Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie boję się ciebie...

Tłumaczenie: Anna Walęcka
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Harlequin Gorący Romans". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Harlequin
5,99 (67 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
4
7
5
6
34
5
12
4
3
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Taming the beast
data wydania
ISBN
8323804702
liczba stron
154
słowa kluczowe
romansidło, harlekin
język
polski
dodała
bozydarczyslawa

Oszpecony po wypadku Richard Blackthorne żyje samotnie w ogromnym zamczysku. W okolicy mówią o nim „potwór". Pewnego dnia jego spokój burzą kobieta i dziecko. Mała Kelly jest córką Richarda, o której istnieniu nie miał pojęcia, a Laura - wynajętą opiekunką. Obydwie chcą go oswoić ze światem i przywrócić życiu. On broni się przed spotkaniem twarzą w twarz. Noc i cień są jego sprzymierzeńcami....

Oszpecony po wypadku Richard Blackthorne żyje samotnie w ogromnym zamczysku. W okolicy mówią o nim „potwór". Pewnego dnia jego spokój burzą kobieta i dziecko. Mała Kelly jest córką Richarda, o której istnieniu nie miał pojęcia, a Laura - wynajętą opiekunką. Obydwie chcą go oswoić ze światem i przywrócić życiu. On broni się przed spotkaniem twarzą w twarz. Noc i cień są jego sprzymierzeńcami. Boi się, że gdy Kelly i Laura go zobaczą, znowu zostanie sam...

[Harlequin, 2002]

 

źródło opisu: http://www.biblionetka.pl/book.aspx?id=86936

źródło okładki: http://allegro.pl/amy-j-fetzer-goracy-romans-x-5-i1553378043.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 262
Literatka | 2011-11-04

Romanse... No tak... Mają zapewne tyle samo zwolenników, co przeciwników. Ci pierwsi, z wypiekami na twarzy, zaczytują się w historiach pełnych wielkich uczuć i porywów, ci drudzy zaliczają tego typu powieści do książek nieambitnych, pozbawionych głębszych treści. No cóż. Każdy ma swoje racje. Każdy ma wolność wyboru. A więc będzie krótko.

Oszpecony w wypadku Richard Blackthorne żyje w wielkim zamczysku, które jest dla niego nie tylko domem, ale i azylem. Przede wszystkim azylem. Dlaczego? Bo wie, że dla innych jest tylko TYM "potworem". I niby wszystko gra. Do wszystkiego przecież można się przyzwyczaić. Aż tu nagle ten względny spokój burzy pojawienie się dwóch kobiet, Kelly i Laury, córki i opiekunki. O tej pierwszej nie miał pojęcia. Ta druga stała się "wymogiem". Jak wychowywać córkę, kiedy wyjście z cienia nie wchodzi w grę? Jak bronić się przed uczuciem do pięknej opiekunki? Jak zatrzymać przy sobie te dwie istoty, a jednocześnie nie pozwolić odkryć prawdy o sobie?... Kiedy on próbuje wyjść cało z sytuacji, one robią wszystko, żeby oswoić go ze światem...

Jasne jest, że wszystko i tak skończy się happy endem. I w sumie na tym można poprzestać. Ale... Romans romansem, a sytuacja bardzo aktualna i przykra zarazem - obnaża nasze uprzedzenia i pokazuje, jak nietolerancyjni jesteśmy. Wciąż, zawsze, niezmiennie. Bo Richarda każdy potępia, a nikt nie chce wiedzieć, że jest, jaki jest, bo poświęcił się, aby ratować inne istnienie. Bo wciąż za często oceniamy innych po tym, jak wyglądają, a nie po tym, kim są. Bo wciąż ci "gorsi" naprawdę czują się gorszymi. Bo. Czy jest to więc dobra książka? Mimo wszystko tak. Bo daje do myślenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
4 pustynie. Biegnij i znajdź własną drogę

Autor poprzez projekt 4 pustynie pokazuje skuteczną realizację trudnych, wręcz niemożliwych do wykonania zadań. Przez zdobyte kompetencje, „wyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd