Dymy nad Birkenau

Wydawnictwo: Czytelnik
7,9 (720 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
115
9
131
8
186
7
190
6
70
5
17
4
7
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
376
słowa kluczowe
obozy pracy, wojna, niewola, praca
kategoria
literatura faktu
język
polski

autobiograficzna książka Seweryny Szmaglewskiej z 1945 roku Opisuje ona przeżycia autorki z okresu pobytu w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau (lata 1942-1945). Ze względu na walory literackie i faktograficzne uznana została za wybitne osiągnięcie literatury lagrowej. Przetłumaczona na język angielski, holenderski, czeski, rosyjski, chorwacki, a także mongolski. Relacja autorki jest...

autobiograficzna książka Seweryny Szmaglewskiej z 1945 roku

Opisuje ona przeżycia autorki z okresu pobytu w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau (lata 1942-1945). Ze względu na walory literackie i faktograficzne uznana została za wybitne osiągnięcie literatury lagrowej. Przetłumaczona na język angielski, holenderski, czeski, rosyjski, chorwacki, a także mongolski. Relacja autorki jest wyznaniem świadka, który przetrwał w nieludzkim świecie obozowym. Faktograficzna wartość "Dymów nad Birkenau" jest ogromna, autorka przedstawia codzienne życie oświęcimskie we wszystkich, najdrobniejszych przejawach. Jest to jednocześnie precyzyjnie przemyślana kompozycja literacka. Motywy autobiograficzne zostają subtelnie wplecione w sfabularyzowaną konstrukcję o cechach powieściowych. Zabiegi literackie mają przybliżyć czytelnikowi, który nie doświadczył "kamiennego świata", rzeczywistość niewyobrażalną, niemożliwą do zrozumienia. Literackość pogłębiają mimetyczne cele prozy Szmaglewskiej.

 

źródło opisu: wikipedia

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3064)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1642

Seweryna Szmaglewska spędziła w obozie prawie trzy lata. Każdego dnia uczestniczyła w życiu obozowym i miała możliwość obserwowania walki o przetrwanie setek współtowarzyszek niedoli, z których większości niestety nie udało się przeżyć. Jej relacja spisana zaraz po ucieczce z transportu ewakuacyjnego w 1945 roku, to świadectwo o brutalnej rzeczywistości Birkenau, pełnej brudu, głodu, chorób i śmierci. Książka jest przepełniona faktami, jakie mogła znać tylko osoba przebywająca w obozie, dlatego te wspomnienia są równie wstrząsające, co cenne dla przyszłych pokoleń.

Dla nas opisane w tej książce wydarzenia wydają się często nierealne. Nasze umysły nie są w stanie pojąć ogromu cierpienia ludzi skazanych na pobyt w obozie koncentracyjnym. Dla nich chleb z trocinami był marzeniem, zimowy sweter niedostępnym luksusem, wszy codziennym utrapieniem, a dostęp do bieżącej wody zabroniony. Takich sytuacji i praw obozowych, dla nas zupełnie niezrozumiałych, było o wiele więcej. Relacja...

książek: 368
jousna | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane

Do wysłuchania książki „Dymy nad Birkenau” skłoniła mnie wizyta Papieża Franciszka w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu podczas Światowych Dni Młodzieży. Widząc jego skupienie podczas modlitwy w celi śmierci ojca Maksymiliana Marii Kolbe, postanowiłam też, chociaż w taki sposób pochylić się nad tragicznym losem uwięzionych.
„Dymy nad Birkenau” to bardzo trudna książka. Oparta jest na faktach autentycznych (autorka – Pani Seweryna była więźniarką obozu w Birkenau). Tak wielkie nagromadzenie w książce śmierci, bólu, głodu, chorób zmuszało mnie do robienia przerw w słuchaniu. Umysł mój był tak już tymi tragediami przesiąknięty, że nie przyjmował dalszych porcji traumatycznych wydarzeń.
Książka Seweryny Szmaglewskiej napisana jest przepięknym, literackim językiem. Autorka ze szczegółami opisuje obozowe życie, codzienną walkę o żywność, walkę ze wszami, chorobami, walkę o przetrwanie. Ale, co niektórych może zdziwić są tu też piękne opisy przyrody, np. samotnego dębu rosnącego za...

książek: 1951

Jeszcze żadna z przeczytanych dotąd przeze mnie książek związanych z tematyką II wojny światowej oraz obozami koncentracyjnymi nie miała dla mnie tak straszliwie przygnębiającego wydźwięku. „Dymy nad Birkenau” Seweryny Szmaglewskiej to bardzo trudna i szokująca lektura, o której niełatwo pisać. Autobiografia autorki jest szalenie smutna, wstrząsająca, wręcz makabryczna. Przedstawia losy milionów śmiertelników skazanych na pobyt w obozach koncentracyjnych na terenie Oświęcimia. Bardzo trudno zrozumieć i wyobrazić sobie codzienny koszmar ludzi, którzy zmuszeni byli przebywać w lagrach. Warunki, w jakich musieli bytować, były dramatyczne. W obozach panował brud, smród, głód, brak wody i sanitariatów oraz fachowej opieki medycznej. Ludzie każdego dnia zmagali się z takimi chorobami jak: tyfus plamisty, czerwonka, świerzb, zapalenie stawów, zapalenie płuc, gruźlica, malaria. Do tego notoryczny brak wody, przez który więźniowie nie mieli możliwości dbać o higienę osobistą czy czystość...

książek: 2382
andzia12 | 2015-10-23
Przeczytana: 23 października 2015

Tak naprawdę żadne słowa niesa w stanie wyrazić mojej opinii i przeżyć po przeczytaniu "Dymów nad Birkenau"...
Jest relacja wstrząsających przeżyć jakie towarzyszyły wieźniom obozu koncentracyjnego. Wydarzenia obejmują cały okres wojny,aż do momentu likwidacji obozu(opis jak Niemcy uciekali oraz rozbiórki baraków).
"Dymy nad Birkenau" przedstawia, jak tragiczne były losy więźniów obozu koncentacyjnego. Apele, smierć za ucieczkę, panujące warunki, choroby, poniżanie człowieka i atak na jego godność, śmierć niewinnych ludzi...
Według mnie każdy powinien przczytac tą ksiązkę, zwałaszcza pokolenie, które wychowało się w czasach bez powojennych...

książek: 800
Degamisz | 2018-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2018

Książki takie jak „Dymy nad Birkenau” nieodmiennie mi pokazują jak wdzięczny powinienem być losowi czy jakiejś tak zwanej sile wyższej za to, że żyję w czasach i w miejscu jakim żyję. Nieodmiennie też jest to dla mnie swoisty zimny prysznic i strzał w twarz, że powinienem się cieszyć, że problemy jakie mam są tak naprawdę żadne w porównaniu do gehenny jaką przechodzili ludzie podczas wojny a zwłaszcza ci internowani w obozach.

Seweryna Szmaglewska z drobiazgową wręcz szczegółowością opisuje życie więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz – Birkenau. I było to przeżycie wstrząsające ale chociaż byłem tam, w tym muzeum to jednak chyba żadne muzeum nie może się nawet równać z relacjami osób, które przeżyły to piekło na własnej skórze. Ja absolutnie nie podejmę się oceniania czy opiniowania tej książki i jej podobnych bo naprawdę nic mnie ku temu nie uprawnia. Możemy poddawać ocenię formę w jakiej zostały napisane ale na pewno nie treść.Ta książka powinna skłonić do refleksji, zadumy,...

książek: 309
Ania C | 2013-06-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 27 czerwca 2013

'Dymy nad Birkenau'...
Jaka szkoda, ze powiesc zostala usunieta z listy obowiazkowych lektur szkolnych. Mysle, ze kazdy powinien ja w zyciu przeczytac, przemyslec i przebolec. Zapewniam, ze powroce jeszcze do niej, napewno zajmie honorowe miejsce wsrod ulubionych tytulow.
Polecam szczegolnie milosnikom literatury obozowej.
Ksiazka wstrzasnela mna i gleboko poruszyla. Wywolala wzruszenie, oburzenie i przerazenie. Uczucie 'guli w gardle' pozostanie ze mna na dlugo, jak i na dlugo zapadnie w pamiec ta historia. Nie zaluje zadnej minuty poswieconej przeczytaniu tej pozycji. Autorka zachwyca refleksjami i metaforami, ktore czynia przedstawione obrazy bardziej realnymi i smutnymi. Czytelnik z latwoscia wnika w swiat Birkenau dzieki obrazowym opisom i detalom podanym przez Szmaglewska. Ksiazka stanowi wspaniale zrodlo wiedzy na temat obozow koncentracyjnych.
Chcialam dodac jakis cytat, ktory wywarl na mnie szczegolne wrazenie, oddaje charakter ksiazki i moje odczucia po przeczytaniu jej,...

książek: 0
| 2010-12-30
Przeczytana: grudzień 2010

Przeczytałem już kilka książek związanych z tematyką obozów koncentracyjnych i spodziewałem się kolejnej "mocnej" książki, nie liczyłem jednak na taką dozę wrażeń jaką otrzymałem.
Czytanie rozpocząłem ze sporym entuzjazmem "nakręcony " pozytywnymi opiniami na temat wyżej wymienionej książki. Początek był ciężki książka jakoś ciężko mi się czytała, nie mogłem się przyzwyczaić do stylu w jakim została napisana, coś mi nie pasowało. Zanim się jednak obejrzałem wciągnęło mnie "błoto Birkenau" i to na dobre. Poczułem się jakbym pierwszy raz czytał książkę o obozie. Byłem przerażony czytając realistyczne opisy przebytego tyfusu czy czerwonki, miałem wrażenie że w takim właśnie stanie wycieńczenia i wyczerpania organizmu się znajduję. To jedna z lepszych jak nie najlepsza książka tego typu jaką do tej pory przeczytałem. Długo pozostanę jeszcze pod wrażeniem twórczości Pani Seweryny Szmaglewskiej.
Jednym zdaniem po prostu gorąco polecam. Obowiązkowa pozycja na półce ludzi interesujących...

książek: 445
mroźny_poranek | 2014-12-30
Przeczytana: 29 grudnia 2014

Książka Seweryny Szmaglewskiej to wstrząsająca relacja autorki, która przebywała w obozie koncentracyjnym Birkenau.
Relacje jej są naprawdę druzgocące.
Doskonale widać, do jakich czynów posuwali się Niemcy, jak wyglądały ich sposoby "walki" z ludźmi.
Autorka opisała, w jaki sposób ludzie radzili sobie z zimnem, głodem, strachem.
Ze względu na dotkliwe i przejmujące treści, książka na pewno nie jest do poczytania przy kawie czy herbacie.
Jest to przekaz dla nas - pokolenia, które nie doświadczyło tak naprawdę żadnego zła.
To obraz tego, jak wyglądało życie i codzienność za drutami, a czasem i ostatnie chwile ludzi przed śmiercią.
Pozycja godna uwagi; każdy kto chce poznać realia obozów zagłady, powinien ją przeczytać.

książek: 999
Marta | 2010-10-06

Jedna z moich absolutnie najukochańszych książek. Przeczytałam jednym tchem. Historia (jak to zwykle bywa w przypadku pamiętników i wspomnień z obozów) niezwykle ciekawa, wciągająca, wzruszająca a dodatkowo przepięknie napisana! Fragmenty, całe strony czytałam po kilka razy nie mogąc się nasycić wręcz poetyckim stylem Szmaglewskiej Gdybym mogła, chyba cała książkę wstawiłabym do ulubionych cytatów. Jak żadna inna pomogła mi się przenieść w to miejsce pełne bólu, cierpienia, tęsknoty ale przecież także bezinteresownej pomocy, miłości, przyjaźni i wiary w lepsze jutro. Sprawiła, że czytając ją w upalny, letni dzień czułam na skórze mroźny wiatr zimowego wieczoru, gdy razem z narratorem stałam pośrodku zaśnieżonego, pustego obozu, czując namiastkę tej samotności i bezradności, której wyobrazić sobie nawet nie potrafię. Magiczna książka.

książek: 616
Jarmo | 2011-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2011

Dziwnie się czyta tę książkę leżąc w ciepłym łóżku, mając nieprzeciekający dach nad głową i wiedząc, że najprawdopodobniej na następny dzień nie wydarzy się nic złego.
Książka ciężka, ale równocześnie napisana tak ładnym językiem, który wręcz nie pasuje do rzeczywistości obozu koncentracyjnego.
Dla mnie z lektury wynika bardzo ważny wniosek. Człowiek żyjąc w dzisiejszych czasach, czasami zapomina do czego jest zdolny drugi człowiek i jak można zostać upodlonym.
Miła wzmianka o Zofii Kossak.

zobacz kolejne z 3054 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd