Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć mówi w moim imieniu

Autor:
Seria: Klasyka Kryminału [Wydawnictwo Dolnośląskie] [Wydawnictwo Dolnośląskie]
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324590186
liczba stron
152
słowa kluczowe
literatura polska, kryminał
język
polski
typ
papier
dodała
Dorota_1988
6,65 (765 ocen i 53 opinie)

Opis książki

Czego można spodziewać się, idąc do teatru na sztukę Ionesco? Na pewno nie tego, że po opuszczeniu kurtyny aktor grający główną rolę zostanie znaleziony martwy w swojej garderobie. Nie najlepsza reputacja ofiary budzi wiele podejrzeń, a zeznania świadków wskazują, że nikt z obecnych w teatrze nie mógł popełnić tego morderstwa. Śledztwo utyka w martwym punkcie... Czy Joe Alex zdoła odkryć, kto...

Czego można spodziewać się, idąc do teatru na sztukę Ionesco? Na pewno nie tego, że po opuszczeniu kurtyny aktor grający główną rolę zostanie znaleziony martwy w swojej garderobie. Nie najlepsza reputacja ofiary budzi wiele podejrzeń, a zeznania świadków wskazują, że nikt z obecnych w teatrze nie mógł popełnić tego morderstwa. Śledztwo utyka w martwym punkcie... Czy Joe Alex zdoła odkryć, kto odegrał główną rolę w tym spektaklu zbrodni?

 

źródło opisu: http://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie

źródło okładki: http://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 23289
Książkowa-Fantazja | 2013-11-12
Przeczytana: 01 września 2013

Gatunek kryminału bardzo sobie cenię i lubię. Dlatego tym razem postawiłam na kryminał a'la Christie, ale w polskim wydaniu. Joe Alex to pseudonim Macieja Słomczyńskiego, który stworzył cykl o Joe Alexsie, który jest zarówno pseudonimem, jak i postacią literacką , na który składa się 8 tomów. "Śmierć w moim imieniu" to druga część cyklu, a zarazem moje pierwsze spotkanie z twórczością autora.

Marcin Słomczyński ur. w 1920 roku w Warszawie, zm. w 1998 roku w Krakowie. Publikował pod pseudonimami: Joe Alex (Józef Aleks), Kazimierz Kwaśniewski. Kryminały Joe Alexa zostały przetłumaczone na 13 języków. Słomczyński był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Rotony Club. Jego zasługi zostały uznane za wybitne pod kątem kultury narodowej, a ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski, odznaczył go Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Joe Alex wraz z Karoliną Beacon oraz swoim przyjacielem Parkerem, policjantem ze Scotland Yardu postanawia udać się do teatru....

książek: 723
Wojciech | 2014-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2014

Czasem, dla relaksu, warto przeczytać dobry kryminał, pisany dobrą polszczyzną, a jedynym autorem spełniającym te kryteria /wg mnie/ jest Joe ALEX, czyli Maciej SŁOMCZYŃSKI /1920-1998/, Polak z wyboru /syn amerykańskiego lotnika i Angielki/, przede wszystkim tłumacz „Ulissesa” /nad czym pracował 11 lat/ i niedoszły tłumacz „Finnegans Wake”. O arcyciekawym życiu autora radzę poczytać w internecie, a co do omawianego kryminału, to sama radość z lektury, bo wszytko logiczne i dobrym literackim językiem napisane. A, że szczycę się umiejętnością logicznego myślenia, to mordercę wytypowałem prawidłowo.

książek: 497
violabu | 2015-02-11
Przeczytana: 10 lutego 2015

Autor Joe Alex czyli Maciej Słomczyński pisał w swoich kryminałach o... pisarzu kryminałów Joe Alexie. W książce ,,Śmierć mówi w moim imieniu" partneruje on swemu przyjacielowi inspektorowi policji przy rozwiązywaniu zagadki morderstwa aktora w teatrze.
Tajemnica śmierci jest dobrze zamaskowana, aczkolwiek książka ma wiele wad. Zauważyłam drobne niedociągnięcia (na przykład wyjawianie z opóźnieniem niektórych faktów by zmylić czytelnika). Przede wszystkim jednak jest to kryminał jednowątkowy, napisany według stałego prostego schematu autora. Na pierwszy plan wysuwa się pisarz, który okazuje się geniuszem detektywistycznym. Swoje spostrzeżenia i tok myślenia musi wyjaśniać inspektorowi-idiocie, bo nawet odbiorca potrafi szybciej analizować pojawiające się dowody niż ten, który ma podobno na swoim koncie spektakularne osiągnięcia zawodowe.
Nic ciekawego.

książek: 1749
Natalia | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2014

Jest to pierwsza książka pana Joe Alexa i powiem szczerze, że zrobiła na mnie duże wrażenie. Stylem pisania przypomina mi panią Agatę Christie, którą uwielbiam. Książka ma zaledwie 150 stron, ale ja czasami lubię poczytać takie krótkie powieści. W "Śmierć mówi w moim imieniu" jest wszystko co powinien mieć dobry kryminał. Na pewno przyjrzę się bliżej twórczości pana Alexa.

książek: 1653
Elenaj | 2012-09-23

Uwielbiam tę serię.Mało akcji , krwi,strzelania,za to mnóstwo zagadek .
Czytając, trzeba przełączyć mózg na wysokie obroty.To jak układanie puzzli , łączenie ze sobą najdrobniejszych elementów tej układanki, jaką jest śledztwo prowadzone przez bohatera.
Nic mnie tak nie cieszy,jak autor ,który mnie przechytrzy ,i udowodni,że moje główkowanie na nic się zdało.
Uważam ,że te książki zostały niesłusznie zapomniane,są świetne.

książek: 704
Izoldka | 2014-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Ta książka zdecydowanie mi się bardziej podobała, niż "Jesteś tylko diabłem". Ciekawy pomysł, interesujące miejsce zbrodni, motywy i okoliczności. Nie było zanudzania czytelnika banalnym zabójstwem w celu odziedziczenia ogromnej fortuny. Zupełnym zaskoczeniem był dla mnie prawdziwy zabójca, ponieważ mój podejrzany okazał się być niewinnym. Pod tym względem Joe Alex trzyma fason.

książek: 1217
lepsze_LuCz_wróć | 2011-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lipca 2011

Co powinien mieć kryminał, zagadkę kryminalną powinien mieć. No i niby jest tu i trup i taki trochę dziwny, bo jeszcze godzinę po swojej śmierci gra na scenie i to z powodzeniem, i niby dużo podejrzanych, bo nikt nieboszczyka nie lubił, ale... .
I właśnie o to ale chodzi. Po kilkudziesięciu stronach pozostaje już tylko dwóch możliwych zabójców, a po kilkunastu następnych już tylko jeden. Kryminałek jednak cieszy się powodzeniem, bo to jednak fajne jak okazuje się, że jesteśmy tacy sprytni i wykrywamy tak szybko morderce. Ale i tak wam nie zdradzę kto zabił, sami sobie przeczytajcie i bądźcie też tacy sprytni jak ja :)
Za to po przeczytaniu ostatniej strony, dopiero miałem zagadkę. Jak autor kryminałka, sławny Joe Alex, wraz z inspektorem, z którym prowadził to śledztwo, wykręcą się prasie, i nie zdradzą kto zamordował i dlaczego, a jacy potrafią być dziennikarze to przecież wiemy. I druga zagadka, w jakim kraju (akcja powieści dzieje się w Londynie, tym angielskim chyba) ,...

książek: 83
Fantomas | 2014-03-10
Na półkach: Przeczytane

Dobry klasyczny kryminał. Coś w stylu starych filmów o podłożu detektywistycznym, gdzie zagadka i dedukcja prowadząca do jej rozwiązania, stanowią kwintesencje. Tytuł warty zapamiętania i polecenia w przyszłości raczkującym dopiero czytelnikom literatury kryminalnej. Nie jest to arcydzieło, ale jak na tak krótką książkę, naprawdę nie wielu można się doszukać minusów. Jednym z nich, jak dla mnie, był nie zbyt obszerny opis sylwetek głównych bohaterów. Z drugiej strony, nie to było głównym celem powieści. Oceńcie sami. Polecam.

książek: 1037
Immortalon | 2014-03-18
Przeczytana: 25 lutego 2013

Życie aktora teatralnego często samo w sobie przypomina sztuki, w których ten niejednokrotnie się udziela. Bywają chwile radości i szczęścia, bywają dramaty i chwile zwątpienia, pojawia się żal i rezygnacja. Żaden jednak aktor, który na deskach teatru stara się dać widzom cząstkę siebie, nie chciałby zakończyć życia w ten najbardziej spektakularny, przynoszący pośmiertny rozgłos sposób, jakim jest śmierć z rąk mordercy.
Czyż Fortuna nie jest jednak przebiegła w swych zamiarach? Czyż Los nie lubi nam przypominać, jak marne jest nasze życie? Właśnie taki, fatalny i tragiczny finał spotkał wziętego aktora Stefana Vincy, który swój "ostatni akt" rozegrał we własnej, teatralnej garderobie. Jako zimny trup.
Cofnijmy się jednak w czasie o dobrych kilka godzin, gdy wspomniany nieboszczyk cieszył się jeszcze z posiadania wszystkich sił witalnych.

Trwa właśnie spektakl "Krzesła" Eugene Ionesco, na którym zjawiają się między innymi Joe Alex oraz Ben Parker. Wystawienie sztuki...

książek: 1158
PABLOPAN | 2012-09-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czyta się dobrze, historia sama w sobie ciekawa. Miłośnicy kryminałów mogą śmiało sięgać.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Fowles
    89. rocznica
    urodzin
    Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci,... pokaż więcej
  • Agata Mańczyk
    38. rocznica
    urodzin
    Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
  • Krystyna Nepomucka
    95. rocznica
    urodzin
    (...) bardzo nie lubię pakowania, bo wtedy wydaje mi się, że naruszam jakiś ład rzeczy - wynosi się z sobą jakąś cząstkę domu na zewnątrz i nigdy już ona nie powróci. A zatem każde pakowanie zubaża o coś dom. O co, tego nie wiem, bo przecież wszystkie zebrane przedmioty przywozi się z powrotem, a je... pokaż więcej
  • Michal Viewegh
    53. rocznica
    urodzin
    Idealny mężczyzna nie istnieje! Idealny mężczyzna jest wirusem atakującym kobiecy rozsądek...
  • René Descartes
    419. rocznica
    urodzin
    Zdrowy rozum jest to rzecz, ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niż posiadają.
  • Ian McDonald
    55. rocznica
    urodzin
    Są tylko dwa odkrycia na tyle przerażające, że po ich uświadomieniu cały świat zmienia się nie do poznania. Pierwsze, że twoi rodzice są śmiertelni. Drugie, że twoi rodzice są istotami seksualnymi.
  • John Jakes
    83. rocznica
    urodzin
    Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
  • Jamie Reidy
    45. rocznica
    urodzin
  • Ewan McGregor
    44. rocznica
    urodzin
  • Enrique Vila-Matas
    67. rocznica
    urodzin
  • Charlotte Brontë
    160. rocznica
    śmierci
    Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinie... pokaż więcej
  • Anne Frank
    70. rocznica
    śmierci
    Człowiek może być samotny mimo miłości wielu, bo dla nikogo nie jest przecież tym "najukochańszym".
  • Ota Pavel
    42. rocznica
    śmierci
    Najwspanialsi ludzie są zawsze najskromniejsi. Jedynie głupcy i ubodzy duchem czują potrzebę mówienia o sobie, żeby urosnąć we własnych oczach.
  • Michael Cox
    6. rocznica
    śmierci
    Banałem jest mówić o złamanym sercu. Serca nie ulegają złamaniu - serca nadal biją, krew nadal krąży, nawet w pełne goryczy dni po zdradzie. Coś jednak zostaje złamane, gdy człowiek cierpi ból niedający się wyrazić słowami, ulega bowiem wtedy zburzeniu związek [...] tego człowieka ze światłem, n... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd