Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Światła września

Cykl: Trylogia mgły (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
7,14 (6110 ocen i 574 opinie) Zobacz oceny
10
505
9
512
8
1 257
7
1 891
6
1 301
5
417
4
128
3
78
2
17
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Las luces de septiembre
data wydania
ISBN
9788374959940
liczba stron
254
język
polski
dodała
Ag2S

Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i właściciela fabryki zabawek. Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje...

Jest rok 1936, Simone Sauvelle po śmierci męża zostaje praktycznie bez środków do życia. Dzięki pomocy sąsiada udaje jej się dostać pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna, wynalazcy i właściciela fabryki zabawek. Pani Sauvelle wraz z dziećmi: 14-letnią Irene i młodszym Dorianem wyjeżdża do Normandii. Podczas pierwszej wizyty u gospodarza rodzina Sauvelle zostaje oprowadzona po części domu pełnego przedziwnych mechanicznych zabawek. Dowiaduje się również o dziwnej chorobie żony Lazarusa. Po pewnym czasie Irene zaprzyjaźnia się z Hannah, kucharką wynalazcy, dzięki której poznaje Ismaela. Kiedy Hannah zostaje odnaleziona martwa, Irene i Ismael postanawiają zgłębić tajemnicę jej śmierci. Aby tego dokonać, będą musieli rozwiązać szereg zagadek związanych z Lazarusem i jego żoną.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2013

źródło okładki: http://muza.com.pl

pokaż więcej

książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2012

Ostatnio tak się jakoś składa, że Zafon sam wpada w moje ręce. Poprzednio koleżanka mi tak jakoś znienacka podrzuciła, a tym razem bratanica, a że go bardzo lubię, to radość była całkiem spora. W końcu Zafona nigdy dość ;D

Simone Sauvelle po śmierci męża wraz z dziećmi nie radzi sobie w Paryżu. Jej małżonek narobił masę długów, przez co życie staje się jeszcze cięższe. Dlatego jedynym wyjściem jest przeprowadzka do Normandii, by tam Simone mogła pojąć pracę jako ochmistrzyni normandzkiej rezydencji Lazarusa Janna. Irene i Dorian są zachwyceni zmianą otocznia, teraz oboje w końcu będą mogli dalej się uczyć, a nie zarabiać, by spłacać długi ojca. Simon również jest wniebowzięta, stary fabrykant okazuje się być niezwykłym człowiekiem, który nie tylko dał jej pracę, ale też dach nad głową, a sama praca wcale nie jest trudna, no może poza paroma dziwactwami pryncypała.

Lazarus zasłynął jako wynalazca wielu zabawek, dlatego nikogo nie dziwi jego dom, w którym wychodzą one z wszystkich kątów, patrzą tymi swoimi czerwonymi oczyma. I dopóki jest jasno, wszystko jest w porządku, ale w nocy zaczynają one przerażać. Do tego pewnego dnia w niewyjaśnionych okolicznościach ginie kucharka, młoda dziewczyna, która wygląda jak by umarła ze strachu. Irene zaczyna się to wszystko nie podobać, dlatego wraz z Ismaelem postanawiają odkryć prawdę, która jest dość przerażająca!!!

Jest to troszkę inna książka, niż te które do tej pory czytałam. Jest oczywiście zagadka, ale są też zabawki, przerażające zabawki! Jak byłam mała zawsze bałam się, że jak zamknę oczy, to moje zabawki ożyją. I jak tylko zaczęłam czytać tę książkę, to znów wszystko wróciło (znaczy wspomnienia), i nie wiem, ale chyba nie mogłabym spać w takim domu, chodzić w nim po ciemku, wśród święcących oczu. Ale wracając do książki, to autor miał niezły pomysł, stworzył niezłą historię ale … nie do końca ją kupuje. Może już troszkę za stara jestem?

„Światła września” to książka w której nie brakuje akcji, jest dużo sekretów i tajemnic, są też rzeczy, które nam się nie śniły. Język jest bardzo plastyczny i na pewno działa na wyobraźnię. Jednak bohaterowie nie do końca mi się podobali, oprócz Lazarusa, byli tacy trochę spłyceni. To pierwsza książka która tak średnio mi się spodobała, ale na pewno sięgnę po pozostałe książki Zafona, które czekają na swoją kolej ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hamlet

Zaraz po "Makbecie" wziąłem się za jeszcze słynniejszą pozycję, najsłynniejszą literacką tragedię w historii-"Hamleta". Ta książka...

zgłoś błąd zgłoś błąd