Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
Podejrzewam, że wszystkie historie, pomieszczone w „Przemytniku...", przez dłuższy czas gościły w wyobraźni autora zanim zostały przelane na papier. Być może dzięki temu do opis...

Debiut jak marzenie

Autor recenzji:
Tytuł książki: Przemytnik słów
Autor książki: Natalio Grueso
6,88 (43 ocen i 20 opinii)

Z pierwszą powieścią bywa jak z pierwszą płytą. Czasem jest to niewypał, zaledwie zapowiedź późniejszych, o wiele lepszych, dojrzalszych dokonań. Nieraz jednak to właśnie debiutanckie dzieło okazuje się tym szczególnie znakomitym. W historii muzyki rockowej zdarzało się tak wielokrotnie (Marillion, Sinead O'Connor, Tracy Chapman). W literaturze dzieje się tak może rzadziej, ale przykładów równie nie brakuje. Wymieńmy choćby „Malowanego ptaka" nieco zapomnianego Jerzego Kosińskiego, czy takie klasyczne arcydzieła jak „Władca much" Goldinga lub „Paragraf 22" Hellera. Zapewne nie bez znaczenia jest fakt, iż za każdym razem były to dość późne debiuty każdego z tych pisarzy.

Młodzieńcem nie jest też autor debiutanckiego „Przemytnika słów", Natalio Grueso (ur. 1970) – hiszpański producent teatralny i filmowy, znawca twórczości Woody'ego Allena, a także wyjątkowo utalentowany pisarz. Gdyby pokusić się o krótką charakterystykę stylu jego prozy, należałoby wskazać na wspomnianego Kosińskiego, a także Marka Helprina i jego „Zimową opowieść". Z tym pierwszym łączy Grueso przezroczystość i lakoniczność narracji, z drugim – niezwykła fabularna pomysłowość i zamiłowanie do przyprawiania realistycznej konwencji domieszką baśniowości.

Podejrzewam, że wszystkie historie, pomieszczone w „Przemytniku...", przez dłuższy czas gościły w wyobraźni autora zanim zostały przelane na papier. Być może dzięki temu do opisania losów tak wielu postaci Grueso potrzebował stosunkowo niewielu stron. Głównym bohaterem jest niejaki Brunon Labastide: w młodości skromny kelner, później uwodziciel, przemytnik, złodziej i rentier. Inne postaci są równie interesujące: japońska znawczyni ars amandi Keiko, melancholijny „księgoterapeuta" Horacio, były komentator sportowy Ricardo czy miliarder Pinkerton. Wyświechtane określenie „galeria postaci" tym razem jest naprawdę bardzo adekwatne.

W „Przemytniku..." Grueso wydaje się tworzyć antytezę klasycznej zasady trzech jedności: czasu, miejsca i akcji. Hiszpański autor z wielką swobodą podróżuje w czasie i przestrzeni. Jedne historie rozgrywają się w Argentynie, inne w Gwatemali, Francji, Szwajcarii, a nawet w Związku Radzieckim. Niektóre opowieści są na wskroś realistyczne (np. świetny fragment o handlu podrobionym kawiorem), inne zupełnie fantastyczne (motyw „właściciela słów" Pinkertona). Jednak pomimo całej tej różnorodności odebrałem powieść jako gruntownie przemyślaną, spójną i konsekwentną.

Nie byłoby to możliwe, gdyby bogactwo wątków nie zostało okiełznane powściągliwym, a przy tym dość specyficznym językiem narracji. Użyję tu ryzykownego określenia „proza poetycka", kojarzącego się nieraz z egzaltacją i nadmiarem przymiotników. Tymczasem „Przemytnik..." stanowi wprawdzie przykład prozy poetyckiej, ale tej spokrewnionej z naprawdę dobrą poezją, głęboką i mądrą, a przy tym maksymalnie oszczędną w słowach, której mistrzynią była Wisława Szymborska. Grueso jest podobnie liryczny i zarazem konkretny, czasem dosadny, nigdy czułostkowy. Reasumując, „Przemytnik słów" to oryginalny, świetny styl i fascynująca fabuła – czego chcieć więcej?

Bogusław Karpowicz



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Subtelny i wzruszający „Przemytnik słów” już w księgarniach

W „Przemytniku słów” słowa wyznaczają bieg wydarzeń, decydują o dalszym życiu jego bohaterów. Przynoszą szczęście i są przyczyną porażek, znaczą więcej niż jakiekolwiek gesty. Poznajemy w nim galerię niezapomnianych postaci, których łączą wspomniane w tytule słowa. Bohaterem jednej z niezwykłych opowieści jest nastoletni Lucas.


więcej
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu polecamy Waszej uwadze dwa tytuły, które ukażą się pod patronatem lubimyczytać.pl. Są to "Przemytnik słów", opowieść o Japonce Keiko, autorstwa Natalio Grueso i "Prowokacja", czwarty tom "anielskiej" serii Amy A. Bartol.

 


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Skaza

"Psem nie zostajesz wtedy, gdy zakładasz mundur. Psem zostajesz, nasiąkając złością na wyrządzane zło, gdy w dobrym człowieku wyczuwasz skazę&qu...

zgłoś błąd zgłoś błąd