Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Trzy zrozpaczone kobiety zostają same po tym, jak ich mężowie gangsterzy zostają zabici podczas napadu na furgon. Różni je wszystko – pochodzenie, status społeczny i zasobność portfel...

Wdowi przekręt

Autor recenzji:
Tytuł książki: Wdowy
Autor książki: Lynda La Plante
7,17 (58 ocen i 13 opinii)

„Wdowy” – głośna premiera kinowa sprzed kilku miesięcy, z doborową obsadą i laureatką Oscara Violą Davis, zbiegła się z wydaniem przez wydawnictwo W.A.B. książki o tym samym tytule autorstwa Lyndy La Plante. Co ciekawe, ekranizacja McQueena z 2018 roku nie jest pierwszą, bo uznana scenarzystka kryminalna, jaką jest La Plante, stworzyła „Wdowy” z myślą o serialu kryminalnym już w 1983 roku. Filmu nie oglądałam, bo w końcu najpierw książka, potem film.

Harry Rawlins, niegdyś spec od włamań i napadów na grubą kasę, który był postrachem w gangsterskim światku Londynu ze względu na tajemniczy rejestr długów i groźnych nazwisk, dziś jest już historią. Przygotowany w najdrobniejszych szczegółach napad na pancerny furgon zakończył się śmiercią nie tylko Harry’ego, ale i jego wspólników – Terry’ego Millera i Joego Pirellego.

Wszyscy trzej zostawiają na ziemskim padole trzy zrozpaczone kobiety, owdowiałe dokładnie w tym samym momencie. Oprócz okazjonalnych koktajli i przyjęć, na których należało się pokazać i wymienić kurtuazyjne pozdrowienia w towarzystwie mężów, te trzy panie nie łączyło nic. Wręcz różniło wszystko – pochodzenie, status społeczny i zasobność portfela. Dolly postanawia skorzystać z instrukcji w rejestrze męża, jak urządzić ostatni wielki skok na milion funtów w gotówce. Wie, że nie jest w stanie zrobić tego sama, więc do współpracy zaprasza pozostałe wdowy. Teraz jednoczy je strach przed braćmi Fisherami, którzy przejęli złodziejski rewir Harry’ego, a za sprawą Dolly Rawlins także chęć zemsty i pokazania, kto tu rządzi.

Linda Pirelli to typ krewkiej, impulsywnej outsiderki i buntowniczki – nie stroni od alkoholu, przypadkowych nocnych przygód, ale ma odwagę i zapał w działaniu. Shirley Miller to tylko ładna buzia, niedoszła modelka, która może nie jest największym bystrzakiem, ale cechuje ją umiejętność posłuchu i wykonywania poleceń, a w kryzysowych sytuacjach daje z siebie wszystko. Tak naprawdę obie na początku nie wierzą w plan najstarszej z nich i najbardziej zdeterminowanej Dolly. Nie tylko ten brak wiary, ale też różnice w charakterach powodują pełno animozji między kobietami. Szczególnie przez całą powieść silna jest niechęć Lindy do Dolly – i w sumie z wzajemnością. Ostatecznie do zwariowanego tria wdów dołącza ta czwarta – charyzmatyczna striptizerka Bella, ale już więcej nie będę zdradzać.

To jednak książka nie tylko o silnych kobiecych postaciach. Dużo miejsca zostało poświęcone wyrazistemu gliniarzowi z krwi i kości – George’owi Resnickowi, o którym powiedzieć, że nienawidzi Harry’ego Rawlinsa, to jak nic nie powiedzieć. Obsesja schwytania Rawlinsa i zdobycia słynnego rejestru nawet po jego śmierci nie ustaje. Z pianą na ustach, w wiecznie poplamionym płaszczu, z zakochaną platonicznie w nim sekretarką Alice, George trzęsie lokalnym komisariatem i doprowadza do furii swoich podwładnych. Czytając o wpadkach Fullera i Andrewsa oraz reakcjach Resnicka na ich niesubordynację, nieraz miałam uśmiech na ustach. W końcu, poirytowany marnowaniem jak zawsze zbyt małych funduszy policji na obserwacje i podsłuchy, nadkomisarz Saunders odsuwa Resnicka od sprawy. Stary glina jednak nie poddaje się tak łatwo. A w tym czasie Dolly i dziewczęta ostro trenują i przygotowują się do napadu…

Styl pisania autorki albo się pokocha, albo znienawidzi. Ja akurat bardzo lubię styl à la Agatha Christie, ale niektórym może wydać się ociężały w opisach. Należy jednak pamiętać, że akcja powieści dzieje się w latach osiemdziesiątych. Wtedy tempo życia, prowadzenia akcji i sposób przedstawiania postaci w książkach był inny.

Przedstawiona w opowieści zagadka kryminalna jest stosunkowo łatwa do rozwiązania, ale z kibicowania Dolly, Lindzie i Shirley w ich karkołomnym planie miałam dużo przyjemności. W sumie może nawet większą przyjemność sprawiały mi rozdziały o Resnicku – to naprawdę świetnie zarysowana, wiarygodna postać. Z każdą przewracaną stronicą odkrywamy kolejne tajemnice gangsterskiego Londynu, nie brakuje też ciekawych zwrotów akcji i mylnych tropów nie tylko dla Resnicka, ale i dla czytelnika.

Podsumowując, „Wdowy” to świetna porcja dobrej, kryminalnej rozrywki z dużym ładunkiem feministycznym. Książka sprawdzi się zarówno w przypadku kobiet szukających potwierdzenia istnienia kobiecej siły i determinacji, jak i w przypadku przedstawicieli brzydszej płci, a to ze względu na wartką akcję w gangsterskim stylu. Napady z bronią w ręku, walizki pełne pieniędzy, piękne kobiety i bezwzględni bandyci – to kręci każdego!

Alicja Klebba



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Powiązane treści
Jedna za wszystkie, wszystkie za jedną!

„Wdowy” Lyndy La Plante to brawurowa opowieść o tym, co może się wydarzyć, kiedy kobiety wezmą sprawy w swoje ręce. Film na podstawie książki w reżyserii Steve’a McQueena ukaże się na ekranach polskich kin 16 listopada! W rolach głównych występują m.in. Viola Davis, Colin Farell, Liam Neeson, Michelle Rodriguez i Elizabeth Debicki.  


więcej
Najpierw książka, później film – zapowiedzi

We wtorkowych newsach filmowych dowiecie się: jaka książka doczekała się Najlepszej Międzynarodowej Adaptacji Literackiej, zobaczycie zwiastun nowego filmu na motywach powieści Stephena Kinga i dowiecie się, która książka doczeka się wznowienia, a serial na jej podstawie zobaczycie na HBO.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Ania z Zielonego Wzgórza

Ania to ja, Ja to Ania. Rozmarzona, chcąca dobrze, może tylko jeden wyjątek, ja nie byłam sierotą, ale za to także nazywałam ulubioną Alejkę wysadzan...

zgłoś błąd zgłoś błąd