Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Korczak. Próba biografii

Seria: Fortuna i fatum
Wydawnictwo: W.A.B.
7,42 (171 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
25
8
40
7
52
6
25
5
10
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374140775
liczba stron
480
słowa kluczowe
biografie, II wojna światowa
język
polski
dodała
mamalgosia

W oparciu o plan autobiografii Korczaka pozostawiony w Pamiętniku Joanna Olczak-Ronikier odtwarza historię życia Doktora, wplatając ją w opowieść o losach i wyborach polskich Żydów. Poznajemy bohatera jako chłopca szukającego swojej drogi, młodego lekarza o społecznych zainteresowaniach, pedagoga głoszącego nowatorskie teorie, pisarza, wieloletniego kierownika Domu Sierot dla dzieci...

W oparciu o plan autobiografii Korczaka pozostawiony w Pamiętniku Joanna Olczak-Ronikier odtwarza historię życia Doktora, wplatając ją w opowieść o losach i wyborach polskich Żydów. Poznajemy bohatera jako chłopca szukającego swojej drogi, młodego lekarza o społecznych zainteresowaniach, pedagoga głoszącego nowatorskie teorie, pisarza, wieloletniego kierownika Domu Sierot dla dzieci żydowskich, współpracownika Naszego Domu - internatu dla dzieci polskich. Dowiadujemy się, że w młodości pisywał egzaltowane poematy, odrzucane przez wszystkie redakcje. Że założył pierwsze na świecie pismo dla dzieci, redagowane przez dzieci. Że choć zdeklarowany pacyfista, brał udział w wojnie rosyjsko-japońskiej i w I wojnie światowej. Że choć wydawał się racjonalistą i sceptykiem, był człowiekiem głęboko religijnym, a równocześnie interesował się teozofią i należał do loży masońskiej. Nie popierał żadnej partii politycznej. Nie opowiadał się po stronie żadnej ideologii. Przez całe życie towarzyszyła mu wiara, że można być równocześnie Żydem i Polakiem. Tuż przed śmiercią zanotował: „Nikomu nie życzę źle. Nie umiem. Nie wiem jak się to robi".

"Autorką pierwszej powojennej książki o Doktorze była moja matka - Hanna Mortkowicz-Olczakowa. Książka do tej pory funkcjonuje jako jedno z najważniejszych źródeł wiedzy o jego życiu. Napisana niedługo po kataklizmie ma ów podniosły ton epitafiów, w których brakuje uczłowieczających, przyziemnych konkretów. Nigdy nie zapytałam: Przecież tak dobrze go znałaś. Opowiedz, jaki był naprawdę. Musiał mieć jakieś słabości, przywary, śmiesznostki, cechy szczególne, dzięki którym mógłby dzisiaj stać się bardziej ludzki.
Ale kto znał go naprawdę? Skryty, odludek, nieskłonny do bliższych przyjaźni, nigdy nikomu nie zawracał głowy własnymi sprawami. Los sprawił, że najwięcej osobistych zwierzeń i informacji o swojej rodzinie zostawił w dzienniku, który prowadził w ostatnich miesiącach życia, w getcie. Przeczuwał zbliżającą się śmierć i wiedział, że nie pozostało mu wiele czasu." (ze wstępu)

 

źródło opisu: http://wab.com.pl/

źródło okładki: http://wab.com.pl/

pokaż więcej

książek: 730
mag | 2011-09-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

O Starym Doktorze napisano wiele peanów pochwalnych, Andrzej Wajda wystawił mu pomnik w swym filmie „Korczak”, jego książki weszły do kanonu literatury dziecięcej – postać pediatry funkcjonuje w świadomości przeciętnego Polaka jako pełna poświęcenia i heroizmu, ale jaki był naprawdę Stary Doktor? Altruista i wielki pedagog oddany swym wychowankom? To dlaczego, pyta Ronikier, nie interesowały go losy jego podopiecznych po opuszczeniu Domu Sierot, którego był założycielem? Czy obsesyjne ważenie, mierzenie, codzienne badanie dzieci nie jest podejrzane? Czy nie traktował swych wychowanków jak króliki doświadczalne – wszakże był nie tylko pediatrą i wychowawcą, ale również naukowcem, a dzieci mogły stanowić dla niego jedynie materiał do badań. Pytań stawia autorka wiele i nie daje na nie żadnej odpowiedzi, dlatego być może w podtytule jest dopisek- „Próba biografii”? Dokumentacja do stworzenia pełnego portretu jest zbyt uboga, wiele dokumentów przepadło, a ilu jeszcze nie ujawniono?
Całość tekstu na stronie: http://e-czaskultury.pl/czytanka/literatura/715-puer-aeternus

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stokrotka w kajdanach

Rzeczywiście wciąga.Przewrotna, może trochę przekombinowana, ale w tym gatunku, to jest do przyjęcia.

zgłoś błąd zgłoś błąd