Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sfera Armilarna

Cykl: Oko jelenia (tom 6)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,13 (2086 ocen i 89 opinii) Zobacz oceny
10
139
9
187
8
459
7
687
6
391
5
134
4
47
3
28
2
8
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375744811
liczba stron
432
słowa kluczowe
oko jelenia, pilipiuk, Marek, Hanza
język
polski
dodał
Casthaluth

Wojna. Okaleczona, stojąca nad grobem Hanza jest jeszcze w stanie ująć i ukarać tego, kto złamał jej prawa. Maj, Anno Domini 1560. Gdańsk. Staszek czuwa nad śmiertelnie ranną Helą. Nie widzi zaciskającej się pętli. Niebawem kolejny wilczy ogon zaznaczy śmierć kolejnego przyjaciela. Pomoc nie nadejdzie - Marek strzeżony przez hanzeatyckich zabójców podejmuje desperacką decyzję... Już za późno...

Wojna. Okaleczona, stojąca nad grobem Hanza jest jeszcze w stanie ująć i ukarać tego, kto złamał jej prawa.

Maj, Anno Domini 1560. Gdańsk. Staszek czuwa nad śmiertelnie ranną Helą. Nie widzi zaciskającej się pętli. Niebawem kolejny wilczy ogon zaznaczy śmierć kolejnego przyjaciela. Pomoc nie nadejdzie - Marek strzeżony przez hanzeatyckich zabójców podejmuje desperacką decyzję...

Już za późno na intrygi. Rozbitkowie z innych czasów są w tym świecie anomalią. Los się ich nie ima i nie będą mieli przyszłości. Uczepieni nadziei na przetrwanie desperacko poszukują mitycznego Oka Jelenia...

Wstęgi ludzkich losów łączą się jak w sferze armilarnej: Ty trzymasz w ręce swój świat i ja trzymam świat w ręce. Jak mówi stare kozackie przysłowie – kto jest durniem, niech umrze jako niewolnik.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2011

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2311
onika | 2013-09-01
Przeczytana: sierpień 2013

I cóż…zakończyła się moja przygoda z „Okiem Jelenia”. Szczerze powiem, nie była to miłość od pierwszego przeczytania. Po pierwszym tomie „Droga do Nidaros” byłam po prostu zniechęcona…i do całego cyklu i do autora. Jednak pan Pilipiuk zasiał ziarenko ciekawości w mojej głowie i po prostu musiałam się dowiedzieć, jak autor zakończy całą historię. I jak wybrnie z tego, co namotał. Najpierw zniszczył Ziemię, przeniósł Marka (nauczyciela informatyki) i Staszka (siedemnastoletniego licealistę) z Polski XXI w. do Norwegii w wiek XVI, kazał spotkać Helenę, polską szlachciankę z XVIII w. i wszystkich połączył misją zdobycia tajemniczego Oka Jelenia, którą to misje zleca im kosmita Skraat. Dodatkowo bohaterowie zostają uwikłani w konflikty Hanzy.

No i z tej ciekawości przeczytałam wszystkie tomy „Oka jelenia”. Raz było gorzej, raz lepiej. Niewątpliwą zaletą książek jest przedstawienie szesnastowiecznych realiów historycznych: od opisu wyglądu miast, sytuacji politycznej, po mentalność ludzką i uwarunkowania społeczne. Czasami fantazja autora mocno szarżowała, jak w przypadku wątku z Chińczykami, ale w zasadzie mi to nie przeszkadzało. Czekałam, jak pan Pilipiuk poradzi sobie z nowym wątkiem. Szczerze mówiąc najbardziej chyba męczyły mnie przemyślenia Marka i Staszka. I o ile Marek czasami wykazywał się poczuciem humoru i sam z siebie się śmiał, to Staszek brzmiał jak wiekowa dewotka. No i Hela bywała szalenie irytująca…Wiadomo, co rude, to wredne ;) Ale jest jedna rzecz, która bardzo mi się podobała – były to przemyślenia bohaterów na temat zabijania. Pisarz kilkakrotnie sprawił, że Marek i Staszek musieli zabijać w obronie swojego życia, ale zdarzenia te nie spływały po nich, jak woda po kaczce, tylko pozostawały w ich świadomości i nie czuli się z nimi komfortowo.

„Sfera armilarna” jest zakończeniem całego cyklu. I całkiem podoba mi się rozwiązanie, jakie wymyślił autor. Oczywiście, troszkę żal mi kilku pozbawionych życia bohaterów, kilku niedokończonych wątków, chętnie też dowiedziałabym się czegoś o losach postaci, które pisarz jednak przy życiu pozostawił. Ale mimo wszystko jestem usatysfakcjonowana zakończeniem. I mogę szczerze polecić cały cykl. Bo są trzy powody, dla których warto przeczytać „Oko jelenia”, trzy powody, przy których blakną wszystkie zalety powieści, a wady po prostu odchodzą w niepamięć. Mam oczywiście na myśli Kozaka Maksyma oraz braci Borysa i Sadkę – speców Hanzy od mokrej roboty. I za tych trzech niezwykle wyrazistych bohaterów należy się autorowi podziw i szacunek :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chemia łez

Dawno nie przerwałam w trakcie czytania książki, ale tutaj inaczej się nie dało... Absolutnie nic mnie w niej nie zainteresowało i stwierdziłam, że sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd