Kłopoty to moja specjalność

Tłumaczenie: Michał Ronikier
6,93 (204 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
16
8
34
7
74
6
46
5
18
4
3
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Trouble is my business
data wydania
ISBN
8385130055
liczba stron
299
język
polski

Cztery opowiadania Raymonda Chandlera, niedawno zmarłego amerykańskiego klasyka powieści detektywistycznej. W Polsce ukazały się już trzy jego powieści: "Tajemnica jeziora", "Żegnaj laleczko" i "Wysokie okno". "Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego został zastrzelony. Nie był człowiekiem niebezpiecznym ani dla panny Huntress, ani dla Estela. Był zbyt gruby, by działać bardzo aktywnie. Ja...

Cztery opowiadania Raymonda Chandlera, niedawno zmarłego amerykańskiego klasyka powieści detektywistycznej. W Polsce ukazały się już trzy jego powieści: "Tajemnica jeziora", "Żegnaj laleczko" i "Wysokie okno".

"Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego został zastrzelony. Nie był człowiekiem niebezpiecznym ani dla panny Huntress, ani dla Estela. Był zbyt gruby, by działać bardzo aktywnie. Ja przypuszczam, że był trochę za sprytny. Zlecono mu prostą sprawę - zbadanie autentyczności podpisu, a on poszperał trochę na własną rękę i odkrył więcej, niż od niego oczekiwano. A potem odgadł pewne rzeczy, których zgadywać nie powinien, i być może próbował nawet drobnego szantażu. Wobec tego ktoś go sprzątnął dziś po południu z pistoletu kaliber 22. W porządku. Mało mnie to wzrusza. W ogóle go nie znałem."
(fragment)

Na książkę składają się opowiadania:
"Kłopoty to moja specjalność" (1939 r.)
"Świadek oskarżenia" (1934 r.)
"Złote rybki" (1936 r.)
"Gorący wiatr" (1938 r.)

 

źródło opisu: Oficyna Wydawnicza GRAF, 1990; opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 194
Michał | 2013-02-26
Przeczytana: 13 lutego 2013

Utrata pracy księgowego w przedsiębiorstwie naftowym podczas Wielkiego Kryzysu w 1932 roku okazała się zbawienna zarówno dla Raymonda Chandlera jak i dla literatury. Bowiem wtedy zdecydował się on na utrzymywanie z pisarstwa. "Kłopoty to moja specjalność" to jedno z wielu tomów opowiadań tego genialnego pisarza, który wykraczał bardzo daleko poza ramy tradycyjnej opowieści kryminalnej.

Poznanie głównego bohatera wszystkich opowiadań, Philipa Marlowe'a było dla mnie niesamowitą przyjemnością. Ten facet swoją umięjętność wpadania w kłopoty doprowadził do tak nieprzeciętnie dużych rozmiarów, że postanowił uczynić z niej swój zawód i został prywatnym detektywem. Wykonywanie tego zawodu ułatwia mu ponadto jego kocia natura, tj. samotny tryb życia, chodzenie własnymi ścieżkami i przede wszystkim trzeźwa, prawie cyniczna ocena rzeczywistości. Jednak ten zimny twardziel, obdarzony złosliwym poczuciem humoru, mógłby być wzorem honoru i sprawiedliwości. Przypomina samotnego kowboja w mieście bezprawia, w którym władze przejeli bandyci. Na szczęście Marlowe zawsze doprowadzi sprawę do końca, nawet jeśli to będzie go kosztowało ogłuszający cios pałką czy narażanie się na postrzał.

Tomik "Kłopoty to moja specjalność" moge polecić wszystkim tym, którzy dopiero co planują zapoznać się z Philipem Marlowem. Opowiadania te bowiem są jakby prologiem do dalszych i dłuższych przygód detektywa w prochowcu i kapeluszu. Czytając każde z tych historii czułem się jakbym sączył małą szklankę dobrej whisky. Skoro niewielkie opowiadania dostarczyły mi takich wrażeń to jestem ciekaw jakim trunkiem zostanę poczęstowany podczas czytania dużych powieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemna historia czarownic

Co tam powtarzalność czy wymyślne nawiązania do historii Europy. Co to była za klimatyczna książka! Lubicie magię? Te wszystkie fiolki z tajemniczą...

zgłoś błąd zgłoś błąd