Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,51 (861 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
105
9
138
8
201
7
229
6
107
5
39
4
18
3
15
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Saving Max
data wydania
ISBN
9788323877738
liczba stron
480
język
polski
dodała
Yael

Max Parkman – autystyczny, rozchwiany emocjonalnie geniusz – w oczach swojej matki zawsze był idealny. Wszystko się zmienia, gdy zostaje oskarżony o morderstwo… Nowojorska prawniczka, Danielle Parkman, zdaje sobie sprawę, że stan jej nastoletniego syna pogarsza się – chłopak staje się coraz bardziej agresywny i sięga po narkotyki. Kobieta jednak nie chce zaakceptować diagnozy lekarzy ze...

Max Parkman – autystyczny, rozchwiany emocjonalnie geniusz – w oczach swojej matki zawsze był idealny. Wszystko się zmienia, gdy zostaje oskarżony o morderstwo…
Nowojorska prawniczka, Danielle Parkman, zdaje sobie sprawę, że stan jej nastoletniego syna pogarsza się – chłopak staje się coraz bardziej agresywny i sięga po narkotyki. Kobieta jednak nie chce zaakceptować diagnozy lekarzy ze szpitala psychiatrycznego. Nie wierzy, że Max może być niebezpieczny.
Do czasu, gdy znajduje zakrwawionego i zamroczonego syna tuż obok brutalnie zamordowanego pacjenta…
Uwięziona w świecie wątpliwości i strachu, uparcie wierzy, że jej syn jest niewinny. Ale może ona też straciła kontakt z rzeczywistością? Może Max naprawdę jest zabójcą?
Danielle postanawia odkryć prawdę niezależenie od tego, jaka ona jest. Uwikłana w niebezpieczną grę, zrobi wszystko, by znaleźć prawdziwego mordercę i uchronić syna przed zniszczeniem przez system, który chętnie uznałby go za winnego…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2011

źródło okładki: http://harlequin.pl/mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 847
Agniecha | 2012-03-14
Na półkach: Status: posiadam
Przeczytana: 13 marca 2012

„Dotknąć prawdy” to niezwykły debiut literacki amerykańskiej prawniczki Antoinette van Heughten. Książka od razu stała się światowym bestsellerem, a w Polsce miała okazję ukazać się dzięki kobiecemu Wydawnictwu Mira. Powieść ta łączy w sobie zamiłowanie autorki do prawnych kruczków, a także jej zainteresowanie autystycznymi dziećmi. W zaskakujący sposób porusza czytelnika i przykuwa jego uwagę do lektury.

Danielle Parkman jest o krok od zostania wspólnikiem kancelarii prawniczej, w której pracuje. Jednakże jej życie wywraca się do góry nogami, kiedy to w jej ręce trafia dziennik jej autystycznego syna Maxa. Bojąc się iż chłopak zrobi sobie krzywdę zabiera go do szpitala psychiatrycznego Maitland, gdzie opiekuje się nim szereg najlepszych specjalistów. Kiedy zostaje jej przedstawiona diagnoza Maxa, kobieta nie chce się z tym pogodzić. Życie Danielle i Maxa zamienia się w piekło, kiedy zostaje on znaleziony nieprzytomny w pokoju innego pacjenta zlanego krwią z narzędziem zbrodni w dłoni. Choć jej syn zostaje oskarżony o morderstwo Danielle ani przez chwilę nie wierzy w jego winę. Dzięki swojemu prawnikowi Tony'emu, emerytowanemu detektywowi Doaksowi robi wszystko, aby udowodnić jego niewinność. Nawet gdyby miało to zagrozić jej wolności.

Biorąc do ręki powieść „Dotknąć prawdy” nie mamy pojęcia co możemy zastać w środku. Przygotowani do wywołującej napięcie i grozę lektury z zapałem zaczytujemy się w pierwszych stronicach. Jednakże wraz z kolejnymi nigdy nie śmielibyśmy przypuszczać, że może nas ona tak zaskoczyć i wciągnąć. Wszystko za sprawą niezwykłej mieszanki, którą serwuje nam autorka. Z początku jest to dramatyczna opowieść matki karierowiczki i jej nastoletniego syna z problemem. Pełna wyrzeczeń, przeciwności losu, ale i miłości historia, która porusza czytelnika. Rozpisuje się o diagnozach psychiatrycznych, a także o relacjach w zakładach typu Maitland. Aż do momentu przełomowego, jakim tutaj okazuje się być morderstwo. Dla, z początku całkiem nijakiej kobiety, Danielle jest to czynnik zapalający do jej działania. Choć w mniemaniu niektórych działać może irracjonalnie, kierują nią jedynie instynkty. Zaczyna się prawdziwa walka o dziecko, a także udowodnienia własnych racji. Postać matki zaczyna wówczas nabierać rzeczywistszych kształtów, ale też i niejednokrotnie będzie denerwować czytelnika swoim poświęceniem. Sposoby, aby uzyskać niektóre z dowodów są sporne, aczkolwiek jej zaangażowanie i jednoczesna panika, że nie uda jej się osiągnąć celu i wydostać siebie i syna z tarapatów jest poruszające. Pukanie od drzwi do drzwi, wysuwanie trafnych wniosków na podstawie małych kwitków, ale też i totalnie oburzające zachowania, czego przykładem jest chociażby włamanie się do Maitland to tylko kilka elementów, które dotykają naszego zaciekawienia. Nie mniej, to co najważniejsze autorka zachowała na sam koniec. Poprzez strzępy informacji nie wiemy dokładnie czego się spodziewać. W dodatku, sfrustrowane nasze myśli wykrzykują pytania, które padają z ust Tony'ego. Oczekujemy w pełnym napięciu, a zachłanni tego jak to się skończy w jednej chwili pochłaniamy finał tej historii, który mrozi krew w żyłach.

Antoinette van Heugten rozpisuje swoją powieść niczym wprawiony pisarz, a niektórzy z wieloletnim doświadczeniem nie dorastają jej do pięt. W niebywały sposób buduje napięcie, aby wywołać u czytelnika wrażenie emocjonalnej eksplozji u finału opowieści. Wykorzystując wiedzę zdobytą przy wspieraniu ludzi z autyzmem urzeczywistnia fragmenty dotyczące choroby Maxa czy Jonasa. Fabułę popiera także swoją prawniczą wiedzą. Dlatego też bez przeszkód wprowadza nas w świat sądownictwa, a także kruczków prawnych, których używa się na salach, a w których z pasją się zaczytujemy i kwitujemy mocnym „pff!”. Autorka buduje barwne dialogi pełne zagadkowych i specjalistycznych sformułowań, ale kiedy czytelnik myśli, że będzie musiał poszperać w słowniku, szybko zostaje mu to wyjaśnione na stronach książki. Prawniczka bez większych skrupułów zatapia nas w kolejnych, wywołujących dreszcze, opisach, zaskakując, wzbudzając obrzydzenie, czy też niechęć u czytelnika. Nie mniej wprowadza w dość zagadkowy świat, dotychczas nam nieznany, i w dodatku potrafi nim zafascynować.

Intrygują nas uczucia, które pozostają w nas po lekturze „Dotknąć prawdy”. Trochę tu o prawie, trochę o szaleństwie, a także o zakładach psychiatrycznych rodem z „Lotu nad kukułczym gniazdem”, do takowych przyrównuje je też autorka. Przede wszystkim jednak jest to historia niezwykle silnej kobiety, matki, która nie cofnie się przed niczym, aby tylko uchronić swoje dziecko. Tym samym Antoinette van Heughten udało się wzbudzić w czytelniku skrajne emocje począwszy od współczucia, aż na silnym zdegustowaniu kończąc. Wielobarwność tej opowieści, uczuć w niej ukrytych, ale przede wszystkim mocnego finału sprawia, że jest to jedna z najlepszych powieści, które ukazały się na księgarnianych półkach w 2011 roku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słońcem na papierze. Wesoła opowieść o Kornelu Makuszyńskim

"Słońcem na papierze" to uroczo napisana biografia Kornela Makuszyńskiego, adresowana do najmłodszych czytelników. Ma formę barwnej opowi...

zgłoś błąd zgłoś błąd