Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Babcia Katarzyna

Tłumaczenie: Muriel Kordowicz
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,79 (14 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
3
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Baba Kata
data wydania
ISBN
83-10-07977-X
liczba stron
144
język
polski
dodała
Dorota_1988

"Nie spałam, leżałam w łóżku. Na szafce cykał zegar. Widziałam, że o godzinie piątej zadzwoni i że wtedy mama wstanie, i nie będziemy jej już widzieć aż do wieczora. Obok mnie spała siostrzyczka, głośno oddychała, czułam jej oddech na karku..."

 

źródło opisu: okładka

Brak materiałów.
książek: 771
Marta Bilewicz | 2012-01-09
Przeczytana: 2008 rok

Nie pamiętam, ile mogłam mieć lat, kiedy przeczytałam tę książkę po raz pierwszy... Osiem? Dziewięć? Coś koło tego. Wtedy ta powieść mnie trochę przeraziła, utożsamiałam się z główną bohaterką - dziewczynką w moim wieku - i pojawienie się nietypowej sąsiadki dom dalej niepokoiło również mnie. Czytałam ją wtedy wiele razy, męcząc akapit za akapitem i próbując zrozumieć rzeczy, o których wtedy nie miałam jeszcze pojęcia. Potem książka zaginęła.

Trafiłam na nią niedawno w antykwariacie i bez zastanowienia kupiłam.

Podekscytowana przeczytałam ją po blisko trzydziestu latach ponownie. Odczucia inne, choć jakiś malutki niepokój pozostał, ale tym razem docierały do mnie w całości rzeczy, których wtedy, lata temu, nie mogłam zrozumieć z racji młodego wieku.

Książka mówi o tym, że nie należy oceniać ludzi po pozorach. Mówi o przyjaźni, o lojalności, o tym, czym jest dobro i o tym, ile siły jest w niesieniu pomocy (choćby drobnej) innym ludziom. Jest to opowieść o grupce dzieciaków, a główną bohaterką jest Andjelka (jak sądzę autorka opisała swoje dziecięce wspomnienia dotyczące tytułowej babci Katarzyny). Na osiedle, gdzie mieszka Andjelka wprowadza się nowa sąsiadka - starsza pani - która z różnych powodów bardzo niepokoi mieszkające w okolicy dzieci.

Powieść jest pełna ciepła, ale i rozterek. Polecam dzieciom i dorosłym, rodzicom i ich latoroślom, choć może nieco starszym niż te moje dawne dziewięć lat :)

Książka powędrowała na moją półkę z ulubionymi głównie za ciepły uśmiech babci Katarzyny, ale również przez ogromny sentyment, jaki dla niej żywię od wielu lat.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amerykańscy bogowie

Doczytałem zaledwie do połowy i w czasie lektury cały czas zastanawiałem się nad tym, do kogo adresowana jest ta książka. Konstrukcja postaci i wulgar...

zgłoś błąd zgłoś błąd