Najnowsze opinie czytelników
książek: 60
Ineska | 2019-01-17
Dodana: wczoraj

Po wydarzeniach kończących pierwszy tom relacja Any i Christiana ewoluuje. Oboje postanawiają iść na pewne ustępstwa i uczą się życia w związku. Jednak na drodze do ich szczęścia nieoczekiwanie staje przeszłość Christiana. Jedna z jego byłych uległych biega po Seattle z pistoletem w dłoni, swoje trzy grosze dorzuca też pani Robinson. Praca Any przynosi jej mnóstwo satysfakcji, ale i tam pojawiają się kłopoty. Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze demony Christiana. Anastasia w końcu poznaje jego mroczne sekrety. Czy będzie potrafiła się z nimi pogodzić i odda swoje serce mężczyźnie, w którym czai się tak wiele mroku? I do jak wielkiego poświęcenia zdolny jest sam Grey, który uważa przecież, że nie ma serca?

Ta część, oprócz erotycznych uniesień, przynosi wreszcie jakąś akcję. Kilka pobocznych wątków jest nieźle poprowadzonych, dzięki czemu fabuła jest urozmaicona i niemal cały czas coś się dzieje. Wciąż mnóstwo miejsca zajmują seksualne relacje głównych bohaterów, ale w końcu to...

książek: 413
Cantata | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Hygge, Wabi-Sabi, norweski life stale to trendy bardzo popularne w ostatnich latach. Pamiętacie jeszcze czasy, kiedy cały świat zwariował na punkcje feng shui? Bogaci wydawali ogromne pieniądze na architektów i dekoratorów wnętrz, by z ich lokum zrobić miejsce harmonii i szczęśliwości. Ci biedniejsi kupowali wahadełka do wykrywania żył wodnych i na własną rękę robili przemeblowanie. Dziś jest łatwiej. Mamy Internet, specjalistów od stylu życia i fachową literaturę. Wystarczy przejść się do księgarni i zaleje nas powódź książek rodem ze Skandynawii. Każdy z nas chce być jak nasi sąsiedzi z północy. Meble z Ikei już nam nie wystarczą. Pragniemy również ich stylu życia. Wszystkie książki o mindfulness, hygge i innych obecnie obowiązujących trendach, z jakimi się spotkałam, zawsze wnosiły coś nowego do mojego życia, pogłębiały moją widzę. Jednak cały czas obawiałam się, że w końcu nadejdzie taki dzień, że trafię na taką pozycję, która uświadomi mi że nic nowego już się nie dowiem. I...

książek: 1146
Woody | 2019-01-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Wywiad-rzeka z trzema panami ze świetnego kabaretu Neo-Nówka. Fajnie przeprowadzony, dynamicznie, z jajem i charakterem. Panowie opowiadają dzieje kabaretu od momentu powstania do 2016 roku. Jest o rotacjach w zespole, o poprzedniej nazwie formacji, o wyjazdach i występach w Polsce i za granicą, no i o nich samych. Czuć, że są grupą zżytą ze sobą i ludźmi z bardzo, bardzo pozytywną energią.
Dzieło literackie to to nie jest, ale czyta się przyjemnie. Nie ma tam banałów, komunałów, a poczucie humoru na łamach książki osiąga Himalaje. Nie raz czytając "Schody do nieba" w komunikacji miejskiej parskałem śmiechem na głos. Czyli cel kabaretowy osiągnięty :)

książek: 281
Gaba | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Zdecydowanie lepsza niż poprzedni tom, wręcz nieporównywalnie, akcja niesamowicie się rozkręciła.

książek: 145
Monika | 2019-01-17
Na półkach: Romans, Serie, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Slaba ta ksiazka...jednak poniewaz nie lubie zostawiac rozpoczetej serii przeczytam kolejne tomy. Najbardziej meczace sa chyba maksymalnie dlugie sceny gdzie dialog na 5 wersow zajmuje kilka stron ponieaz dialog wewnetrzny jest moim zdaniem zbyt rozbudowany. Czasami nawet opuscilam kilka akapitow bo nie za wiele wnosily do tej banalnej historyjki.

książek: 39
Michal | 2019-01-17
Dodana: wczoraj

Dzięki tej książce dowiedziałem się dużo o tym jak ważna jest praca w pełnym skupieniu i jak trudno o nią w dzisiejszych czasach, gdzie jesteśmy dookoła osaczeni różnego rodzaju rozpraszaczami. Książka podkreśla również istotę dobrego odpoczynku. Mówi: "When you work - work hard, when you’re done - be done"

książek: 242
Mariusz | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Listy starego diabła do młodego od kilku lat czekały na półce na swoją kolej! Ich lektura zaskakująco dobrze obnaża - "diabelską erystykę"!

książek: 331
rude_recenzuje | 2019-01-17
O książce: Inna kobieta
Na półkach: 2019, Przeczytane
Dodana: wczoraj

Mam wrażenie, że wykreowanie tak realnej historii, stworzenie dwóch różnych postaci i przedstawienie wydarzeń z dwóch różnych stron wpłynęło na mnie na tyle osobiście, że zaczęłam analizować zdrady i rozkładać je na czynniki pierwsze. Dzięki bohaterkom o skrajnie różnych charakterach i temperamentach uwydatnione zostało jak człowiek, w zależności od osobowości, reaguje na zdradę, jaki wpływ na podejmowanie decyzji ma słowo bliskich, sytuacja materialna czy posiadanie dzieci. Bardzo wyraźnie przedstawiono też różnice w myśleniu, w postrzeganiu relacji damsko-męskich, między pokoleniami. Mam wrażenie, że ta książka bardzo pomaga zrozumieć pewne zachowania występujące u ludzi zdradzanych i zdradzających, chociaż jednocześnie też nie stanowi usprawiedliwienia dla żadnej ze stron. Pozwala też bez większych emocji zrozumieć mechanizmy i motywację dokonywania wyborów. W tej historii wszystkie oczywistości są uzasadniane i analizowane na tyle, że mimo tej przewidywalności fabuła nadal...

książek: 556
Emilia | 2019-01-17
O książce: After. Ocal mnie
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Wszystkie książki napisane w jednym rytmie. W tej części widać , że Tess wreszciee próbuje się ogarnąć , Hardin także . Sama się zastanawiałam jak skończą się ich losy , ale początkowa fascynacja minęła .

książek: 808

Inkwizytor Gotfryd na szczęście nie jest średniowiecznym “Ojcem Mateuszem”. Choć lubi zagadki i czas upływa mu na kryminalnych łamigłówkach. Wiemy o nim mało i równie mało możemy przeczytać o jego dwóch współpracownikach: rycerzach Jaksie i Lambercie. Czy są przez to bardziej tajemniczy? Zaskakujący? Niestety nie, przez to trudniej im kibicować. Może ich historie poznamy w kolejnym tomie?

Sama intryga, mnie nie porwała. Wszystko przez politykę, której mam zwyczajnie dość na co dzień. Być może to efekt niezamierzony, ale autor przypomniał mi, że polityka była, jest i będzie bagnem, które przyciąga jednostki o wątpliwych kompetencjach i wiarygodności.

“Pęknięta korona” stara się być wiarygodna językowo i w zakresie tła historycznego. Podoba mi się wykorzystanie słowiańskiego bestiariusza i ówczesnej wiary w byty nadprzyrodzone.

książek: 489
beti | 2019-01-17
O książce: Czasami kłamię
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

książka totalnie pokręcona.wprowadza w błąd później dopiero cokolwiek się wyjaśnia i wszystko wraca na odpowiednie tory. ciężko ją ocenić mam mieszane uczucia nie do końca spełniła moje oczekiwania,sądziłam że będzie to coś lżejszego

książek: 197
Averly | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

"Modlę się o deszcz.
Modlę się, tak.
Boże Wszechmogący, w Trójcy Jedyny, ześlij deszcz"

Jedyna rzecz, która nasuwa mi się po przeczytaniu tej książki to : czy jest tak na prawdę? Czy życie nocne w stolicy tak wygląda? A może nie tylko w stolicy? Ślepa pogoń za pieniędzmi, narkotykami, imprezami. Żeby chociaż na chwilę się odciąć, na chwilę zapomnieć co czeka w domu. Żeby chociaż na chwilę poczuć, że można wszystko.
Co do samej fabuły - jest dynamiczna, akcja toczy się szybko, jednak przeplatana jest obszernymi monologami głównego bohatera, które niejednokrotnie wybiły mnie z rytmu , z akcji.
Na koniec mogę powiedzieć, że "Ślepnąc od świateł" podobało mi się bardziej niż "Instytut" , ale na pewno sięgnę po jeszcze jakąś pozycję Żulczyka.

Ps. Wahałam się między 7 a 8, więc myślę, że 7,5 to dobry wynik ;)

"Wysłuchaj mnie, Boże Przenajświętszy. Wysłuchaj, chociaż nie mam nic, co mógłbym zaoferować Ci w zamian.
W imię Ojca i Syna, i Ducha...

książek: 1395
Ciacho | 2019-01-17
O książce: Trzeci Klucz
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Dodana: wczoraj

W centrum stolicy Norwegii dochodzi do napadu na bank. W biały dzień zamaskowany przestępca wchodzi do banku pełnego ludzi, zabiera dwa miliony koron, zabija kobietę i spokojnie wychodzi. Nie zostaje złapany, mimo ze placówka mieści się zaledwie kilkaset metrów od posterunku policji. Niedługo potem dochodzi do podobnego napadu w innym miejscu. Do akcji wkracza Harry Hole z nowo przydzieloną partnerką, Beate Lonn. Równolegle do tego Harry próbuje rozwikłać drugie, prywatne śledztwo dotyczące śmierci Anny, jego byłej cygańskiej kochanki, z którą widział się dzień wcześniej, ale za nic nie potrafi sobie przypomnieć jak te spotkanie się zakończyło. Za chwilę otrzymuje dziwną korespondencję, która zakrawa o szantaż, a Hole zostaje podejrzany o śmierć dziewczyny i sam ścigany przez policję. Czy uda mu się rozwiązać obie te sprawy w odpowiednim momencie, zanim zostanie schwytany i oskarżony?

Idąc konsekwentnie chronologią to już czwarty przeczytany przeze mnie tom z Harrym Holem i tutaj...

książek: 141
Aralsk | 2019-01-17
O książce: Księgarz z Kabulu
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Dzięki niej można się przekonać jakim dobrodziejstwem jest emancypacja kobiet.

książek: 379
Kometa666 | 2019-01-17
O książce: Księga cmentarna
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niesamowicie spodobała mi się konwencja powieści Gaimana i jego charakterystyczny styl prowadzenia narracji. Baśniowy, fantastyczny i tajemniczo-mroczny, ale jednocześnie przyjazny cmentarny świat Nika Owensa wciągnął mnie do ostatniej strony. Bardzo podobało mi się też racjonalne ukazanie dojrzewania głównego bohatera - od dziecięcej naiwności po młodzieńczą dociekliwość i odwagę. Jest w tej książce nutka magii, która sprawia, że w ostatnim rozdziale zaczęłam tęsknić za wszystkimi postaciami tej historii, a wręcz odczuwałam lekki smutek, że podobnie jak u Nika, także u mnie nadszedł czas rozstania z wykreowaną przez Gaimana cmentarną rzeczywistością.
Duchy i zjawy wcale nie są takie straszne! ;)

książek: 115
Tomasz Krajewski | 2019-01-17
O książce: Shantaram
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Dobra, ciekawa, otwierająca oczy. Po przeczytaniu mam ochotę wyjechać do Indii. Przynajmniej na kilka miesięcy. Uczy oglądać świat sercem.
Obszerna - przez co momentami lekko nużąca.

książek: 648
Adrian F | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Zupełnie nie wiem co to ma być. Wyraźnie widać, że książka miała liczyć 150 stron, bo wielkość czcionki i ilość pustego miejsca pomiędzy rozdziałami pasowała idealnie do tej liczby. Na początku wydawało się, że jest to reklama Mordoru. Że jak ktoś tutaj pracuje to jest fajny i w ogóle. Autorka pisze o ludziach pracujących w korporacjach jakby byli jakąś zamkniętą kastą. Owszem, część rzeczy raczej jest prawdziwa, jak np. sposoby spędzania wakacji, ale myślę że można to podciągnąć do każdej grupy zawodowej. Poza tym wydaje się, że pani Sara ma dosyć małą wiedzę o reszcie świata poza Domaniewską, a przynajmniej bardzo starannie ją maskuje. Może też po prostu nie ma talentu, który pozwoliłby jej opisać wszystko to co by chciała tak jak by chciała. Książka ładnie wydana i do przeczytania w ok. godzinę, więc na pewno lepiej wziąć ją do ręki niż np. oglądać TV. Ale jeśli ma się do dyspozycji inne tytuły to proponuję od tego "Thrillera" trzymać się z daleka.

książek: 139
pryska | 2019-01-17
O książce: Klucz do Rebeki
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

ta powieść jakoś mnie nie porwała... niby ciekawe umiejscowienie geograficzne i historyczne, ale pomysł na fabułę mało oryginalny... w sumie czyta się dobrze, ale wcale nie zaskakuje...

książek: 83

To humorystyczna bajka z wątkiem kryminalnym. Książka o kobietach i dla kobiet. Akcja toczy się w Polsce. Skrzywdzone kobiety przez mężczyzn zakładają AGENCJĘ, aby ze sobą współpracować i sobie pomagać. Wspólnie opracowują plan działań - PLAN ZEMSTY na mężczyznach, którzy im się narazili. Konsekwentnie go realizują pokazując swoją siłę. W niektórych momentach książka nie jest zbyt realistyczna, ale to tylko bajka. Uważam, że książka jest wesoła, elementami śmieszna, odpręża i relaksuje. Na 100% będę sięgać po książki tej autorki. Jedna z lepszych polskich pisarek, które ujawniły się w ostatnim czasie. Pisze poprawną polszczyzną i ma specyficzne poczucie humoru. Nie pisze HARLEKINÓW, za którymi nie przepadam. Chyba zbyt mało promowana, bo wydaje mi się mało znana wśród znajomych.

książek: 337
MałaCiutWiedźma | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Dodana: wczoraj

Nie zawiodłam się drugim tomem trylogii z Michaliną. Co więcej coraz bardziej przepadam za stylem pisania Pani Gargaś. Drugi tom urzekł mnie autentycznością. Jest tak po ludzku prawdziwy, że nie mam najmniejszego kłopotu wyobrazić sobie wszystkiego, a i uwierzyć ze to mogło stać się naprawdę. W „lecie utkanym z marzeń” nie ma wybujałych historii miłosnych i przypadków jak z filmów Hollywoodu (i chwała za to!). Są postaci z krwi i kości i co więcej, bardzo bardzo sie cieszę, że czytelnik nie dostaje boleśnie słodkich i przewidywalnych happy endów z każdym bohaterem.

Nieco mniej tu Michaliny, a więcej nowej bohaterki, ale to też plus. Czytelnik nie ma czasu na znudzenie, ani narzekanie na przewidywalność. Zobaczymy co przyniesie kolejna część.

Zabieram się za tom trzeci i mam nadzieję, że mój gargasio-głód zostanie zaspokojony.


Popularne półki

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd