Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Zrób mi kanapkę, kontrole ubioru, które dotyczą tylko dziewcząt, zabawa w „pchnij i złap” to szara rzeczywistość dziewcząt z Rockport. Idealna uczennica z tej szkoły nosi o trz...

Zrób mi kanapkę – przepis na odważną młodzieżówkę

Autor recenzji:
Tytuł książki: Moxie
Autor książki: Jennifer Mathieu
8,2 (10 ocen i 2 opinie)

Przeglądając ostatnie oferty wydawnicze, można zauważyć wysyp książek reklamowanych jako „damskie odpowiedzi na…” lub feministyczne. Sama nie wiem, czy to nowy trend, który wypłynął po fali #MeToo, czy wcześniej po prostu nie zwracałam na to uwagi. Problem polega na tym, żeby odróżnić pozycje, które podawane są za feministyczne, od tych naprawdę poruszających daną tematykę.

Vivian Carter jest sumienną i niewyróżniającą się szesnastoletnią uczennicą. Do czasu. Gdy seksistowskie komentarze jej kolegów ze szkoły przybierają na sile, dziewczyna postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Biorąc przykład z mamy, która w czasach swojej młodości była wielką fanką punk rocka, Viv tworzy gazetkę feministyczną, która już wkrótce rozpęta w szkole prawdziwą rewolucję.

„Moxie” to nowość, która już po wejściu do jakiegokolwiek sklepu rzuci Wam się w oczy. Wściekle różowa okładka dosłownie „daje po oczach”. Nie sposób jej przeoczyć wśród innych książek młodzieżowych. Bo  trzeba zaznaczyć już na samym początku, „Moxie” to książka przeznaczona dla zdecydowanie młodszych czytelniczek. Nie zmienia to jednak faktu, że lektura może okazać się równie wartościowa i dla starszych przedstawicielek płci pięknej.

Vivian nie jest bohaterką, która bryluje na scenie. Potyka się na zbyt dużych obcasach i co chwilę psuje się jej fryzura. Ale właśnie to jest jej urok. Dziewczyny, które sięgną po „Moxie”, będą mogły utożsamić się z Viv, która jeszcze nie miała chłopaka, a na dodatek boi się do jakiegokolwiek odezwać.

Byłyśmy dziewczynami, które nie lubią się wyróżniać. Które kochają się potajemnie w kolegach, ale nie mają odwagi, żeby zrobić pierwszy krok. Które siedzą spokojnie na lekcjach i zbierają przyzwoite oceny, modląc się w duchu, żeby nikt nie kazał im tłumaczyć symboliki w dwunastym wersie poematu. Krótko mówiąc, byłyśmy grzecznymi dziewczynkami.

Zrób mi kanapkę, kontrole ubioru, które dotyczą tylko dziewcząt, zabawa w „pchnij i złap” to szara rzeczywistość dziewcząt z Rockport. Idealna uczennica z tej szkoły nosi o trzy rozmiary za duże koszulki, aby nie przeszkadzać chłopcom w nauce, nie wypowiada się na lekcjach, bo jej miejsce jest przecież w kuchni, a publiczne obmacywanie na korytarzu traktuje jako komplement. Do czasu, aż Panny Moxie otwarcie rzucą wyzwanie uwielbianym w całym mieście zawodnikom drużyny i szkolnej kadrze.

To książka idealna dla dziewcząt w wieku 13-17 lat, gdy ich ciała wchodzą w etap kobiecości, a one same nie do końca wiedzą, gdzie powinny postawić granice. Media w Polsce skutecznie przesuwają ją raz w jedną, raz w drugą stronę. A jeśli nie książki, to co ma ukształtować umysły polskich nastolatek? „Moxie” wyraźnie pokazuje różnice między zainteresowaniem ze strony płci przeciwnej a molestowaniem seksualnym, na które wciąż w naszym kraju jest przyzwolenie. A w szkołach traktowane jest jako „końskie zaloty”.

„Moxie” to książka pozbawiona dodatkowej ilości cukru i słodyczy, które można zaobserwować w innych powieściach młodzieżowych. To odważny apel do młodych kobiet, że jesteśmy czymś więcej niż „zrób kanapkę” czy ładną otoczką. To wezwanie do wspierania siebie nawzajem pomimo istniejących stereotypów. To jedna z tych książek, które chciałabym przeczytać jako nastolatka i z pewnością przekażę ją młodszej siostrze. Bo wszystkim nam nie zamkną ust. Nie stłamszą wszystkich. Dopóki pozostanie choć jedna z Panien Moxie, kobiety będą walczyć o swoje prawa!

Kinga Kolenda



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Tym razem poniedziałkowa lista patronatów niemal całkowicie wypełniona jest nie tylko polskimi autorami, ale również wszystkimi możliwymi gatunkami. Koniecznie sprawdźcie, na jakie książki warto zapolować na zbliżających się krakowskich Targach Książki. 


więcej
Powieść MOXIE Jennifer Mathieu już w księgarniach!

Vivian Carter ma naprawdę dość! Swojej szkoły, w której chłopcy z drużyny futbolowej robią, co im się żywnie podoba. Wszechobecnych stereotypów. Seksistowskich kontroli ubioru i molestowania na korytarzach. Ale przede wszystkim ma dość bycia grzeczną dziewczynką. Panny Moxie ruszają do boju. A my, specjalnie dla Was, mamy darmowy fragment książki!


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Bad Things. Tristan i Danika

Poczatek rewelacyny. Historia bardzo przypadla mi do gustu. Bylo pelno emocjii, chemii pomiedzy glownymi bohaterami. Jednak z kolejnymi stronami...

zgłoś błąd zgłoś błąd