Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Debiutantka

Tłumaczenie: Katarzyna Bieńkowska
Wydawnictwo: Muza
6,13 (105 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
8
7
26
6
31
5
24
4
7
3
1
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Debutante
data wydania
ISBN
978-83-749-5976-6
liczba stron
343
język
polski
dodała
Ag2S

Endsleigh House to stara angielska rezydencja położona na południowo-wschodnim wybrzeżu. Zaniedbana, zakurzona i zamknięta. Młoda Amerykanka pomaga w inwentaryzacji wystawionej na aukcję posiadłości. W czasie prac znajduje tajemnicze pudełko. Jego zawartość fascynuje i intryguje. Jak tajemnica wiąże się z przedmiotami ukrytymi tak głęboko? Dlaczego jeden z pokoi jest stale zamknięty na klucz?...

Endsleigh House to stara angielska rezydencja położona na południowo-wschodnim wybrzeżu. Zaniedbana, zakurzona i zamknięta. Młoda Amerykanka pomaga w inwentaryzacji wystawionej na aukcję posiadłości. W czasie prac znajduje tajemnicze pudełko. Jego zawartość fascynuje i intryguje. Jak tajemnica wiąże się z przedmiotami ukrytymi tak głęboko? Dlaczego jeden z pokoi jest stale zamknięty na klucz? Krok po kroku Cate odkrywa tajemnice domu i jego mieszkańców, dramatyczną historię dwóch sióstr – Irene i Diany – najgłośniejszych debiutantek lat 30-tych. Co stało się z piękną i niebezpieczną „Baby” Blythe? Dlaczego nie ma po niej śladu?

 

źródło opisu: Nota Wydawcy

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1056
Kasia | 2012-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2012

Wielokrotnie już wspominałam, że choć nie powinno oceniać się książki po okładce, ładne wydanie potrafi mnie skusić do lektury bardziej niż interesujący opis. W okładce „Debiutantki” zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Przywiodła mi na myśl elegancki świat wyższych sfer okresu międzywojennego.

Muszę przyznać, że powieść Kathleen Tessaro całkowicie mnie zaskoczyła i to dwukrotnie. Pierwsze rozdziały przyniosły rozczarowanie. Wszystko wskazywało na to, że trafiłam na kolejny romans i to na dodatek mający miejsce we współczesnym Londynie. Jednak wraz z kolejnymi rozdziałami przekonałam się, że nie jest to historia miłosna, a raczej nieco pesymistyczna opowieść o relacjach między kobietą i mężczyzną, które oscylują między zaborczym pożądaniem, obsesją i chęcią posiadania drugiej osoby na własność.

„Debiutantka” to historia dwóch kobiet, które szukając szczęścia i miłości, nieuchronnie zmierzają ku autodestrukcji. Cate zmaga się z demonami przeszłości i dochodzi do siebie po zakończeniu mrocznego, wręcz perwersyjnego związku z nieznanym czytelnikowi starszym mężczyzną. Próbując rozpocząć nowe życie postanawia rozwiązać tajemnicę zniknięcia Diany „Niuni" Blythe, jednej z najpiękniejszych młodych kobiet debiutujących w „towarzystwie” w latach 30. w Londynie

Postać Niuni Blythe zafascynowała mnie od samego początku. Autorka pozostawiła w jej historii wiele niedomówień, które pobudzają wyobraźnię, choć pozostawiają też pewien niedosyt. Losy Diany poznajemy głównie z listów pisanych przez nią do siostry i kochanka. Na tym tle wątek Cate wypadł stosunkowo słabo i mniej przekonująco, choć muszę przyznać, że końcowe rozdziały były zaskakujące i dopiero wtedy historia Cate mnie poruszyła. Zwłaszcza, gdy poznałam prawdziwą naturę związku, z którego dopiero co się uwolniła.

Pomimo kiepskiego początku, nie żałuję, że sięgnęłam po „Debiutantkę”. Stanowi interesujące przełamanie stereotypu typowej pozycji z literatury kobiecej. Nie ma tu przesłodzonych fragmentów, gdzie bohaterowie godzinami gruchają o swej nieskończonej miłości. Wręcz przeciwnie, jest bardzo pesymistycznym obrazem relacji międzyludzkich i tego, że żaden związek nie jest nierozerwalny, ani na zawsze.

Moja ocena: 4+/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczęśliwy jak łosoś

książka jest lekka, łatwa i przyjemna, tak jak sama autorka planowała. niestety moim zdaniem aż za bardzo. ciekawostki na temat Norwegów i Norwegii są...

zgłoś błąd zgłoś błąd