Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwszy Klucz

Tłumaczenie: Bożena Fabiani
Cykl: Ulysses Moore (tom 6)
Wydawnictwo: Firma Księgarska Olesiejuk
7,33 (1418 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
132
9
214
8
234
7
474
6
212
5
109
4
18
3
20
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ulysses Moore. La Prima Chiave
data wydania
ISBN
9788375122855
liczba stron
304
słowa kluczowe
przygoda
język
polski

Nadeszła godzina prawdy. W końcu dzieci uzyskały odpowiedź na swoje pytania... Ale ciągle jeszcze nie znalazły tego, o czym marzą także inni: Pierwszego Klucza, jedynego zdatnego otworzyć każde Wrota Czasu. Czy wreszcie ich poszukiwania zostaną uwieńczone sukcesem?

 

Brak materiałów.
książek: 369
Avenix | 2010-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka zaskoczyła mnie najbardziej wieloma tajemnicami. Wszystko w sprawie Ulyssesa Moore'a zostaje w tej części rozwiązane. Z jednej strony to dobrze. Gdy tylko dowiedziałem się, że Nestor jest starym właścicielem na chwilę mnie zatkało. Zaś z drugiej strony to źle, że autor postanowił ujawnić tożsamość Ulyssesa. Czemu? Ponieważ to była zagadka numer 1. Bardzo ciekawe były poszukiwania Moore'a. A teraz? Już wszystko jasne. Tak więc wnioskuję, że książka była świetna pod względem tajemnicy. Teraz wyprawa do ogrodu księcia Gianni. Była ona jedną z najnudniejszych wypraw. Jedyne co mnie zaskoczyło to to, iż książe Gianni jest 3-ma osobami na raz. W tej wyprawie podobało mi się również to, że Manfred wreszcie pokazał, że nie zależy mu na Obliwii, i że wcale nie jest takim draniem za jakiego brała go przewraźliwiona dziewczyna. Zaskoczyło mnie to, iż pod sam koniec książki autor wprowadza bardzo dorzu wątków miłosnych tj. ślub Leonarda i Calypso, oraz ucieczka miłosna do Egiptu Manfreda z Gwendoliną. Jest to dodatkowa "atrakcja" książki. Dzięki tej części poznałem również lepiej wrota czasu. W tym rzecz, iż do końca nie wiedziałem jak one działają naprawdę i ile jest wrót w jedym świecie. Teraz już wiem. Wrota w Willi Argo + inne wrota na świecie = 2 wrota w jednej krainie. Ponadto dowiedziałem się z książki również to, że Peter Dedalus znalazł sposób na porozumiewanie się między światami. Co prawda wadliwy ale działa. Podsumowując owa książka była świetna i zapamiętam ją na długo (zresztą tak jak inne części Ulysses Moore).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyjaciele zwierząt

Zwykły człowiek by po prostu zadzwonił po pomoc, ale czy w tym przypadku przedłużanie życia jest czymś co powinniśmy nazwać "dobrem"? Dalsz...

zgłoś błąd zgłoś błąd