Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Woda dla słoni

Tłumaczenie: Mariusz Ferek
Wydawnictwo: Rebis
7,19 (2539 ocen i 322 opinie) Zobacz oceny
10
197
9
297
8
498
7
798
6
468
5
186
4
49
3
35
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Water for Elephants
data wydania
ISBN
978-83-7301-972-0
liczba stron
404
słowa kluczowe
miłość, przygoda, zwierzęta
język
polski
dodała
Rose

Porywająca opowieść o niezwykłej miłości i wielkiej przygodzie, która na zawsze odmieniła życie wszystkich bohaterów. Jacob Jankowski to żywiołowy student weterynarii, jego świat przewartościowuje wiadomość o śmierci rodziców. Pod wpływem impulsu rzuca studia i przyłącza się do wędrownego cyrku, który staje się dla niego zarówno zbawieniem, jak i piekłem na ziemi. Z determinacją próbuje...

Porywająca opowieść o niezwykłej miłości i wielkiej przygodzie, która na zawsze odmieniła życie wszystkich bohaterów. Jacob Jankowski to żywiołowy student weterynarii, jego świat przewartościowuje wiadomość o śmierci rodziców. Pod wpływem impulsu rzuca studia i przyłącza się do wędrownego cyrku, który staje się dla niego zarówno zbawieniem, jak i piekłem na ziemi. Z determinacją próbuje odnaleźć się w tym pełnym skrajnych emocji świecie, sytuację komplikuje jednak uczucie do pięknej Marleny, żony charyzmatycznego tresera Augusta.

Woda dla słoni to mądra, wzruszająca i zabawna powieść, barwni bohaterowie i porywająca narracja wciągają bez reszty.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2011

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 273
Iza | 2012-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2012

Życie to cyrk ...albo najbardziej spektakularne widowisko na ziemi - jak przeczytać można na okładce książki "Woda dla słoni" autorstwa Sary Gruen. Czy się z tym zgadzam? Oczywiście! Pamiętam, że gdy miałam jedenaście, może dwanaście lat, chciałam zostać aktorką albo lepiej - już nią być - przecież tyle jest ról dla nastolatków! Wystarczy tylko pojechać na casting... i wygrać. Dziś wiem, że nie jest to takie proste, wtedy jednak myślałam inaczej. Z racji tego, że z różnych przyczyn nie mogłam zrealizować swojego marzenia, wytłumaczyłam sobie, że życie to film, którego jestem reżyserem i w którym gram główną rolę. Też tak można. Przejdźmy jednak do fabuły.


Narratorem w książce jest Jakob, który przebywając aktualnie w domu starców opowiada nam swoje życie; obecne i wcześniejsze, to znaczy z czasu, gdy miał około dwudziestu lat. A działo się wtedy dużo...

Jacob - student ostatniego roku weterynarii ma już za kilka miesięcy pracować razem z ojcem, w jego lecznicy zwiuerząt. Musi tylko obronić dyplom... Niestety, któregoś dnia dowiaduje się, że jego rodzice mieli wypadek i zginęli na miejscu. W dodatku nie spłacili hipoteki i teraz wszystko co mięli, włącznie z domem i kliniką, przechodzi na własność banku. Chłopak zostaje z niczym. Nie ma rodziców, nie ma gdzie mieszkać, jest bez grosza przy duszy. Pod wpływewm impulsu wychodzi z egzaminu dyplomowego, pomimo, że mógłby go napisać bez mrugnięcia okiem. Włócząc się bez celu po mieście, dochodzi do torów kolejowych i wskakuje do pierwszego nadjeżdżającego pociągu. Pociąg ten okazuje się być środkiem lokomocji cyrku braci Benzinich. Chłopiez, za zgodą przewodniczącego trupy - Wuja Ala - przyłącza się do grupy. Jako niedoszły weterynarz dostaje pracę w menażerii: dogląda zwierząt, leczy te, które zachorowały, nosi wodę dla słoni. Poznaje (niekoniecznie za swoim przyzwoleniem) smak cielesnej miłości i alkocholu spożywanego w nadmiarze. Poznaje charyzmatycznego trenera Augusto i jego przepiękną żonę Marlenę. Znajomość ta, jak się później okaże, jest jedną z najlepszych, a zarażem najgorszych rzeczy, które mogły Jacoba spotkać i które wywarły piętno na całym jego dorosłym życiu.


"Wodę dla słoni" jak najbardziej polecam. Wartka akcja i narracja, która sprawiała, że opisywane wydarzenia miałam (jak to się mówi) "przed oczami", to tylko niektóre z zalet powieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Światło o poranku

Przecudowna, ciepła opowieść o dalszych losach młodych Milewskich i młodych Łaniewskich, których drogi splotła babcia Kalina w swojej Willi pod kaszta...

zgłoś błąd zgłoś błąd