Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pożeracz snów

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Wydawnictwo: Znak emotikon
6,82 (825 ocen i 138 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
90
8
123
7
208
6
134
5
80
4
45
3
34
2
14
1
12
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Splitterherz
data wydania
ISBN
978-83-240-1534-4
liczba stron
507
język
polski
dodała
charlotte12

Piękno naznaczone złem. Miłość na granicy jawy i snu. Ona – wrażliwa, samotna, nie chce się pogodzić z przeprowadzką na wieś w lasach Westerwaldu. On – niesamowicie przystojny, intrygujący i groźny. Ellie wyczuwa, że tkwi w nim głęboka tajemnica, ale choć się boi - za wszelką cenę chce się z nim spotykać. To on - Colin Blackburn - ratuje ją w czasie burzy i od tej chwili Ellie nawiedzają...

Piękno naznaczone złem.

Miłość na granicy jawy i snu.

Ona – wrażliwa, samotna, nie chce się pogodzić z przeprowadzką na wieś w lasach Westerwaldu.

On – niesamowicie przystojny, intrygujący i groźny. Ellie wyczuwa, że tkwi w nim głęboka tajemnica, ale choć się boi - za wszelką cenę chce się z nim spotykać.

To on - Colin Blackburn - ratuje ją w czasie burzy i od tej chwili Ellie nawiedzają niesamowite sny, groźne i jednocześnie fascynujące. Sny, które prowadzą ją na granicę dwóch światów…

Dzieli ich wszystko. Łączy tylko tajemnica.

 

źródło opisu: Znak emotikon, 2011

źródło okładki: okładka

pokaż więcej

książek: 654
olcik_81 | 2012-02-26
Przeczytana: 17 lutego 2012

Coraz bardziej zaskakuje mnie niemiecka literatura :)
Ta książka jest zdecydowanie "z mojej bajki". Spokojna, tajemnicza i wciągająca. Ilość stron i drobny druk sprawiają, że niektórzy pewnie poczują się znudzeni, ale jeżeli komuś klimat przypadnie do gustu to naprawdę ma się czym cieszyć przynajmniej przez dwa wieczory.
Czytając "Pożeracza snów" niemalże czułam zapach lasu, deszcz, śpiew ptaków i ciszę, a niejednokrotnie miałam ochotę obejrzeć się za siebie i sprawdzić czy wszystko jest w porządku.

Ta pozycja nie pobiła w mojej ocenie "Luciana" ( który ma bardzo podobny klimat) ale trafia na półkę "Ulubione" i z pewnością długo jej nie zapomnę.
Mam nadzieję, że wydawnictwo da nam szansę przeczytać dwie pozostałe części.
p.s. Śliczna okładka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Różaniec

Czytając kolejną książkę Kosika przeznaczoną dla dorosłych czytelników przekonuję się, że autor nie ma talentu do ogarniania całości swoich dzieł. Ma...

zgłoś błąd zgłoś błąd