Sfera Armilarna

Cykl: Oko jelenia (tom 6)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,13 (2210 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
147
9
197
8
488
7
742
6
402
5
142
4
49
3
29
2
8
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375744811
liczba stron
432
słowa kluczowe
oko jelenia, pilipiuk, Marek, Hanza
język
polski
dodał
Casthaluth

Wojna. Okaleczona, stojąca nad grobem Hanza jest jeszcze w stanie ująć i ukarać tego, kto złamał jej prawa. Maj, Anno Domini 1560. Gdańsk. Staszek czuwa nad śmiertelnie ranną Helą. Nie widzi zaciskającej się pętli. Niebawem kolejny wilczy ogon zaznaczy śmierć kolejnego przyjaciela. Pomoc nie nadejdzie - Marek strzeżony przez hanzeatyckich zabójców podejmuje desperacką decyzję... Już za późno...

Wojna. Okaleczona, stojąca nad grobem Hanza jest jeszcze w stanie ująć i ukarać tego, kto złamał jej prawa.

Maj, Anno Domini 1560. Gdańsk. Staszek czuwa nad śmiertelnie ranną Helą. Nie widzi zaciskającej się pętli. Niebawem kolejny wilczy ogon zaznaczy śmierć kolejnego przyjaciela. Pomoc nie nadejdzie - Marek strzeżony przez hanzeatyckich zabójców podejmuje desperacką decyzję...

Już za późno na intrygi. Rozbitkowie z innych czasów są w tym świecie anomalią. Los się ich nie ima i nie będą mieli przyszłości. Uczepieni nadziei na przetrwanie desperacko poszukują mitycznego Oka Jelenia...

Wstęgi ludzkich losów łączą się jak w sferze armilarnej: Ty trzymasz w ręce swój świat i ja trzymam świat w ręce. Jak mówi stare kozackie przysłowie – kto jest durniem, niech umrze jako niewolnik.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2011

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 568
Maynard | 2015-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2015

Pierwszy raz od dawna ominąłem kilkaset stron powieści i złamałem tabu zaglądając na strony finałowe. Początek powieści to "powtórka z rozrywki" z tomu poprzedniego. Marek znowu uwięziony, Staszek chodzi i gada, uczy się fechtunku niczym Luke Skywalker, kocha i leczy Helę. Słowem: dłużyzna na dłużyźnie. Jedyny plus to nowa postać, pan Rip van der Tripp. Później od strony 100 do 220 powieść można sobie darować, a jeszcze później następuje zwrot akcji, sama akcja nabiera tępa a całość sprawia nieprzyjemne wrażenie, że autor chce jak najszybciej pozamykać wszystkie wątki i wreszcie nakreślić wyglądane, jak deszcz po suszy, słowa "koniec". Bohaterowie drugoplanowi padają jak muchy, trup się ścieli gęsto jak u G. R. R. Martina, fabuła z tomów pierwszych nijak ma się do tego "grande finale", wszystkie rozwiązania wydają się być napisane przez sześciolatka a sam happy end jest trywialny do bólu. Czytając tomy 5 i 6 miałem nieodparte wrażenie, że czytam coś zupełnie innego, niby bohaterowie ci sami ale cała reszta to kompletnie inna bajka, w dodatku dla wyjątkowo naiwnych dzieci za których autor najwyraźniej ma swoich czytelników. Co więcej, Pilipiuk napisał epilog i piękne posłowie tylko po to by za kilka lat wydać "Sowie zwierciadło", które wydaje mi się wyjątkowo, zzieleniałym, odgrzewanym kotletem. Słowem: pięknie żarło ale zdechło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obca w świecie singli

Lekkie pióro, lekkie czytanie, cudowne popołudnie z kolejną świetną książką. Czytanie powinno być przecież przyjemnością, a powieści pani Krystyny Mir...

zgłoś błąd zgłoś błąd