Lubimyczytać.pl Sp. z o.o
„Anatomia skandalu” to książka o niezwykle i niejednoznaczny treści. Bo czego tak naprawdę oczekuje kobieta, wchodząc do windy z byłym kochankiem? Kiedy sytuacja wymyka się spod k...

W kobietach tkwi ukryta siła

Autor recenzji:
Tytuł książki: Anatomia skandalu
Autor książki: Sarah Vaughan
6,86 (114 ocen i 44 opinie)

Kłopot z kobietami jest taki, że brak im odwagi przekonań.

Jeden mężczyzna oskarżony o zbrodnię. I trzy kobiety, w których rękach spoczywa jego los. Ten mający nieco patetyczny wydźwięk tekst, przywiódł mi na myśl mojry – trzy greckie boginie przeznaczenia niepodlegające nawet olimpijskim bogom. W sumie to nie do końca prawda, gdyż w tej powieści kobiet, które wpływają na rozwój wypadków jest więcej, choć być może ich rola nie jest tak kluczowa jak rola Sophie, Kate i Ali. Każda z tych kobiet z biegiem lat przechodzi metamorfozę i mimo że ich drogi dawno temu się rozeszły, to jedno brzemienne w skutki wydarzenie sprawia, że ich ścieżki ponownie się przecinają.

Temat przemocy seksualnej i molestowania seksualnego jest tematem bardzo współczesnym i niezwykle kontrowersyjnym. I niestety ten problem dotyczy wszystkich grup społecznych, bez najmniejszego nawet wyjątku. Celebryci, politycy, prawnicy, wojskowi i stróże prawa... Nawet duchowieństwo nie jest wolne od takich przewinień. Przerażające jest to, że są oni powszechnie uważani za wzór godny naśladowania, a nagle okazuje się, że potrafią dopuścić się takiego plugastwa jakim jest gwałt. I nie ważne czy ofiarą jest dziecko, dorosła kobieta lub mężczyzna, to doświadczenie pozostawia trwałe blizny na ich psychice. Niestety wielu sprawcom udaje się uniknąć wyroku skazującego, gdyż wymiar sprawiedliwości podchodzi ostrożnie to tego typu przestępstw, co jest niezwykle niesprawiedliwe w stosunku do ofiar. W takich przypadkach problemem jest również kręgosłup moralny prawników. Niejednokrotnie reprezentującym prawnikom wcale nie zależy na oddaniu sprawiedliwości ofiarom, a chcą tylko wygrać sprawę, która korzystnie wpłynie na rozwój ich kariery. Zresztą obrońcy pragną osiągnąć dokładnie to samo, więc sala sądowa staje się miejscem wielkiego spektaklu, odbywającym się na koszt poszkodowanego.

Kłopot z kobietami jest taki, że same nie wiedzą, czego chcą.

„Anatomia skandalu” to książka o niezwykle i niejednoznaczny treści. Bo czego tak naprawdę oczekuje kobieta, wchodząc do windy z byłym kochankiem? Kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli, to ona twierdzi, że to był gwałt, a on - że chwila największej namiętności, z której oboje czerpali satysfakcję. Komu wierzyć? I tu ciężko jest opisać wagę tego wydarzenia, gdyż każdy ma inne do niego podejście i widzi wydarzenia w trochę innym świetle. Jedni będą uważać, że kobieta sama się prosiła i obrzucać błotem, inni będą ją bezgranicznie wspierać i stanowczo potępiać winowajcę. Kłopot jednak polega na tym, że niejednokrotnie wzgardzone lub pragnące rozgłosu kobiety, wykorzystywały się oskarżeniem o gwałt jako narzędzie zemsty na wzgardzających nimi mężczyznach. Jest to bezwzględna broń, gdyż nawet jeśli nie zapadnie wyrok skazujący, to potencjalnemu sprawcy zostaje przypięta łatka „gwałciciela”, bo przecież nie ma dymu bez ognia.

Jeśli kogoś ominęły uroki studenckiego życia, to w tej książce znajdzie namiastkę tego co stracił i co go na szczęście ominęło. Umożliwia to retrospekcja, przenosząca czytelnika w czady studenckie bohaterów. Doprawdy, to co wyczyniała w młodości współczesna elita, jest szokujące (niejednokrotnie nawet dla nich samych). Można by sądzić, że reprezentanci tej grupy społecznej powinni być wzorem wszelkich cnót, ale trzeba być wyjątkowo naiwnym, spodziewając się tego po bogatej i rozpuszczonej młodzieży. Niebogatej zresztą też, bo w ogólnym mniemaniu młodość to okres nieustannych zabaw i szaleństw, w którym trzeba korzystać z życia. A to że złamie się w międzyczasie jeden przepis lub dwa, to i tak ujdzie im to na sucho. Lub przynajmniej tak większość uważa. Jednak reperkusje tamtych wyczynów mogą wrócić nawet po dekadach (o czym na własnej skórze przekonają się bohaterowie tej powieści) i dopiero wtedy wybucha skandal.

Zaufanie. Lojalność. Moralność. Poczucie obowiązku. Obsesja. Żądza. Hipokryzja. Zdrada. Wszystkie te dodatnie i negatywne cechy ludzkiego charakteru zostały przedstawione w „Anatomii skandalu” w sposób bardzo bezpośredni, bez jakichkolwiek upiększeń i patosu. I nie są one charakterystyczne jedynie dla elity - tak naprawdę nie jest ona bardziej zepsuta od reszty, tyle że ma więcej środków, a prasa częściej patrzy im na ręce w poszukiwaniu skandali i innych smakowitych kąsków.

Natalia Neisser



Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Pokaż wszystkie oficjalne recenzje książek
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Od biografii Wojciecha Kurtyki, przez kolejną część przygód komendanta Servaza – bohatera „Nocy” Bernarda Miniera – i nową książkę Anety Jadowskiej, aż po „Kobietę w oknie” A.J. Finn. A to nie wszystko! Aż 14 tytułów polecamy w tym tygodniu Waszej uwadze. Wszystkie zostały wydane pod naszym patronatem.


więcej
więcej powiązanych treści

Opinie czytelników


O książce:
Pieśń miecza

Pozorny pokój wiszący na włosku jest tylko mirażem wśród piasków intryg i tajemnic, które cię otaczają. Los stawia przed tobą okazję, która pozwoli ci...

zgłoś błąd zgłoś błąd