Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieści

Tłumaczenie: Krzysztof Fordoński
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,38 (691 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
49
8
65
7
211
6
176
5
127
4
15
3
28
2
5
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tidings
data wydania
ISBN
8371205449
liczba stron
268
słowa kluczowe
Wharton, Francja
język
polski
dodała
BethLuisNion

Inne wydania

W starym młynie pięknie położonym w dolinie Morvandeon we Francji Will Kelly i jego żona Loretta przygotowują się do spędzenia Świat Bozego Narodzenia ze swymi dawno nie widzianymi dziećmi. Za pomocą gałazek ostrokrzewu, choinki i bożonarodzeniowych pierników Will próbuje wyczarować magiczną atmosferę Świąt, jednak w sercu wcią czuje niepokój. Dzieci dorosły, losy rzuciły je w różne strony...

W starym młynie pięknie położonym w dolinie Morvandeon we Francji Will Kelly i jego żona Loretta przygotowują się do spędzenia Świat Bozego Narodzenia ze swymi dawno nie widzianymi dziećmi. Za pomocą gałazek ostrokrzewu, choinki i bożonarodzeniowych pierników Will próbuje wyczarować magiczną atmosferę Świąt, jednak w sercu wcią czuje niepokój.
Dzieci dorosły, losy rzuciły je w różne strony świata. Małżeństwo Willa i Loretty także przechodzi trudne chwile. Czy rodzina Kellych znajdzie spokój i radość przy wigilijnym stole? Książka ta, może jeszcze bardziej niż inne powieści Whartona, przemawia wprost do serc czytelnikow, opowiadając o sprawach, które dotyczą każdego z nas.

 

źródło opisu: opis z okładki

źródło okładki: zdjęcie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1465)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 686
Tathagatha | 2015-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Po Whartona sięgam raz na jakiś czas i jak dotąd były to udane spotkania.
Tym razem było ciut inaczej. Czytało mi się ciężko, a lektura niejednokrotnie mnie nużyła i nudziła. Autor ma tendencje do opisywania niemal każdej czynności i choć ma to świadczyć o tym, że można intensywnie przeżywać każdą chwilę swojego życia i cieszyć się z nawet drobnych czynności - to jednak 250 str drobnym drukiem to odrobinę za dużo jak dla mnie.

Ogólne przesłanie jest naprawdę bardzo wartościowe i tym razem również Wharton poruszył mnie kilka razy, ale te kilka razy to ciut za mało na tę objętość i szczerze to nie mogłam się doczekać, aż skończę i wezmę się za coś innego.

książek: 637
Ewa-Książkówka | 2011-12-23
Przeczytana: 21 grudnia 2011

Patrząc na stronę mojego bloga można by pomyśleć, że nie czuję ducha nadchodzących świąt, prawda? Nic bardziej mylnego! Otóż duch jest i ma się wyśmienicie, a swoje prawdziwe oblicze ukazuje tylko przed moją rodziną. Jest jednak coś, czym chciałam się z Wami podzielić. W bożonarodzeniowy klimat wprowadziła mnie pewna osoba.

Tym kimś jest nie kto inny jak William Wharton, którego utwory goszczą w mojej domowej biblioteczce już po raz trzeci. Tym razem pojawiła się tam iście świąteczna książka pt. „Wieści”. Poznajemy w niej bardzo zwyczajnych bohaterów – takich jak Ty, on czy ja. Nie są obdarzeni wspaniałymi talentami ani magicznymi mocami, choć sama forma, w jakiej Wharton opisuje ich losy, zdecydowanie ma w sobie coś czarodziejskiego.

Will to filozof, który chce spędzić cudowne święta w rodzinnym gronie. Choć jego rodzina stanowi zlepek bardzo różniących się od siebie osobowości, a tak sprzeczne charaktery nigdy nie są w stanie dojść do porozumienia, bohater dwoi się i troi, by...

książek: 884
viera800 | 2015-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2015

Pomimo różnych opinii na temat tej książki, ja uparcie twierdzę, że Wharton pisze wspaniale. Również w "Wieściach" odnalazłam to, co urzeka mnie w powieściach pisarza - po prostu życie. Życie niosące ze sobą raz radości, a raz smutki, jest pełne rozterek, wątpliwości, ale i nadziei, że wszystko się ułoży.
Święta Bożego Narodzenia spędzane wspólnie przez Willa, Lorettę i ich dzieci przedstawione w tej powieści są pełne magii i miłości, ale nie brakuje też zgrzytów i trudnych momentów. Jednak chwile spędzone z rodziną są najcenniejsze, bo to co w życiu liczy się najbardziej to właśnie rodzina
i miłość. Do tego sceneria otoczenia, stary młyn, otaczająca go przyroda
i dobrzy ludzie tworzą niepowtarzalny klimat .
Gdzieś przeczytałam, że z książek Williama Whartona się wyrasta, ale ja uważam zupełnie inaczej - do jego książek trzeba dorosnąć.

książek: 1305
Monika | 2013-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Z Warthonem spotykam się co jakiś czas, i są to bardzo interesujące spotkania. Uwielbiam jego gawędzenie o rzeczach tak oczywistych, a jednak jakby magicznych. "Wieści" to książka, którą czyta się leniwie-sennie, powolutku, rozkoszując się magią starego młyna i magią Bożego Narodzenia. Niesamowity klimat.
"Moim zdaniem miłość ma tę zaletę, że pozwala uszanować wyjątkowość drugiej osoby, szczególnie gdy jej zainteresowania różnią się od naszych". To takie oczywiste, a jednak czasem trzeba sobie przypomnieć...

książek: 3405
Monika | 2010-10-24
Przeczytana: 18 października 2010

Bardzo dawno temu wzięłam do ręki "Ptaśka". Nie dałam jednak rady...poległam szybko i na wiele lat zraziłam się do pana Williama. Na szczęście nie na zawsze. Dałam mu drugą szansę, później trzecią i kolejne. Warto było, bo już nigdy więcej nie rozczarował mnie tak jak to miało miejsce przed laty z "Ptaśkiem". Wręcz przeciwnie - z każdą kolejną książką lubię go bardziej :)

książek: 525
Meme | 2011-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na mojej drodze , wyłącznie dzięki wyzwaniu Znalezione pod choinką stanął William Wharton, kolejny wspaniały twórca literatury współczesnej. Autor nie tworzył pod swoim nazwiskiem, lecz pod pseudonimem. Książki tegoż pisarza – powieści obyczajowo- psychologiczne - różnią się od wielu innych, gdyż ich bohaterem jest alter ego pisarza, czyli druga tożsamością, druga osobowość wewnątrz tej samej osoby. W swoich powieściach Wharton przekazywał filozofię życiową – według niego powinniśmy wykorzystać każdą chwilę do ostatniej kropli. Co do dorobku literackiego autora, to jedna z jego najsłynniejszych powieści – „Ptasiek” została zekranizowana i równie entuzjastycznie przyjęta przez odbiorców jak sama książka. Pisarza należy także kojarzyć z książką „Tato” czy „W księżycową jasną noc” . Mimo nieprzychylności krytyków autor jest bardzo lubiany w Polsce a jego powieści zawsze były na listach bestsellerów.
Popularna powieść Whartona, jaką są „Wieśći” opowiada o kilku dniach w czasie Świąt...

książek: 11180
Mońcia_POCZYTAJKA | 2014-11-20
Przeczytana: 1995 rok

„Wieści” to powieść bożonarodzeniowa, w której nie znajdziemy jednak typowej magii i niepowtarzalnego nastroju, mimo, że bohaterowie usilnie o to zabiegają.

A wiecie dlaczego?

Will i Loretta wraz ze swoim piętnastoletnim synem Benem chcą spędzić Boże Narodzenie w dolinie Morvandeon we Francji. Zapraszają na święta do młyna pozostałą trójkę swoich starszych dzieci – dwie córki i syna. Rodzice za wszelką cenę chcą aby wszyscy spędzili niepowtarzalne, zaczarowane święta. Przygotowują się do tego usilnie sprzątając, robiąc zakupy, dekorując dom… Problem jednak nie leży w sprawach organizacyjnych, ale we wnętrzu bohaterów.

Loretta i Will przechodzą trudne chwile w swoim trzydziestoletnim małżeństwie, a każde z dzieci również boryka się ze swoimi problemami. Pomimo świątecznego czasu bohaterom trudno jest odciąć się od kłopotów i osobistych rozterek. W wigilijną noc każda z postaci dzieli się swoimi wewnętrznymi przeżyciami z czytelnikiem formułując własne przemyślenia. Dzięki temu...

książek: 393
Idan | 2011-08-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2011

"Wieści" to książka zdecydowanie nie dla każdego. Miłośnicy wartkiej akcji mogą sobie tę pozycję darować. Z początku nawet ja, która nawet lubię takie spokojne, wyciszające książki, nie mogłam się przekonać. Trzy kartki o zapalaniu i jeździe samochodem, dwie o czekaniu na pociąg - to jeden z większych minusów tej książki. Stopniowo jednak weszłam w atmosferę przygotowań do tradycyjnych świąt w pięknie położonym, francuskim młynie. Bohaterowie boją się, każdy o coś innego. Mamy tu wkraczającego na nową drogę życia Mike'a, Nickie gotową na wszystko przez swoją niespełnioną miłość do pustynnego rzeźbiarza, planującą rozwód Maggie i Bena, piętnastolatka, który nie może się odnaleźć w otaczającym go świecie, podobnie jak jego ojciec. Loretta, wydawałoby się, że wzorcowa żona i matka, także ma swój sekret, który niszczy ją od środka. Whartonowi przyznać trzeba, że bohaterów nakreślił bardzo dobrze, znamy ich motywy i plany, możemy wejść w ich skórę.
Bardzo dobre są także opisy....

książek: 369
hakuu | 2015-12-29
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Kocham Święta, kocham swoją rodzinę - jest dla mnie najważniejsza, ale ta książka jest po prostu nieprawdziwa, relacje między bohaterami, ich postawy, decyzje są sztuczne i nieszczere. Tu się nic nie trzyma kupy i nie naprawi tego magiczna atmosfera Świąt. Nie przeszkadzają mi dłużyzny i skrupulatne opisy poszczególnych czynności czy wydarzeń. Wharton jako pisarz odpowiada mi, tu nie mam większych zastrzeżeń, ale już jako filozof, a co gorsza psycholog to jakaś masakra. Zdziwiło mnie to tym bardziej, iż przeczytałem (o czym wcześniej nie wiedziałem), że autor z wykształcenia był również psychologiem właśnie. Im bliżej końca, tym większy czułem niepokój, tym bardziej czułem się oszukiwany, manipulowany wręcz, a finał, zakończenie to już w ogóle jakiś cyrk, który wywołał u mnie jedynie złość. Pod przykrywką takich wartości jak miłość, rodzina, Święta, troska, akceptacja, zaufanie kryją się, przepraszam, ale muszę to napisać, zwykłe banialuki. Naiwność tego wszystkiego aż poraża....

książek: 3805
klaudiabla2 | 2012-01-30
Przeczytana: 27 grudnia 2011

W te święta Bożego Narodzenia postanowiłam się prawdziwie wpasować w klimat i wypożyczyłam sobie ,,Wieści”. Czytałam ją akurat w wolnych chwilach we Wigilię i Boże Narodzenie.

Książka traktuje o Willu i jego żonie Lorecie, którzy szykują się, aby spędzić święta ze swoimi dorosłymi dziećmi w starym młynie. Choć na pierwszy rzut oka są kochającą rodziną każdego z nich gnębią problemy i niedopowiedzenia.
Bardzo mi się podobała. Poczułam przy niej niesamowity klimat Bożego Narodzenia. Książka z tymi rodzinnymi tradycjami jest ciepła i magiczna. Pokazuje całą gamę różnorodnych postaci. Will i Loreta- małżeństwo obchodzące w święta rocznicę ślubu i… ogromny kryzys. Mężczyzna to filozof, marzyciel z głową w chmurach, a jego żona chciałaby zostać wreszcie zauważona. Ben- najmłodszy z dzieci, zamknięty w sobie, uciekający w świat książek. Mike- zakochany w pięknej Genevieve. Dwie siostry- Maggie i Nickie. Jedna z nich chciałaby za wszelką cenę zostać matką, a druga chce rozwieść się z...

zobacz kolejne z 1455 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd