Wyzwanie czytelnicze LC

Rytuał zbrodni

Tłumaczenie: Miłosz Urban
Cykl: Julia Durant (tom 1)
Wydawnictwo: Weltbild
7,38 (320 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
25
8
113
7
102
6
43
5
16
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jung, blond, tot
data wydania
ISBN
9788325803957
liczba stron
384
język
polski
dodała
Dorota_1988

Wśród mieszkańców Frankfurtu narasta przerażenie. Nieuchwytny zbrodniarz gwałci jasnowłose dziewczyny. Zabija je, a potem zaplata im włosy w dwa warkocze i zawiązuje na nich czerwone kokardy. Co oznacza ten rytuał? Czy pomoże policji wpaść na trop mordercy? Komisarz Julia Durant, znana z niebywałej intuicji, bez skutku ściga zwyrodniałego mordercę. Aż w końcu niezwykły przypadek pomaga jej...

Wśród mieszkańców Frankfurtu narasta przerażenie. Nieuchwytny zbrodniarz gwałci jasnowłose dziewczyny. Zabija je, a potem zaplata im włosy w dwa warkocze i zawiązuje na nich czerwone kokardy. Co oznacza ten rytuał?
Czy pomoże policji wpaść na trop mordercy? Komisarz Julia Durant, znana z niebywałej intuicji, bez skutku ściga zwyrodniałego mordercę. Aż w końcu niezwykły przypadek pomaga jej wpaść na trop potwora…
Powieść otwiera cykl kryminałów z komisarz Durant, jest oparta na autentycznych wydarzeniach z 1969 r. Znaczącą – choć nieświadomą – rolę odegrał w nich również sam autor. „Rytuał zbrodni” wyniósł Andreasa Franza na szczyty list bestsellerów. W samych Niemczech sięgnęło po nią 250 000 czytelników.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Weltbild, 2011

źródło okładki: http://www.weltbild.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (791)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 88
boookster | 2018-01-14
Na półkach: Przeczytane

Kryminał. Pierwsza odsłona przygód komisarz Julii Durant. Policjantka jest typową przedstawicielką zawodu policji i "typową" kobietą w tym zawodzie. Narzeka na swoją figurę, jara fajki, pije alkohol i narzeka na swoje życie seksualne. Takie kobiety idealnie pasują do spraw jakie mają wyjaśniać w swojej pracy i do zespołu tworzonego przez mężczyzn. Sprawa z jaką przyszło jej się zmierzyć zdaje się przewyższać jej możliwości i całej policji.
Klasyczny kryminał. Akcja toczy się szybko, dużo opisów zbrodni, niekiedy zbyt brutalnych. Nie mniej jednak nie rażą w oczy i nie powodują odczucia obrzydzenia i strachu.
Jako minus można podać że akcja czasami staje w miejscu i uważny czytelnik może łatwo rozgryźć kto stoi za zabójstwami.
Autor nie wykorzystał w swojej powieści nic czego nie byłoby w innych pozycjach z tego gatunku, ale nie jest to książka-kalka. Wszystko jest spójne i co może być zaskoczeniem, nie ma spektakularnych zwrotów akcji.
Czyta się praktycznie jednym tchem, czasem nie...

książek: 1175
Stworek_vel_Oka | 2015-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2015

Obcięta pierś, złamana kość łonowa, pustka w oczodołach, gwałt dokonywany na konających nastoletnich blondynkach, ślady po ugryzieniach na wargach sromowych i na nieobciętej piersi. Seryjny morderca zadbał o każdy szczegół swojego rytuału, łącznie z warkoczykami, które wyplatał ofiarom i przewiązywał wstążeczką… Zbrodnia zajmowała mu około dziesięciu minut. Przerażające? Obrzydliwe? Brutalne? Owszem, a groza jest tym większa, że książka oparta jest na faktach z 1969 roku…

„Rytuał zbrodni” otwiera serię kryminałów z niezwykle powabną (choć narzekającą na nieco odstający brzuch) komisarz Julią Durant na czele. Kobieta „żywi” się głównie piwem i papierosami, a także zadumą nad swoim kiepskim życiem seksualnym (jest samotną rozwódką), która to najczęściej trapi ją podczas kąpieli (a kąpie się często). Pracowała w obyczajówce, ale przeniosła się do wydziału zabójstw i jej zadaniem jest bycie szyją w męskim zespole „kryminalistów”.

Policja wydaje się być bezradna w obliczu wciąż...

książek: 2163
emindflow | 2016-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2016

"Rytuał zbrodni" to klasyczny w formie, solidny i dobrze napisany kryminał.
Z jednej strony nie ma tu nic szczególnie oryginalnego, czego nie byłoby już wcześniej u innych autorów. Próżno też liczyć na zaskakujące zwroty w śledztwie czy jakieś finezyjne gmatwanie tropów.
I jeszcze jedna charakterystyczna rzecz - makabryczne opisy ofiar zbrodni sugerujące bezwzględnego, psychopatycznego sprawcę jakoś wcale nie wprowadzają atmosfery strachu i zagrożenia.
Mimo to dobrze oceniam tę powieść jako całość. Dla mnie jej największą zaletą jest spójna fabuła osadzona w jednym przedziale czasowym (tu i teraz). Środowisko, w jakim rozgrywa się akcja (taka "Dynastia" w wydaniu niemieckim), jest mocno bajkowe, dlatego za o wiele bardziej interesujące uważam kulisy pracy ekipy policyjnej, w której zwłaszcza Julia Durant należy do postaci zapadających w pamięć. Pewnie z tych powodów książkę czyta się znakomicie.
Nie jest to oczywiście żadne arcydzieło, ale jeśli ktoś szuka wciągającej i w sumie...

książek: 399
Agro | 2015-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2015

Mimo że nie ma nic nadzwyczajnego w kryminałach Andreasa Franza bardzo je lubię. Czyta się błyskawicznie , komisarz Julię Durant da się lubić a zagadki kryminalne zawsze są ciekawie przedstawione. Autor piszę typowe kryminały policyjne i gdybym miał się do czegoś przyczepiać to tylko do tła każdej historii bo wszystko dzieję się zawsze we Frankfurcie i zawsze w kręgach pięknych i bogatych przez co sylwetki osób na drugim planie zlewają się ze sobą i ma się wrażenie że w każdej powieści mamy do czynienia znowu z tymi samymi ludźmi.
Powieść otwiera cykl z wymienioną już Julią Durant – ja czytałem je bez chronologii i raczej nic nie straciłem. Zawsze dostawałem fajną powieść.

książek: 3303
Beata | 2014-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2014

Dobra, ale dość mroczna, krwawe opisy, dewiacje. Napisana wciągająco, ale intryga kryminalna do odcyfrowania przed końcem książki. Mimo tego dobrze się czyta.

książek: 624
sweeciak | 2013-08-26
Przeczytana: 05 sierpnia 2012

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Franza i chyba ostatnie. Nie mówię, że na pewno ale raczej sama z ciekawości i ochoty po jego kolejną powieść nie sięgnę. "Rytuał zbrodni" jakoś kompletnie do mnie nie przemówił. Przez wiele pobocznych niuansów stawał się „rozmyty”. Miałam wrażenie, że pisarzowi bardziej chodziło o uwypuklenie wad bogaczy niż na akcji związanej z seryjnym mordercą. Największą wadą jaką mogę zarzucić to to, że dość szybko można rozgryźć, kto tak naprawdę upodobał sobie jasnowłose dziewczynki.

książek: 525
luxluxbaby | 2015-06-17
Przeczytana: 17 czerwca 2015

Jestem wielką fanką kryminałów, jednak nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością tego autora, ale już teraz wiem, że sięgnę po kolejne pozycje. Zaskoczyły mnie dość szczegółowe opisy makabrycznych zbrodni, jednak książkę czyta się dość szybko i trzyma w napięciu, jednak moim zdaniem zakończenie trochę przedłużone.
Mimo wszystko polecam!

książek: 1737
dzazz | 2011-09-12
Przeczytana: 12 września 2011

Książka bardzo dobrze napisana, choć niekiedy przerazaly wyjątkowo brutalne opisy zbrodni. Mimo wszystko bez zastanowienia sięgnę po kolejna powieśc Andreasa Franza.

książek: 179
Marcos | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Seryjny morderca poluje w Frankfurcie na młode, jasnowłose kobiety, z którymi makabrycznie się rozprawia. Historia OK, choć bez polotu. Kryminał jakich wiele.

Z opowieści pamiętam głównie, że jedli dużo kanapek. Ktoś jadł kanapkę z salami i popijał mlekiem. Ktoś jadł kanapki z salami i szynką. Były też kanapki z serem. Nie wiedzieć czemu, autorka dużo pisze o spożywanych przez postacie kanapkach. Trzon opowieści - morderstwa, śledztwo... wszystko to się nie wyróżniało w żaden sposób. Mógłby z tego być przeciętny odcinek "Kojaka".

Dodam że język polski jest jedynym językiem, na który przetłumaczono książkę, więc nie jest to międzynarodowy bestseller.

książek: 341
Krzysiek | 2015-10-12
Na półkach: Przeczytane, 2015

Książka bardzo dobra! Już na samym początku polecam ją każdemu wielbicielowi krwawych kryminałów. Książka przesiąknięta jest "soczystymi" opisami zbrodni oraz ich miejsc. Bardzo ciekawa główna bohaterka - Julia. Wielowątkowość to też ogromny plus tej książki. Poza śledzeniem sprawy okrutnych morderst poznajemy także życie elit Frankfurdu, oraz ich sztuczne i udawane życie. Szkoda, że autor już stosunkowo szybko ujawnił morderce, bo gdyby potrzymał nas w niepewności do sameog końca, książka byłaby jeszcze lepsza.

zobacz kolejne z 781 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd