Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Literacki debiut C.J. Tudor zapewnił milionom czytelników solidną porcję emocji. Tym samym brytyjska pisarka ustawiła sobie poprzeczkę bardzo wysoko – pewnie wielu spośród tych, którz...

Trudny powrót do przeszłości

Autor recenzji:
Tytuł książki: Zniknięcie Annie Thorne
Autor książki: C.J. Tudor
6,96 (251 ocen i 86 opinii)

Literacki debiut C.J. Tudor zapewnił milionom czytelników solidną porcję emocji. Tym samym brytyjska pisarka ustawiła sobie poprzeczkę bardzo wysoko – pewnie wielu spośród tych, którzy z zapartym tchem czytali intrygującego „Kredziarza”, zastanawiało się, czy druga książka Tudor dorówna pierwszej. Polscy czytelnicy mogą już poznać odpowiedź na to pytanie. „Zniknięcie Annie Thorne” czeka na śmiałków, którzy zechcą stawić czoła temu, co czai się w mroku.

Po co ludzie wracają w rodzinne strony po wielu latach nieobecności? By zaspokoić długo skrywaną tęsknotę za domem? Uciec przed czymś? Wyrównać rachunki? Naprawić szkody? Przeprosić? Przebaczyć? Zrozumieć?

Joe Thorne powraca do Arnhill z kilku powodów – oficjalnie po to, by objąć stanowisko nauczyciela w miejscowej szkole. Nie może jednak liczyć na gorące powitanie ze strony dawnych przyjaciół, którzy obawiają się, że mężczyzna zacznie grzebać w ich wspólnej przeszłości. I mają rację – Joe nie zapomniał. Nie przeszedł do porządku dziennego nad tragedią sprzed dwudziestu pięciu lat, za którą ktoś w końcu powinien zapłacić.

Małe miejscowości dają swoim mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa i wspólnoty, oferują odpoczynek ludziom zmęczonym hałasem, pośpiechem i presją. Arnhill to jednak zupełnie inna bajka – w niczym nie przypomina sielskiej wsi czy uroczego miasteczka. Mroczne i surowe, z klimatem ciężkim od niewypowiedzianych słów, od tajemnic, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego – to miejsce od razu przyprawia o dreszcz, stanowi idealną scenerię dla budzących przerażenie wydarzeń.

Równie interesujący jest główny bohater. Joe Thorne nie budzi natychmiastowej sympatii, pewnie żaden rodzic nie chciałby go widzieć w roli swojego zięcia, ale trudno odmówić mu pewnego specyficznego uroku. Nieszczęście, którego doświadczył przed laty, odcisnęło wyraźny ślad na jego charakterze. Ponieważ to właśnie Joe pełni funkcję narratora powieści, możemy dobrze go poznać, choć niekoniecznie polubić. Jedno nie ulega wątpliwości – sarkastyczne uwagi, które wygłasza często w najmniej odpowiednich chwilach, zazwyczaj trafiają w sedno.

Z kilku doskonale znanych motywów C.J. Tudor zbudowała mocno przemawiającą do wyobraźni historię, której lepiej nie czytać po zmroku. Na szczęście dni są jeszcze długie. Warto spędzić któryś z nich w towarzystwie „Zniknięcia Annie Thorne”. Gęsia skórka gwarantowana.

Małgorzata Pawlak



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Powiązane treści
Zniknięcie Annie Thorne – przeczytaj fragment

C.J. Tudor debiutowała w 2018 roku bestsellerowym „Kredziarzem”. Na polskim rynku jest już dostępna jej druga książka – „Zniknięcie Annie Thorne”. Zapraszamy do przeczytania fragmentu powieści.


więcej
Patronaty tygodnia (15-21.07.2019)

Diaboliczni prawnicy, szpiedzy i agenci CIA, a do tego wszystkiego najlepszy detektyw wszech czasów, czyli Sherlock Holmes. Premiery tego tygodnia trafią w gusta fanów sensacji i tajemniczych intryg, ale coś dla siebie znajdą również czytelnicy szukający książek poruszających damsko-męskie wątki – zarówno w romantycznej, jak i popularnonaukowej formie.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Nieczyste więzy

Jak z całego, ale to z calutkiego serca mogłabym polecić książkę "Ring Girl" Pani K.N.Haner tak ta książka jest zupełnie inna. Specyfic...

zgłoś błąd zgłoś błąd