Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokój

Tłumaczenie: Ewa Bórówka
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,68 (1195 ocen i 249 opinii) Zobacz oceny
10
142
9
242
8
294
7
298
6
136
5
47
4
10
3
13
2
4
1
9
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Room
data wydania
ISBN
9788375083378
liczba stron
409
język
polski
dodał
Snoopy

Inne wydania

Wyobraź sobie, że ktoś zamyka cię w niewielkim pokoju z małym dzieckiem! Od dziś będziesz w nim spędzać dwadzieścia cztery godziny na dobę siedem dni w tygodniu! Przez kolejne siedem lat! Opowiedziana głosem małego chłopca, ciepła i wzruszająca powieść nominowana do prestiżowej nagrody Bookera, obsypana pochwałami przez wszystkie liczące się tytuły prasowe nie tylko w Stanach...

Wyobraź sobie, że ktoś zamyka cię w niewielkim pokoju z małym dzieckiem!
Od dziś będziesz w nim spędzać dwadzieścia cztery godziny na dobę siedem dni w tygodniu!
Przez kolejne siedem lat!

Opowiedziana głosem małego chłopca, ciepła i wzruszająca powieść nominowana do prestiżowej nagrody Bookera, obsypana pochwałami przez wszystkie liczące się tytuły prasowe nie tylko w Stanach Zjednoczonych!

Dla pięcioletniego Jacka Pokój jest całym światem. To tu się urodził, to tu bawi się i uczy ze swoją mamą. Na noc mama układa go do snu bezpiecznie w szafie na wypadek, gdyby przyszedł Stary Nick.
Dla Jacka Pokój jest domem, dla jego Mamy więzieniem, w którym została zamknięta przed siedmioma laty. Dzięki ogromnej determinacji, pomysłowości i bezgranicznej matczynej miłości udało jej się stworzyć dla synka namiastkę normalności. Niestety ciekawość chłopca rośnie z wiekiem i Mama zdaje sobie sprawę, że Pokój nie wystarczy mu na długo…

"Pokój", książka opowiedziana oryginalnym, pociesznym i wzruszającym głosem Jacka, to porywająca historia o matce i synu oraz ich miłości pozwalającej przetrwać to, czego przetrwać niepodobna.

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2011

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

książek: 446
alison2 | 2012-06-24
Przeczytana: 21 czerwca 2012

Bywają książki, do których recenzje piszą się same, czasem już w trakcie czytania. Czasem, niezwykle rzadko pojawia się i taka, której recenzja sprawia mi sporo kłopotu. Choć bardzo chcę ją napisać, brak mi odpowiednich słów. Jednak przejść w milczeniu do kolejnej pozycji też nie mogę. Jedną z takich książek jest „Pokój” autorstwa Emmy Donoghue.

Autorka opowiada historię z perspektywy pięcioletniego dziecka. Dziecka, które dotąd wiodło całkiem szczęśliwe i spokojne życie. Mały Jack nigdy nie poznał ojca, w gruncie rzeczy wcale nie dopuszcza do siebie możliwości jego istnienia. Jest za to mama, najwspanialsza istota na świecie. I to nie tylko dlatego, że jest właśnie jego mamą, ale również dlatego, że jest prawdziwa a nie taka jak ludzie w telewizji. Każdy dzień ma swój stały, z góry określony plan. Jest czas na posiłki, gimnastykę, zabawy, naukę czy też oglądanie telewizji. Choć to ostatnie tylko w umiarze, bo od telewizji psuje się mózg. Wyjątek stanowią tylko bardzo specjalne dni, a do takich z całą pewnością można zaliczyć urodziny Jacka. Tylko w tym roku urodziny są jakieś dziwne. Nie dość, że mama nie pomyślała o świeczkach na torcie, to jeszcze cały czas powtarza, że chłopiec jest już duży i musi więcej rozumieć. A to więcej jest jakieś dziwne i miesza się od niego w głowie. Może byłoby lepiej nigdy nie mieć pięciu lat...

Książka Emmy Donoghue to niezwykle przejmująca historia matki i dziecka, którym przyszło spędzić w niewoli wiele lat. Młoda kobieta, będąc jeszcze nastolatką, zostaje uprowadzona i zamknięta w niewielkim pomieszczeniu, przebudowanym przez oprawcę w swoistą twierdzę, z której nie ma ucieczki. Kobiecie nie pozostaje nic innego, jak tylko żyć z dnia na dzień, a właściwie od nocy do nocy, bo właśnie nocą zmuszona jest dzielić łoże z człowiekiem, który ją zniewolił. I to właśnie wynikiem jednej z takich nocy jest mały Jack...

Czytając książkę wprost nie mogłam uwierzyć, że napisała ją osoba praktycznie bez doświadczenia psychologicznego. Zaskoczyło mnie, jak szczegółowo i kompleksowo zdołała ona opisać dylematy tkwiące w głównych bohaterach. Z jednej strony mamy Jacka, którego świat z dnia na dzień wywraca się do gówy nogami. Wszystko co znał i stanowiło dla niego logiczną całość staje się względne a nawet nieprawdziwe. Jego mały świat, Pokój będący synonimem wszystkiego co znane i bezpieczne staje się zaledwie cząstką ogromnego świata. Świata pełnego innych ludzi, którzy jednak są prawdziwi a nie tylko na ekranie telewizora, pełen innych cudów, których istnienie dotąd postrzegał jako fikcję. Chłopiec zdaje się być zupełnie oszołomiony nową sytuacją i wbrew temu, czego można by się spodziewać, jest daleki od entuzjazmu. Wcale nie marzy mu się poznawanie innych dzieci, odkrywanie miejsc widzianych jedynie w telewizji. Za nic nie potrafi pojąć reakcji mamy, która zachowuje się tak, jakby ich mały wspólny świat nic dla niej nie znaczył, jakby go nienawidziła...

Choć z założenia głównym bohaterem książki jest Jack, jeszcze bardziej przejęła mnie postać jego matki – kobiety będącej w pełni świadomej dramatycznej sytuacji, w jakiej się znajduje. Kobiety, która musiała odnaleźć się nie tylko w skandalicznych warunkach i regularnych gwałtach, ale również jako młoda matka chłopca spłodzonego przez potwora... Ta młoda dziewczyna, niedawno jeszcze zwykła nastolatka, dostrzega w chłopcu nowy cel życia. Wszystkie swoje siły koncentruje na tym by stworzyć mu tak normalne dzieciństwo jak tylko to możliwe. Z dnia na dzień staje przed niesamowicie trudną sytuacją, bez wsparcia najbliższych, lekarskich porad, jakichkolwiek wskazówek jak być dobrą matką. Wszystko co robi, niezależnie od tego, jak może to wyglądać dla osób z zewnątrz, jest wynikiem jej absolutnej, bezinteresownej miłości.

Kobieta mogłaby żyć tak jeszcze wiele lat, stając raz po raz przed różnymi dylematami i pytaniami dorastającego chłopca. Dopiero wizja realnego zagrożenia, które może objąć również Jacka, wzbudza w niej nowy strach i motywację, by spróbować niezwykle niebezpiecznej próby ucieczki. Podejrzewam, że gdyby w tym momencie lekarz zmierzył mi puls, odebrano by mi książkę dla mojego dobra. Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się tak autentycznie bać o przyszłość bohatera z książki. Bo i jest o co się bać – kobieta zdaje się być tak zdesperowana, że nie zauważa nawet najbardziej oczywistych niebezpieczeństw i tylko cud może ich ocalić i sprawić, by znów stali się częścią wielkiego świata. Świata, za którym młoda kobieta ogromnie tęskni i chyba nie zdaje sobie sprawy, że nie będzie on już tym światem, który od lat pielęgnuje we wspomneniach...

Jakby tego wszystkiego było mało, Emma Donoghue rozlicza się również z nami, jednostkami żyjącymi w realnym świecie. Z wyjątkową przenikliwością obnaża nasze postawy wobec tego typu tragedii. Nasze jakże ograniczone pojęcie na temat tego, co może odgrywać się w ścianach niewielkiego pomieszczenia przez wiele lat, naiwne wyobrażenia osób, które nigdy nie doświadczyły czegoś podobnego a mimo to uważają, że maja prawo wydawać w tej sprawie opinie a nawet krytykować. Naszą potworną, ludzką ciekawość, która na łamach gazet i portali internetowych poszukuje nowych smaczków na temat tego typu skandali, zupełnie ignorując fakt, w jaki sposób są one pozyskiwane.

„Pokój” to z pewnością historia, która wstrząsa i porusza, książka która zmusza do refleksji nad otaczającym nas światem ale i samym sobą, książka bardzo potrzebna. Być może to właśnie dzięki niej, gdy po raz kolejny media doniosą o podobnych tragediach – a stanie się to na pewno, nawet jeśli bardzo tego nie chcemy – uda nam się przedrzeć przez otoczkę skandalu i dojrzeć tragedię okrutnie doświadczonego człowieka...

(http://alison-2.blogspot.com/2012/06/pokoj.html)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapach suszy

Nie, nie i jeszcze raz nie. Jeśli jeszcze nie przeczytałe(a)ś tej książki, to uciekaj najdalej jak możesz. Źli biznesmani, pedofilscy księża, sprzedaj...

zgłoś błąd zgłoś błąd