Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Na jesienną chandrę, na zimowe długie wieczory, na wiosenne zawirowania lub na letni wypoczynek – powieść Marty Obuch „Mąż przez zasiedzenie” jest dobrą lekturą absolutnie...

Patrycji Bukowskiej przypadki

Autor recenzji:
Tytuł książki: Mąż przez zasiedzenie
Autor książki: Marta Obuch
6,43 (30 ocen i 5 opinii)

Na jesienną chandrę, na zimowe długie wieczory, na wiosenne zawirowania lub na letni wypoczynek – powieść Marty Obuch „Mąż przez zasiedzenie” jest dobrą lekturą absolutnie na każdy czas. Niebanalna intryga kryminalna, świetny język i niezwykłe poczucie humoru sprawiają, że trudno się od tej książki oderwać. O bardzo wysokim poziomie warsztatu literackiego świadczy także to, że żadna z przedstawionych postaci, nawet drugoplanowych, nie jest mdła, nijaka, a żaden opis nie nuży, lecz idealnie dopełnia świat wykreowany przez autorkę. Mimo że jest to literatura lekka, delikatnie porusza też kilka poważniejszych tematów, skłaniając czytelnika do refleksji.

Tytuł oraz początek powieści sugerują, że mamy do czynienia z romansem, jednak wątek damsko-męski wcale nie jest tutaj najważniejszy. Na szczęście! „Mąż przez zasiedzenie” to przede wszystkim napisana z wielką wprawą komedia kryminalna. Dobrej zabawy nie popsuje nam nawet fakt, że rozwiązanie zagadki oraz kulminacyjne wydarzenia są raczej mało prawdopodobne. Trzeba po prostu przymknąć oko na cudowne przypadki oraz niesamowite sytuacje i zwyczajnie dać się wciągnąć w fabułę.

Główną bohaterką książki jest sympatyczna katowiczanka, Patrycja Bukowska, doktor językoznawstwa. Ponieważ – jak my wszyscy – nie egzystuje ona w idealnym świecie, pasja zawodowa wcale nie przekłada się na pokaźne konto bankowe, a uroda zupełnie nie sprawia, że amanci ustawiają się do niej w kolejce. Przeciwnie – Patrycji tak bardzo doskwiera samotność, że boli ją widok zakochanych par. Sytuacja materialna również pozostawia wiele do życzenia: pani Bukowska nie posiada własnego mieszkania, pomieszkuje u niepełnosprawnej, humorzastej ciotki i cierpi na chroniczny brak pieniędzy.

Kiedy więc dziewczyna dowiaduje się, że emerytowany profesor, Zygmunt Tofel, potrzebuje opiekunki (poprzednia się nie sprawdziła, a syn na co dzień mieszka w Warszawie), nie waha się ani przez chwilę. Szybko podbija serce starszego pana i zostaje jego asystentką. Ma pomagać nie tylko w prowadzeniu domu, ale też w pracy naukowej historyka sztuki, wielkiego autorytetu w swojej dziedzinie. Wkrótce okazuje się, że profesor jest w niebezpieczeństwie. Sprawa jest zagmatwana, ponieważ on sam coś ukrywa zarówno przed synem, jak i przed policją.

Najlepszym wyjściem w tej sytuacji jest przeprowadzka Patrycji do domu pana Tofla na kilka dni. W pakiecie kobieta zabiera ze sobą także poruszającą się na wózku inwalidzkim, zafiksowaną na punkcie astrologii ciotkę. Z kolei mieszkańcami willi są, oprócz profesora, ogrodnik Edward, wynajmujący pokój Przemek (ponadprzeciętnie umięśniony) oraz – tymczasowo – przystojny syn gospodarza, Mateusz, utalentowany fotograf. Oczywiście między tym ostatnim a Patrycją iskrzy od samego początku, natomiast Edward i ciocia Jagoda to mieszanka zdecydowanie wybuchowa.

Wydarzenia toczą się żwawo, a my wraz z bohaterami, których nietrudno polubić, przeżywamy kolejne zwroty akcji, próbujemy rozwikłać zagadkę kryminalną i – oczywiście – z całego serca kibicujemy Patrycji i Mateuszowi. Warto wspomnieć jeszcze, że Marcie Obuch udało się pokazać, iż Górny Śląsk to nie tylko kopalnie i hałdy, ale też wiele urokliwych miejsc i mnóstwo fantastycznych ludzi. „Mąż przez zasiedzenie” zapewni wam rozrywkę na najwyższym poziomie!

Aleksandra Dolęga



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Listy z Serca Afryki

Be-Africa, czyli Serce Afryki to nazwa, jaką swojemu krajowi nadali jego mieszkańcy. Książka to zredagowane listy do Polski misjonarza z zakonu kap...

zgłoś błąd zgłoś błąd