Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Talizman z jeziora

Wydawnictwo: G+J
4,33 (61 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
2
6
10
5
12
4
9
3
13
2
8
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62343-31-7
liczba stron
160
słowa kluczowe
jeziora, talizman,
język
polski
dodała
Shadeslayer

„Talizman z jeziora” to baśń ery internetowej. Dla młodych, którym spieszno do dojrzałości, i dla starszych, którzy patrzą na świat oczami dzieci. Grupa przyjaciół uruchamia tajemny mechanizm czasu. Po wielu nadzwyczajnych przygodach odszukają Emmę i Thomasa. Tych dwoje przed laty bardzo się kochało, ale ich drogi poplątał los. Czy uda się połączyć ich na nowo? Przyjaźń, ciekawość i żądza...

„Talizman z jeziora” to baśń ery internetowej. Dla młodych, którym spieszno do dojrzałości, i dla starszych, którzy patrzą na świat oczami dzieci.
Grupa przyjaciół uruchamia tajemny mechanizm czasu. Po wielu nadzwyczajnych przygodach odszukają Emmę i Thomasa. Tych dwoje przed laty bardzo się kochało, ale ich drogi poplątał los. Czy uda się połączyć ich na nowo? Przyjaźń, ciekawość i żądza przygody prowadzą naszych bohaterów z biblioteki rosyjskiej w Paryżu do klasztoru buddyjskiego w górach Japonii, a stamtąd do Edynburga i Warszawy. Szczypta magii otworzy przed nimi drzwi, których istnienia nawet nie podejrzewali…

 

źródło opisu: http://paranormalbooks.pl/2011/04/13/zapowiedz-talizman-z-jeziora

źródło okładki: http://paranormalbooks.pl/2011/04/13/zapowiedz-talizman-z-jeziora/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (116)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1380
PABLOPAN | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2015

Szczerze mówiąc, dziwią mnie aż tak niskie oceny "Talizmanu z jeziora". Książka nie jest może najwyższych lotów, ale czytałem gorsze. Co więcej, przypominała mi o wielu innych powieściach z zakresu szeroko pojętej fantastyki. Nie wiem, czy autorka była świadoma tych podobieństw, czy może ja uparłem się dostrzec intertekstualność jej tekstu. W książce znalazłem wątki zapożyczone z "Ziemiomorza", "Harry'ego Pottera", "Cienia wiatru", "Opowieści rodu Otori", "Mistrza i Małgorzaty". Szukanie tych inspiracji sprawiło mi sporą frajdę i duże wyzwanie. Autorka w dość ciekawy sposób połączyła mnogość postaci, tworząc zgrabną opowieść, aczkolwiek nie zachwyciło mnie zakończenie. Transmutacja ludzi w zwierzęta, to nie jest coś, co lubię najbardziej, ale w końcu jest to baśń. Ery internetu co prawda, ale nadal baśń. Jeżeli chcecie - spróbujcie przeczytać. W przeciwieństwie do wielu innych czytelników LC, ja nie żałuję czasu poświęconego tej...

książek: 507
ania | 2013-04-09
Na półkach: Przeczytane

160 stron drogi przez meke...Ksiazka bez ladu,skladu i najmniejszego sensu. Niestety nie kazdy moze byc pisarzem...Wg.mnie pani Agnieszce zajelo duzo trudu,zeby zaplenic te 160 stron,poniewaz watki typu cukiernik Gaston czy Guston i jego niby milosc czy co to bylo...Zdecydowanie nie polecam rzadnej grupie czytelnikow.

książek: 760
Łędina | 2011-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2011

Nie wszyscy przepadają za polskimi autorami. Tak już bywa i nie da się na to wpłynąć, mam jednak nadzieje, że ci, którzy lubią styl pisania naszych rodaków, przeczytają tą recenzję, która być może do nich przemówi. Po "Talizmanie z jeziora" spodziewałam się czegoś zupełnie innego, więc jego lektura nieco mnie zaskoczyła. Muszę przyznać, że na początku książki czułam się nieco zagubiona, nie wiedziałam o co chodzi i miałam wrażenie, że autorka nieco gubi się w swoim stylu, jednak szybko załapałam wszystko i dalsze przemijanie przez strony, było naprawdę ciekawym rarytasem. Książka pisana jest w formie pamiętnika i nic nie byłoby w tym nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ten właśnie owy pamiętnik jest również opowiadaniem, opowiadanym, nie przez nikogo innego, jak samą bohaterkę. Musicie sami przyznać, że to nieco ciekawy styl pisania, gdyż dotychczas mieliśmy okazję podziwiać, ten bardzo popularny styl, jedynie w osobie pierwszej, gdzie autorzy książek skupiali się jedynie na głównej...

książek: 353
zooma96 | 2013-07-20
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka

Książka przypadkiem wpadła mi w ręce, kiedy to przeglądałam inne pozycje w bibliotece. 160 stron – powieść na jeden wieczór. A jednak męczyłam się z nią ponad tydzień i nawet jej nie doczytałam.

Chyba jeszcze nigdy nie czytałam książki, w której bohaterowie byliby tacy bezosobowi, pozbawieni emocji. W cieniutkiej książeczce znajdziemy naprawdę wiele postaci, a tylko stary bibliotekarz wydawał się ‚żywy’. Główna bohaterka to takie flaki z olejem. Niby wie, co chce, ale zachowuje się jak marmurowy posąg – ona tylko ‚wygląda’.

W powieści tak dużo się dzieje, że czasami nie mogłam nadążyć. Wiele wątków według mnie było strasznie naciąganych i niepołączonych ze sobą. Poza tym gdzieś uciekł główny wątek i nagle zrobiło się pusto.

„Talizman z jeziora” to książka na jeden raz, którą zaraz się zapomina. Niczym się nie wyróżnia, jest prosta, niedopracowana i miejscami nieciekawa. Akcja jest, ale nie autorka nie dała mi mentalnego kopa w tyłek, abym co chwilę zastanawiała się, jak potoczą...

książek: 265
ilo99 | 2017-02-10
Na półkach: Szkoda czasu, Przeczytane

Według recenzji z okładki ma to być „baśń ery internetowej”. Po przeczytaniu tej książki trudno mi określić odbiorcę, do którego została skierowana. Młodzi raczej nie będą chcieli wczuć się w zalatujące kurzem i naftaliną wspomnienia mocno dojrzałych bohaterów, a starsi czytelnicy szybko znudzą się infantylnością powieści. Momenty nierzeczywiste, magiczne niedopracowane, całość nie przekonuje. Lektura typowo plażowa albo do poduszki.

książek: 594
Milka555 | 2013-12-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 grudnia 2013

nie wiem, czy zacząć od beznadziejnego języka, fabuły o niczym, splotów akcji zagmatwanych niczym losy zapałek w pudełku? Niby 2,99 mnie kosztowała, ale stwierdzam, że lepiej bym zrobiła kupując puszkę piwa. Owszem, zgadzam się - baśń doby internetu - podła, żenująca, zatrważająca i "dająca" rybą, jak pani sama w niniejszym dziele zapisała.

Tylko jakim cudem znajduje się w tym kraju ktoś, kto takie miernoty w ogóle wydaje?!

książek: 517
aAtlanta | 2014-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 2013 rok

Książka sama w swoim rodzaju nie wiadomo do kąd zmierzała jej historia. Myślałam, źe przeczytam w jeden wieczór, a tu sie okazało, że czytałam miesiąc. O matko! Historia bez wiekszego wątku, i zakończenia. Nie polecam.

książek: 657
Monika | 2012-09-06
Przeczytana: 06 września 2012

Agnieszka Kumor urodziła się w Warszawie, jednak mieszka w Paryżu. Ukończyła studia aktorskie, grała w teatrach, nie tylko polskich, ale również i francuskich. Jest również dziennikarką i tłumaczką. Napisała dwa przewodniki, "To właśnie Paryż!", w którym skupia się głównie na stolicy Francji, ale również i "Nie tylko Paryż", gdzie skupia się na innych regionach tego kraju. Nie miałam jeszcze do czynienia z książkami pani Agnieszki. "Talizman jeziora" jest jej pierwszą książką, którą miałam okazję przeczytać. Zainteresował mnie opis z tyłu okładki, szczerze mówiąc nie miałam pojęcia czego mogę się spodziewać, po tej krótkiej, mającej zaledwie 160 stron książce. Tytuł książki nawet mnie nie zaintrygował, a sama okładka była jak dla mnie odpychająca. Jednak wszystkie elementy na tej okładce, są ściśle powiązane z treścią książki. Czy "Talizman z jeziora" przypadł mi gustu? Niezbyt.

"Kruchość życia i tęsknota za czasem, który nie wróci."*

Aktorka, z pochodzenia jest Polką, jednak...

książek: 590
Viconia | 2011-12-06
Przeczytana: 11 września 2011

Szczerze mówiąc, nie miałam pojęcia czego się spodziewać po „baśni ery internetowej”, dlatego postanowiłam zacząć czytać w ciemno, bez szukania jakichkolwiek informacji na jej temat. Nie zdarza mi się to często, zazwyczaj lubię mniej więcej wiedzieć co mnie czeka. Myślę, że w przypadku tej książki było to dobre posunięcie.
Na pierwszych stronach poznajemy aktorkę teatralną, która została wysłana przez reżysera sztuki na poszukiwania wystawianej sztuki w oryginale. Kiedy już myśli, że misja jest niewykonalna znajduje w mieszkaniu wizytówkę jednej z paryskich bibliotek. Czym prędzej się tam udaje, a kiedy bibliotekarz poszukuje książki nasza bohaterka postanawia przyjrzeć się bliżej zamkniętym pomieszczeniom. Jakież jest jej zdziwienie, kiedy zamiast bibliotecznych regałów pełnych książek widzi sceny z przeszłości, dotyczące pewnej pary przyjaciół.
Wkrótce zostanie przez bibliotekarza wprowadzona w historię Emmy i Thomasa, których okrutny Los rozdzielił wiele lat temu. Celem...

książek: 96
-tsuki- | 2016-07-08
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam do połowy i nie zamierzam skończyć. Czytając, odniosłam wrażenie, że książka była pisana na siłę.

zobacz kolejne z 106 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd