścia, a najważniejszą istotą nie tylko Świąt, ale całego życia, jest spędzanie czasu z bliskimi.

Powieść jest napisana bardzo lekko, prosto, tak że czytelnik w każdym wieku może po nią sięgnąć. Mimo, że jest to swoista skarbnica życiowych mądrości i przesłań, to jest to także po prostu ciekawa historia, z wartką akcją i duża dawką humoru. Nie sposób nie wspomnieć także o przepięknym wydaniu tej książki - twarda oprawa z tłoczonym srebrnym napisem, obwoluta ozdobiona połyskującym brokatem, a wnętrze przepełnione genialnymi ilustracjami Chrisa Moulda - to wszystko robi fantastyczne wrażenie i aż chce się mieć taka książkę na swojej półce.

„Chłopiec zwany Gwiazdką” to świetna pozycja na okołoświąteczny okres, kiedy zewsząd czuć tę wyjątkową atmosferę, a za oknem wciąż skrzy się śnieg. Ta opowieść spodoba się czytelnikom w każdym wieku, każdy coś z niej wyniesie i czegoś nowego się nauczy. Polecam serdecznie szczególnie dzieciom, które oprócz nauki znajdą w tej historii także mnóstwo frajdy, ale też dorosłym, którzy chcą wrócić do czasów kiedy mieli po te kilka, kilkanaście lat. Zanurzcie się w świat małego Mikołaja i wraz z nim uwierzcie, że magia naprawdę istnieje, a „niemożliwość jest tak naprawdę możliwością, wystarczy ją jedynie zrozumieć”.

Angelika Paterak



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajni agenci czasu

Przyciągnęło mnie nazwisko. Lekko napisane,warsztatowo sprawne. Mnie nie odpowiada. Zmęczyłam się lekturą. Nie ciągnie mnie do zapoznawania się z dalszymi przygodami.

zgłoś błąd zgłoś błąd