Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?

Tłumaczenie: Sławomir Kędzierski
Seria: Dzieła wybrane Philipa K. Dicka
Wydawnictwo: Rebis
7,82 (4227 ocen i 265 opinii) Zobacz oceny
10
373
9
927
8
1 275
7
1 103
6
384
5
129
4
19
3
15
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Do Androids Dream of Electric Sheep?
data wydania
ISBN
9788375101317
liczba stron
272
słowa kluczowe
blade runner, android
język
polski
dodał
Trojka

Inne wydania

Książka, na podstawie której Ridley Scott nakręcił Łowcę androidów. Obejrzawszy ten film, Dick uznał ponoć, że grający tytułowego eksterminatora Harrison Ford dostał zlecenie i na niego... „Co to jest człowiek? To pytanie jest tematem Blade runnera i żeby na nie odpowiedzieć, stworzył Dick człowieka sztucznego... W powieści »Blade Runner« sztuczni ludzie to nie poczciwe roboty Asimova z...

Książka, na podstawie której Ridley Scott nakręcił Łowcę androidów. Obejrzawszy ten film, Dick uznał ponoć, że grający tytułowego eksterminatora Harrison Ford dostał zlecenie i na niego...

„Co to jest człowiek? To pytanie jest tematem Blade runnera i żeby na nie odpowiedzieć, stworzył Dick człowieka sztucznego...
W powieści »Blade Runner« sztuczni ludzie to nie poczciwe roboty Asimova z wmontowanymi bezpiecznikami moralności zwanymi trzema prawami robotyki. Androidy Dicka są groźne, bo są kłamstwem, wyglądają jak ludzie, ale brakuje im człowieczeństwa – poczucia winy, współczucia, sumienia...
Łowca zbiegłych androidów Rick Deckard poddaje je testowi na współczucie. Istoty niezdolne do współczucia likwiduje. Tylko co dzieje się z jego współczuciem?”
– z przedmowy Lecha Jęczmyka

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2011

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1844
milla | 2013-09-02
Na półkach: Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 01 września 2013

„Blade runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach” w wersji audio to prawdziwa uczta dla wyobraźni. Jeszcze nigdy nie miałam do czynienia z tak genialnie przygotowanym audiobookiem. Klasyka literatury science-fiction uzyskała fenomenalną, dźwiękową oprawę.

Pierwszą rzeczą, która uderzyła moje bębenki słuchowe była muzyka. „Blade runner” ma bardzo nastrojowe, jazzowe intro przygotowane przez zespół Pink Freud. Intro, a także ścieżka dźwiękowa nagrane przez zespól były świetne. Jazzowa muzyka rewelacyjnie budowały nieco mroczną, duszną atmosferę wypełniającą uniwersum wykreowane przez Dicka. Słuchając podkładu przygotowanego przez Pink Freud, wyobrażałam sobie zasnute mgłą i innymi substancjami ponure, szare miasto, które przemierza samotny łowca polujący na zbiegłe androidy. Według mnie muzyka bardzo fajnie zgrała się z treścią powieści.

Drugim elementem, który mnie pozytywnie zaskoczył był lektor, a raczej lektorzy – w wypadku tego audiobooka nie mamy do czynienia z czytaniem i interpretacją tekstu przez jedną osobę, dostajemy świetnie wyreżyserowane słuchowisko, w którym każdy bohater zostaje obdarzony indywidualnym głosem. Obsada audiobooka jest gwiazdorska – Robert Więckiewicz, Andrzej Chyra, Anna Dereszowska, Agata Kulesza, to tylko kilkoro aktorów, którzy brali udział w tym rewelacyjnym projekcie.

Trzecim detalem, który wbił mnie w fotel były efekty dźwiękowe. Audiobook powstał przy użyciu techniki nagrania binauralnego, nie przybliżę wam szczegółów technicznych, ale w skrócie powiem, że chodzi o dźwięk w formie 3D – słuchałam powieść przez słuchawki, więc w pełni doświadczyłam niezwykłości takiej formy nagrania. Odbiorca tekstu ma wrażenie, jakby był w samym środku wydarzeń, dźwięki tła są mistrzowsko dopracowane – głos telewizora w tle, spadające krople wody, dźwięk chodzenia po metalowych schodach, słabnące wypowiedzi bohaterów w momencie, w którym oddalają się oni od swych rozmówców oraz wiele innych efektów dźwiękowych sprawiło, że bardzo dokładnie wyobrażałam sobie miejsce, w którym toczyła się akcja.

Ścieżka dźwiękowa to prawdziwa bajka, choć z przykrością muszę przyznać, że twórcom nagrania zdarzyło się kilka wpadek – niekiedy dźwięki tła były tak głośne, że zlewały się z wypowiedziami bohaterów, uniemożliwiając słuchaczowi ich pełne zrozumienie. Zapewne znajdą się osoby, którym nie spodoba się „bogata” forma tego nagrania. Nie każdy będzie umiał skupić się na treści powieści, kiedy będą rozpraszały go różnego rodzaju odgłosy płynące z tła. Mnie ten audiobook urzekł, słuchałam go z dużą przyjemnością.

Napisałam dużo o technicznej stronie audiobooka, ale co z treścią nagranej powieści?

„Blade runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach” jest utworem wpisującym się w klasykę literatury science-fiction. Philip K. Dick poruszył w swej powieści problematykę dotyczącą tożsamości i człowieczeństwa. Autor pyta o to czym jest człowiek, co odróżnia go od innych bytów. Rozważania głównego bohatera dotyczące kondycji ludzkiej stanowią zasadniczy motyw powieści Dicka.

Powieściowe uniwersum to świat przyszłości zniszczony przez kolejną wojnę. Środowisko jest pełne radioaktywnego pyłu niszczącego niewielkie skupiska życia oraz ludzi, którzy nie zdecydowali się na kosmiczną emigrację. W świecie przyszłości ludzie walczą z androidami nielegalnie przebywającymi na Ziemię. Główny bohater, łowca androidów Rick Deckard otrzymuje zadanie wytropienia i zniszczenia sześciu wysoce zaawansowanych technicznie humanoidalnych androidów Nexus-6. Roboty są sprytne i praktycznie niemożliwe jest ich odróżnienie od ludzi, jedyną rzeczą, której nie posiadają „andki” są uczucia, a konkretnie umiejętność współczucia innym istotom. Deckard, uzbrojony w test sprawdzający umiejętność empatii rusza w miasto. Jego celem jest odszukanie i usunięcie nielegalnie przebywających na Ziemi androidów. W trakcie swej misji u bohatera rozwiną się bardzo niepożądane, z punktu widzenia łowcy, uczucia.

„Blade runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach” to pierwsza powieść Philipa K. Dicka, jaką miałam okazję poznać. Treść książki jest ciekawa, ale najbardziej zauroczyło mnie rewelacyjne nagranie tego klasycznego dzieła literatury science-fiction.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drugi koniec świata

Fantastyczna książka. Można rzec, że to takie "100 lat samotności" w polskim wydaniu, chociaż troszeczkę, mam wrażenie, niedoszlifowane. Tro...

zgłoś błąd zgłoś błąd