rozwiń zwiń

Z makabrą jej do twarzy

Sylwia Kluczewska Sylwia Kluczewska
10.10.2012
Okładka książki Najlepsze horrory A.D. 2012 Mort Castle, Brian Evenson, Dawid Kain, Kazimierz Kyrcz jr, Jarosław Moździoch, Michael Slade, Peter Straub, Kaaron Warren, Aleksandra Zielińska, Dariusz Zientalak
Średnia ocen:
5,5 / 10
6 ocen
Czytelnicy: 53 Opinie: 1

Niech nie zwiedzie nikogo wymowa stonowanej, aluzyjnej jedynie okładki. Bartłomiej Paszylk, twórca antologii, nakłania w przedmowie, by nie zagłębiać się w lekturę przy spożywaniu posiłku, i rzeczywiście, trudno odmówić słuszności owej przestrodze. Zebrane tu opowiadania poruszają najróżniejsze tematy, począwszy od przedstawienia portretu mordercy, po ukazanie zjawisk niewytłumaczalnych, jednak większość z nich posiada wspólny mianownik – wysokie natężenie okropności. Wielbiciele makabry powinni być usatysfakcjonowani, co jednak z weekendowymi turystami? Ano różnie, gdyż zbiór jest szalenie nierówny; obok naprawdę dobrych tekstów znajdują się również te słabsze.

Antologię otwiera fragment powieści Michaela Slade’a „Bed of Nails” o wysoce sugestywnym tytule „Konkurs obrzydliwości”. Ten zaledwie sześciostronicowy wycinek, połączenie makabry i niezbyt wysublimowanego komizmu, jest bodaj najbardziej odpychającą częścią całego zbioru. W jaki sposób upchnąć na niewielkiej przestrzeni wszystko to, co obrzydza, co pozostawia niesmak i wrażenie niepokoju? Odpowiedź jest prosta i znajduje się właśnie tutaj. Nie można jednak oczekiwać po makabresce niczego ponadto, bowiem nic więcej ona nie oferuje.

Do nieudanych utworów włączyć trzeba „Kolekcjonera zelówek” Jarosława Moździocha. Napisana topornym językiem miniaturka – obok celowych anafor usiana powtórzeniami – traktuje o pracy pedantycznego grabarza. Niezbyt oryginalny pomysł można by jeszcze przełknąć, lecz głównym mankamentem jest tu fakt, że moment kulminacyjny nie wywiera na czytelniku zupełnie żadnego zaskoczenia. Po autorze „Maski Luny” można by spodziewać się czegoś więcej. Kolejną nie całkiem poważną miniaturą jest „Rzecz o niewidzialnej skrzyni” Briana Evensona. Tekst broni się odczuwalną atmosferą grozy, brak mu natomiast ambicji na coś ponad opowiastkę z dreszczykiem.

Dawid Kain w „Ekstrakcji” nareszcie podwyższa poprzeczkę, oferując krótką opowieść nieprzypominającą miejskiej legendy czy creepypasty. Jest pomysł, jest fabuła koncentrująca się na więcej niż jednym tylko aspekcie, jest w końcu dobre wykonanie. Od tego momentu zresztą z antologią dzieje się coraz lepiej. Dedykowany Stephenowi Kingowi „Kicuś to smaczny chleb” Petera Strauba porzuca konwencję nadprzyrodzonych mocy na rzecz tego, co dotyczy – niestety – ludzkich przypadłości. Obłąkany ojciec, chłopiec wychowujący się w domu, w którym wegetuje przykuta do łóżka matka, uwypuklone szaleństwo i droga ku niemu. To realistyczne, mocno oddziałujące na czytelnika opowiadanie ma szansę pozostać w pamięci na dłużej.

Drugim tekstem dotykającym umysłu mordercy, ale będącym dla opisanego powyżej kontrapunktem, jest „Randka w ciemni” autorstwa Kazimierza Kyrcza Jr. Przyjemnie czyta się tę ironiczną humoreskę napisaną lekkim piórem i z fantazją. Z kolei „I możesz już tylko oddychać” Kaarona Warrena powraca do cięższych klimatów i czyni to nadzwyczaj sprawnie. Co może wynieść na powierzchnię górnik uwięziony pod ziemią siedem dni, z kończącymi się zapasami pożywienia i wody, którego w ciemności prześladowały halucynacje? Oczywiście, jeśli to faktycznie były tylko majaki…

W antologii horrorów nie mogło zabraknąć opowieści o duchach i taką dostarcza czytelnikowi Aleksandra Zielińska w „Nocnym gościu”. Choć tekst nie wnosi wiele nowego do tematu, ot pisarz nękany widmem zmarłej dziewczyny, może posłużyć za przyjemną rozrywkę. Zdecydowanie mocniejszy skutek wywiera „Czas Gedeona” Morta Castle’a, opowiadanie dzięki któremu ponownie wejdziemy w umysł psychopatycznego mordercy. Na koniec zostaje już tylko Dariusz Zientalak z „Robakami zębowymi”, całkiem udaną wariacją na temat wizyty u dentysty.

„Najlepsze horrory A.D. 2012” okazuje się zbiorem tekstów słabych, średnich i dobrych, a więc typowym przypadkiem antologii. Przepadający za stylistyką grozy nie muszą obawiać się zawodu, z pewnością znajdą dla siebie kilka perełek. Pozytywne wrażenia wynikłe z lektury psują jednak niedociągnięcia techniczne. Nowemu wydawnictwu, jakim jest Polonsky, wybaczyć można parę przeoczeń, trudniej natomiast ich nie zauważać. Wpadki stylistyczne, źle zapisane dialogi, te drugie czasem potrafiące zmylić czytelnika, który z bohaterów wypowiada jaką kwestię, wszystkie podobne błędy znacznie obniżają przyjemność obcowania z książką.

Sylwia Kluczewska

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja