Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Doktor Dolittle i jego zwierzęta

Tłumaczenie: Wanda Kragen
Cykl: Doktor Dolittle (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,33 (3145 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
106
9
174
8
296
7
924
6
697
5
668
4
113
3
140
2
11
1
16
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Story of Doctor Dolittle
data wydania
ISBN
8310077858
liczba stron
103
język
polski
dodała
BethLuisNion

Inne wydania

Bardzo dawno temu żył doktor, a nazywał się Dolittle, John Dolittle. Doktor bardzo lubił zwierzęta i posiadał ich sporą gromadkę. Poza złotą rybką, mieszkającą w stawie z tyłu ogrodu, trzymał króliki w spiżarni, białe myszki w fortepianie, wiewiórkę w bieliźniarce i jeża w piwnicy. Poza tym posiadał jeszcze: kurczaki, gołębie, dwie owieczki i wiele innych stworzeń. Do jego ulubieńców należeli:...

Bardzo dawno temu żył doktor, a nazywał się Dolittle, John Dolittle. Doktor bardzo lubił zwierzęta i posiadał ich sporą gromadkę. Poza złotą rybką, mieszkającą w stawie z tyłu ogrodu, trzymał króliki w spiżarni, białe myszki w fortepianie, wiewiórkę w bieliźniarce i jeża w piwnicy. Poza tym posiadał jeszcze: kurczaki, gołębie, dwie owieczki i wiele innych stworzeń. Do jego ulubieńców należeli: kaczka Dab-Dab, pies Jip, świnka Geb-Geb, papuga Polinezja i sowa imieniem Tu-Tu. Doktor był postacią doprawdy niezwykłą - potrafił rozmawiać ze zwierzętami! Pewnego dnia doktor otrzymał wiadomość z Afryki - małpy potrzebują jego pomocy. Natychmiast więc wraz ze swymi zwierzęcymi przyjaciółmi doktor wyrusza w podróż na Czarny Ląd, podczas której przyjaciele przeżywają mnóstwo zdumiewających przygód!
Ilustrował Zbigniew Lengren.

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: zdjęcie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6043)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1465
Arek | 2015-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Szczerze mówiąc troszkę więcej spodziewałem się po tej powieści.
Doktor Jan Dolittle, najpierw leczy ludzi. Jednak z czasem przez to że trzyma u siebie zwierzęta, traci ludzkich pacjentów, na rzecz zwierzęcych. A ponieważ udaje mu się poznać mowę zwierząt, rozmawia z nimi i lepiej niż jakikolwiek weterynarz leczy je. Ale ponieważ fortuna kołem się toczy, a w ogródku Pan Jan ma aligatora, ludzie przestają u niego leczyć swoje zwierzątka. Boją się że Aligator je pożre, a on jest przecież taki spokojny. Tracąc pacjentów, Doktor traci pieniądze, a jest zima, zwierzęta marzną a pan Jan dostaje list od małp w Afryce. Chorują one na tak ciężką zarazę że mrą licznie. I w podróży doktor ma przygody.
Powieść jest krótka i treściwa, napisana dosyć zwięźle i z dozą nietypowego humoru. Dzisiaj słuchałem tej powieści a już mam wrażenie jakby to było kiedyś i w głowie mej wędrują od synapsy do synapsy, żywe wspomnienia.

książek: 630
sola255 | 2015-03-18

Książka z dzieciństwa ,po przeczytaniu której , bacznie przyglądałam się każdemu zwierzęciu z nadzieją ,że się do mnie odezwie :-)

książek: 582
zabielka | 2015-10-12
Przeczytana: 06 października 2015

Pamiętam ze mnie osobiście za czasów podstawówki, książka podobała mi się bardzo. Jednak teraz czytając ją z synem, nie wiem co mnie w niej tak zachwycało, chyba tylko sam fakt rozmawiania ze zwierzętami. Mój syn (druga klasa szkoły podstawowej) określił ją zdaniem: Nawet fajna, ale dość przewidywalna.... Nie wiem co miał na myśli to mówiąc, ale piszę jak powiedział. Dla mnie zbyt zwariowana jak na drugą klasę, słownictwo również nie należy do dostosowanych, choć jestem całkowicie za rozwojem zasobu słownictwa u dzieci,,,,
-I tutaj widać różnicę postrzegania; wiek czytającego ma wielkie znaczenie. :)
No nic, polecam każdemu wyrobienie swojej opinii, i pozdrawiam serdecznie.

książek: 1547
Wojciech Gołębiewski | 2016-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2016

Z pamięci umieściłem dwie notki na LC dotyczące cyklu Dr Dolittle, lecz teraz, dzięki zasobom biblioteki Pawła, mam w ręku pierwszy tom cyklu. Jedynym minusem są ilustracje Lengrena, który rysuje go na wzór i podobieństwo profesora Filutka. Dowiaduję się, że w nowych wydaniach powrócono do pierwotnych ilustracji Loftinga, na których się wychowywałem drobne 67 lat temu. Przypominam, że Doktor był silny, lecz raczej niewysoki i okrąglutki. Wikipedia:

„..Doktor John Dolittle jest lekarzem, mieszka w Puddleby nad rzeką Marsh (Puddleby-on-the-Marsh). Pewnego dnia jego papuga, Polinezja, uczy go języka zwierząt. Od tej pory zostaje weterynarzem. Jest bardzo surowy, kiedy zwierzęta są źle traktowane. W czasie, gdy rozpoczyna się akcja pierwszego tomu, ma prawdopodobnie trzydzieści kilka lat. Opisywany jest jako mężczyzna niewielkiego wzrostu, krępy, ale przy tym sprawny i silny fizycznie. Nigdy nie był żonaty i poza...

książek: 1196
fiNka | 2014-10-19
Przeczytana: 19 października 2014

Przyznam szczerze, ze ja sie trochę wynudzilam podczas czytania tej ksiazki, ale moja 5-cio letnia córkę tak pochłonęły przygody doktora i jego zwierzątek, ze o niczym innym nie mówiła tylko o doktorze Dolittle, a nawet jedna ze swych świnek maskotek nazwała odrazu Geb-Geb.
Dzieci na pewno bedą zachwycone ta ksiazka, a i co niektórzy dorośli pewnie tez.

książek: 418

Lektura z klasy 3 podstawówki :) Mimo upływu lat , nadal ją doskonale pamiętam , z wielką miłością do zwierząt czytałam ją z zapartym tchem ; D CUDOWNA :) Pamiętam że jako mała dziewczynka moim marzeniem było rozmawiać ze zwierzętami :) mianowicie z wielką przyjemnością , zachęcam każdego kto uwielbia zwierzęta tak samo jak ja , aby przeczytał tą książkę ;) Zapewniam że bez względu na wiek będziecie zachwyceni tą niezwykłą lekturą która was zabawi do łez :D

książek: 1619
aga | 2016-10-09
Przeczytana: 09 października 2016

Pierwsza lektura mojej córki przeczytana z zaciekawieniem i z ochotą. Choć początki były trudne, bo samo słowo ,,lektura" odstrasza od czytania. Poza tym była konkurencja - kolejne tomy Wampirka czekały na półce. Ale obowiązek to obowiązek. Zaczęła czytać Doktora i połknęła haczyk. Podobały Jej się przygody Doktora. Śmieszył Ją prosiaczek Geb-Geb. Już wyjęłam kolejne tomy przygód z biblioteczki, bo zamierzamy kontynuować przygodę z Doktorem.
Polecamy

książek: 441
Kwyrloczka | 2016-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2016

Ocena dziecka: arcydzieło
Moja ocena: przeciętna

Podobno nawet lepsza od Narnii. Najlepszą historią - według dziecka - przemiana murzyna w białego - bardzo to niepoprawne politycznie. Tak sobie myślę, jak ja dziecko wychowałam w dzisiejszych czasach? Najśmieszniejsze - prosiątko Geb-Geb, mała różowa i wiecznie głodna istota.
Czego się kochanie nauczyłaś, pytam więc nieśmiało. Ano, niczego mamo.

Dla mnie, dorosłej, całkiem przyzwoita bajeczka. Pan doktor lewicujący idealista rzuca wszystko by zająć się tym co kocha - zwierzętami. Co mnie urzekło, że to honorowy człowiek i w świecie, w którym honor coraz mniej znaczy zdecydowanie warto brać z niego przykład.

P.S. Zaprzyjaźnionemu marynarzowi odkupił doktor dwie łodzie oraz gumową lalkę... spokojnie, spokojnie lalka była dla córeczki, ale i tak się uśmiałam. Jak pisałam wcześniej, honorowy człowiek.

książek: 186
Gustawsonek | 2014-03-01
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 02 marca 2014

Chociaż dla dzieci, jest to bardzo mądra książka, która przedstawia przede wszystkim to, jakie są zwierzęta naprawdę. Bo nikt nie może sądzić, że zna się na nich doskonale gdy nie wie co one czują.
Zawsze na świecie są jakieś kłopoty i nawet taki Dr. med. nie może ich nie uniknąć, mimo to ma serce dla zwierząt i nie potrafi ich oddać ani sprzedać dla pieniędzy i powodzenia. Zawsze zachowuję zimną krew w trudnych sytuacjach.

Z wszystkich zwierząt najbardziej spodobało mi się prosiątko Geb - Geb. Polecam szczególnie miłośnikom zwierząt :)

książek: 5887

Dowcipna i zabawna książka o przygodach Doktora Dolittle, który zajmował się zwierzętami i leczył je...bardzo mi przypadła do gustu pełna ciepła, humoru wspaniała.

zobacz kolejne z 6033 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd