Fatum

Książka jest przypisana do serii/cyklu "ABC". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Oficynka
5,91 (104 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
31
6
27
5
24
4
7
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62465-16-3
liczba stron
240
słowa kluczowe
kryminał, Gdańsk, humor, groteska
język
polski
dodała
Ag2S

„Fatum” to zbiór dziesięciu gdańskich pereł kryminalnych Najczarniejsze z czarnych, humor, makabra, groteska prosto z barokowej „Wenecji Północy”. W rolach głównych ludzkie namiętności oraz plejada odszczepieńców i zwyrodnialców. Szaleństwo, zbrodnia w afekcie, morderca o skłonnościach poetyckich. Dwór Artusa i podłe spelunki. Port i Wyspa Spichrzów. Zamtuzy i kościoły. Rajcy, kupcy,...

„Fatum” to zbiór dziesięciu gdańskich pereł kryminalnych
Najczarniejsze z czarnych, humor, makabra, groteska prosto z barokowej „Wenecji Północy”. W rolach głównych ludzkie namiętności oraz plejada odszczepieńców i zwyrodnialców. Szaleństwo, zbrodnia w afekcie, morderca o skłonnościach poetyckich. Dwór Artusa i podłe spelunki. Port i Wyspa Spichrzów. Zamtuzy i kościoły. Rajcy, kupcy, marynarze, złotnicy i wampiry. Ktoś nastaje na życie Heweliusza? Ktoś sprzedaje podejrzane pomarańcze? A wszystkich łączy niezwykłe miejsce.
Oto Gdańsk, jakiego nie znacie. Czas zmierzyć się z demonami przeszłości. Poznajcie nowe oblicze miasta nad Motławą.

 

źródło opisu: Wyd. Oficynka, 2011

źródło okładki: http://oficynka.pl/katalog/fatum/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1245
miedzystronami | 2011-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2011

Tym razem sięgnęłam po odpowiadania, co czynię niezwykle rzadko.
A opłacało się. Autor, który do tej pory kojarzył mi się z literaturą dziecięcą zaskoczył mnie opowiadaniami kryminalnymi, pełnymi mroku, tajemnic, groteski i czarnego humoru.

Co nam tu serwuje Pan Rowicki? Przede wszystkim realizm przez duże R. Wśród jarmarcznego zgiełku, okrzyków marynarzy w portach, nawołań kaznodziejów na ulicach, dźwięków tętniącego życiem miasta możemy odnaleźć prawdziwe realia życia w barokowym Gdańsku, z czego płyną niewątpliwe wartości kulturowe i historyczne. Ale nie ma się co dziwić, gdyż autor posiada wykształcenie historyczne. Do tego dołożyć należy niezwykłą mieszankę społeczną: kupców, marynarzy, morderców, złodzieji, psychopatów, złotników, wampiry, rajców, ludzi żądnych zemsty, ludzi ogarniętych żądzą niszczenia, ludzi kochających. Bohaterów wyrazistych, ciekawych.
Oprócz nich jest złe i tajemnicze miasto, którego uliczkami wędrujemy w poszukiwaniu rozwiązania zagadki i prawdy. Miasto z jednej strony mroczne, z drugiej jednej pełne absurdu, wesołości i humoru. A to za sprawą historii, które tam się rozgrywają.

Opowiadań jest dziesięć. Nie są to tradycyjne kryminały. Owszem jest morderstwo zaś brak grozy i napięcia ale te skutecznie są tu zastąpione przez mrok i tajemniczość dawnego Gdańska. Jest intryga, zemsta, okrucieństwo, krew i podstępy.
Utwory są zbudowane niezwykle ciekawie. Wszystko wyjaśnia się w ostatnich dwóch czy trzech akapitach. Nigdy nie wiadomo czym czytelnik zostanie zaskoczony, jaki los spotka bohaterów, czy to tych niewinnych, czy to morderców. Wszystko zależy od tego, jak postąpią, jakiego wyboru dokonają, a nie ukrywam, że często autor kieruje ich losem dość absurdalnie i irracjonalnie.
Z ciekawością czyta się do samego końca, bez znużenia, bo autor ma bogatą wyobraźnię i możemy ją tutaj podziwiać. Prezentowana zarówno w opisach jak i w rozwiązaniach zagadek objawia się dużą dawką szalonych i dziwnych wydarzeń, nieobliczalnych i nieprzewidzianych zachowań. Dzięki zabawnej atmosferze nawet przerażające zbrodnie nie wydają się tak straszne, a mordercy nie są potępieni przez czytelnika a nawet wzbudzają sympatię. Autor nie za każdym razem oferuje czytelnikowi wydumane i trudne rozwiązanie. Czasem wręcz odpowiedzi są zaskakująco proste ale o takie przecież najtrudniej.

Opowiadania są napisane językiem niezwykle barwnym, często archaicznym, często dobranym do przedstawianej klasy społecznej. Język doskonale oddaje klimat, atmosferę dawnych lat. Nie brakuje też humoru, widocznego w dialogach czy przemyśleniach bohaterów. Czuć lekkość i swobodę w opisywaniu dawnego świata, jego zwyczajów.

Co mi się jeszcze podobało? To, że opowiadania są równe, napisane na jednym poziomie, nie ma rozczarowania, że kilka jest świetnych a inne się nie podobają. Najlepsze, bo łączące humor i dramat to "Dorotka", jak również "Czerwony kapturek", "Zbrodniarz, którego oszukała zbrodnia" (doskonała analiza przemyśleń bohatera). Zaś "Zupa z konia", opowiadanie umieszczone na samym końcu stanowi idealne zakończenie cyklu, nawet, bym powiedziała, z puentą.

Piotr Rowicki i jego "Fatum" to coś dla miłośników historii, kryminału, zbrodni i naprawdę czarnego humoru.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Diabli nadali

Zabawna, wciągająca historia z ciekawymi bohaterami i wątkiem kryminalno-miłosnym. Stanowiła dla mnie niezłe oderwanie od ciężkich kryminałów w stylu...

zgłoś błąd zgłoś błąd