Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Matecznik

Wydawnictwo: W drodze
5,99 (114 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
14
7
27
6
31
5
15
4
7
3
10
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7033-765-0
liczba stron
348
język
polski
dodała
Ula

Dziennik zapracowanej kobiety, żony i matki czterech córek, nie musi być horrorem czy kryminałem... Matecznik to dziennik bohaterki Kamili, w której losach można się rozsmakować, jak we własnej codzienności. Autorka puszcza do nas oko, żebyśmy mogli z boku spojrzeć na swoje życie, w którym obok dni pełnych uśmiechu są też te gorsze, smutniejsze. Podkreśla, że jesteśmy ogromnie podobni do...

Dziennik zapracowanej kobiety, żony i matki czterech córek, nie musi być horrorem czy kryminałem... Matecznik to dziennik bohaterki Kamili, w której losach można się rozsmakować, jak we własnej codzienności. Autorka puszcza do nas oko, żebyśmy mogli z boku spojrzeć na swoje życie, w którym obok dni pełnych uśmiechu są też te gorsze, smutniejsze. Podkreśla, że jesteśmy ogromnie podobni do siebie w tej "walce codziennej", od świąt do świąt, od wiosny do wiosny, w pragnieniu zatrzymania czasu, żeby wczorajszą złość zamienić na uśmiech!

 

źródło opisu: W drodze, 2011

źródło okładki: http://www.wdrodze.pl/index.php?mod=opis&id=930

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 273
orf1 | 2012-05-05
Na półkach: Przeczytane

zmęczyłam się bardzo szybko.... Ale cóż, bohaterka wiecznie zmęczona i niezadowolona, to i mnie się udzieliło. A że temat znam "od kuchni" jako matka trzech córek, to tym bardziej mnie to wszystko denerwowało... Nie mówię, że rodzicielstwo to bułka z masłem - ale po co to komu, jak ma się wykończyć. A, niestety, takie wrażenie odniosłam, czytając tę książkę - że rodzina to pasmo niekończących się udręk i tylko sporadycznie pojawiają się jasne strony.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lśnij, morze Edenu

trochę nie ogarniam tej książki. Jest ona ciekawa, choć nie bardzo rozumiem ja ma się zakończenie do reszty powieści. Rozmaite wątki nie zostały wyjaś...

zgłoś błąd zgłoś błąd