Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia walka

Wydawnictwo: Espadon
7,4 (214 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
25
8
68
7
69
6
33
5
6
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360786055
liczba stron
320
język
polski

"Ostatnia walka to" autobiografia polskiego pilota wojskowego, Jana Zumbacha, który latał bojowo i dowodził jednostkami myśliwskimi w okresie II wojny światowej (18 zestrzelonych samolotów niemieckich).Czytelnicy, których wiedza o walkach polskich pilotów w Wielkiej Brytanii kształtowała się jedyne na podstawie lektury "Dywizjonu 303" Arkadego Fiedlera mogą czuć się zszokowani szczerością...

"Ostatnia walka to" autobiografia polskiego pilota wojskowego, Jana Zumbacha, który latał bojowo i dowodził jednostkami myśliwskimi w okresie II wojny światowej (18 zestrzelonych samolotów niemieckich).Czytelnicy, których wiedza o walkach polskich pilotów w Wielkiej Brytanii kształtowała się jedyne na podstawie lektury "Dywizjonu 303" Arkadego Fiedlera mogą czuć się zszokowani szczerością autora. Nie ma tu papierowych bohaterów, ani ludzi bez skazy jest natomiast dynamiczny opis walk z niemieckimi Messerschmittami, pokazany z fotela Hurricane`a, nieznane anegdoty o znanych pilotach i... odbrązowienie mitów, np. tych dotyczących Josefa Franiska, czeskiego asa i sposobu w jaki zaliczył on 19 zestrzeleń. Równie ciekawe przedstawione są powojenne koleje losu Jana Zumbacha. Ten podpułkownik RAF, odznaczony najwyższymi polskimi i brytyjskimi oznaczeniami, imał się różnych zajęć: zajmował się przemytem złota i luksusowych zegarków, był restauratorem w Paryżu oraz... najemnikiem podczas secesji Katangi i Biafry. Zmarł w 1986 r. Spoczywa na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

 

źródło opisu: http://www.dobre-ksiazki.com.pl/ostatnia-walka-p139093.html

źródło okładki: https://www.goodreads.com/book/show/12629869-ostatnia-walka

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 195
Piotrek | 2016-06-12
Przeczytana: 25 maja 2016

Na trop książki wpadłem wertując ciekawostki związane z konfliktem w Kongo, w trakcie czytania „Kondotierów” Ganowicza i właśnie wątki związane z wojnami w Kongo i Nigerii, zachęciły mnie do jej przeczytania. Nie specjalnie miałem ochotę na lekturę dotyczącą tylko walk na Zachodzie i w obronie Anglii, temat ten mimo wszystko jest znany i kolejne wspomnienia pewnie nic by do niego nowego nie wniosły. Szczerze mówiąc nie zawiodłem się, właśnie te fragmenty książki jak dla mnie były najciekawsze.
Bynajmniej nie oznacza to, że pozostała część wspomnień jest nudna.
Nasz as myśliwski opisuje swoją młodość, zainteresowanie lotnictwem, życie prywatne, a ciekawie robi się kiedy zaczyna „Szkołę Orląt” w Dęblinie. Wojna obronna ominęła Jana Zumbacha z uwagi na problemy zdrowotne, pomimo, że chciał w niej wziąć udział „zwijając” się z sanatorium w Zaleszczykach. Interesujący jest opis ucieczki przez Rumunię, a później bitwy o Anglię. Nie jest to ton patetyczny jak w „Dywizjonie 303” mamy trochę „kuchni” i takich normalnych ludzkich, czy też raczej może męskich zachowań, taka faktyczna wojna nie rodem z TV. Zdecydowanie nie zgadzam się z tym, że Zumbach był chciwcem, ryzykantem czy też był niewyrobiony politycznie. Początkowo też tak sobie pomyślałem i nawet na długą chwilę wpadłem w tą pułapkę, ale tak nie jest (ale o tym później), pewnie, że nie jest to tak politycznie wysublimowany człowiek jak np. Witold Urbanowicz, ale na pewno nie brak mu rozumu, rozeznania i politycznej orientacji.
Nie podobał mi się fragment, kiedy Jan Zumbach trafił do niewoli, jego brawura wg mnie była możliwa tylko ze względu na miejsce i czas kiedy się w niej znalazł. Nudziarstwem myślę, że nie tylko dla mnie ale i dla samego autora książki była kariera przemytnika, utknąłem na tych kawałkach. Mimo to jeżeli ktoś mówi, że fachem przemytnika nasz myśliwiec splamił mundur polskiego pilota, to śmiało go wyśmieję, pewnie, że nie powinien parać się przemytem w służbie czynnej i nie ma na to żadnych usprawiedliwień, spojrzeć jednak należy na to tak, że był to pojedynczy epizod. Natomiast po skończeniu służby, nasi drodzy sojusznicy pozbyli się swoich obrońców w sposób daleki od elegancji, przemyt to był sposób na niezłe życie i tak należałoby w dużym skrócie zamknąć ten temat. Najciekawsze kawałki książki to te dotyczące secesji Katangi oraz Biafry. I tu kolejna ciekawostka, która w jakimś stopniu oddaje charakter naszego pilota. Jakże różne jest jego podejście do władz Katangi i Biafry, właśnie ta część lektury obrazuje, że nasz pilot nie był ani wyłącznie łasy na pieniądze, ani nie należał do politycznych naiwniaków.
Nie dał się „przerobić” na Czombego, czego nie można np. powiedzieć o Ganowiczu, przeciwnie będąc bliżej prezydenta Katangi opisał i pokazał jego prawdziwe pazerne oblicze, opisał kulisy dostaw broni i mechanizm ustalania cen, wiemy też dlaczego lotnictwo secesjonistycznych państw kupowano bez broni pokładowej, a w broń było wyposażane niejako przypadkowo i kto na tym zarabiał …
Do ciekawostek należy zaliczyć informację o zamordowaniu Lumumby (kto wie czy nie prawdziwą …), próbę zatopienia przez Jana Zumbacha jedynego niszczyciela armii nigeryjskiej za pomocą prymitywnych bomb i wiele innych epizodów …
Nie wiem ilu polskich pilotów pisało wspomnienia, ale po raz kolejny chylę przed nimi czoła, Witold Urbanowicz, Wacław Król, Bohdan Arct czy Jan Zumbach, pisali barwnie ładną polszczyzną i warto ich czytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hellboy: Zdobywca Czerw / Dziwne miejsca

KONIEC PEWNEJ EPOKI HELLBOYA Na polskim rynku w chwili obecnej dostępnych jest wiele znakomitych serii. „Hellboy" natomiast bez dwóch zdań nale...

zgłoś błąd zgłoś błąd