Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pollyanna

Tłumaczenie: Tadeusz Evert, Halina Evert
Cykl: Pollyanna (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,94 (3452 ocen i 258 opinii) Zobacz oceny
10
234
9
376
8
520
7
1 126
6
586
5
421
4
51
3
99
2
14
1
25
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pollyanna
data wydania
ISBN
8310082835
liczba stron
188
język
polski
dodała
BethLuisNion

Jest to historia jedenastoletniej dziewczynki, która po śmierci ojca zostaje odesłana, by mieszkać z surową i despotyczną ciotką, której boi się całe miasto. Pogodna i radosna dziewczynka jednak stopniowo to zmienia.
Ilustrował Antoni Uniechowski.

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: zdjęcie

książek: 226
Karimba | 2012-04-28
Przeczytana: 28 kwietnia 2012

Drogi Czytelniku, czy słyszałeś już o grze w zadowolenie? Zasady są proste: trzeba się cieszyć i jeszcze raz cieszyć! W każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji, zawsze trzeba znaleźć powód do radości. Czy zdecydujesz się zagrać z małą Pollyanną w jej nietypową grę?

Nie trudno się domyślić, że wyżej wymieniona dziewczynka jest główną bohaterką powieści. Pewnie większość z Was słyszała już coś na temat tej książki i jej pozytywnego wydźwięku, ale zapewniam, że tak potężnej dawki optymizmu na pewno się nie spodziewaliście. Już od początku czytelnik bombardowany jest dziesiątkami wypowiedzi Pollyanny o tym, że trzeba się cieszyć i wszystko jest wręcz stworzone, by się tym radować z całego serca. Przyznaję, że nie należę do pesymistycznych osób, ale tak szaleńczy optymizm był mi zdecydowanie obcy. Momentami wydał mi się on wręcz nienormalny. Cóż, jak widać do wszystkiego można się przyzwyczaić, bo przyzwyczaiłam się do wiecznie cieszącej się dziewczynki. Ba, nawet ją polubiłam.

Nie da się ukryć, że opowieść o wesołej Pollyannie ma swój urok. Jej historia jest doskonałym potwierdzeniem tego, że pozytywne myślenie jest bardzo ważne. Teoretycznie jest to książka dla osób w każdym wieku, ale ja polecałabym ją głównie młodszym czytelnikom. To właśnie oni najbardziej skorzystają na jej lekturze. Nauczą się zalet optymizmu i poznają zupełnie nowy sposób na uporanie się z napotkanymi trudnościami. My, nieco starsi, już wiemy , że trzeba pozytywnie myśleć. Czasami jednak o tym zapominamy, ale Pollyanna skutecznie potrafi o tym przypomnieć.

Lektura tej powieści wzbudziła u mnie jakąś tęsknotę za czasami, w których nie było mi dane żyć. Zapewniła mi całkiem sympatyczną podróż w czasie i choć na chwilę mogłam zapomnieć o tym całym zgiełku, w którym żyję na co dzień. Autorka świetnie oddała klimat tamtych lat.

Myślę, że książka ta śmiało może być zaliczana do swego rodzaju klasyki, którą po prostu wypada znać. I choć człowiek z początku podśmiewa się z gry "w wieczne cieszenie się z wszystkiego", to nieświadomie sam zaczyna w to grać. Nie wierzycie? To przekonajcie się sami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złodziej stulecia

recenzjenawygodzie.blogspot.com "Na poddaszu ściągnęłam z siebie kurtkę i z wahaniem podeszłam do lustra. Wyrobiłam już w sobie nawyk, aby go un...

zgłoś błąd zgłoś błąd